Dowcipy o lusterku
- Dzisiaj rano przeżyłem chwile grozy! Obudziłem się, idę do lustra, patrzę. Mam w głowie ogromną dziurę!
- I co? i co?
- Przestałem ziewać i dziura zniknęła.
- I co? i co?
- Przestałem ziewać i dziura zniknęła.
221
Dowcip #3076. - Dzisiaj rano przeżyłem chwile grozy! w kategorii: „Śmieszne kawały o lusterku”.
Wraca mężczyzna całkowicie nawalony do domu, staje przed lustrem i bekając pyta:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma największego ch.ja w świecie?
- Ja! - odzywa się kwaśno małżonka.
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma największego ch.ja w świecie?
- Ja! - odzywa się kwaśno małżonka.
314
Dowcip #3831. Wraca mężczyzna całkowicie nawalony do domu w kategorii: „Kawały o lusterku”.
Urban w muzeum. Oprowadza go kustosz:
- To Rembrant, to Wyspiański.
- A to chyba Picasso?
- O nie, to lustro.
- To Rembrant, to Wyspiański.
- A to chyba Picasso?
- O nie, to lustro.
413
Dowcip #9859. Urban w muzeum. w kategorii: „Śmieszne kawały o lusterku”.
Turysta widzi bace kucającego nad jeziorkiem i pyta:
- Co robicie baco?
- Łowie ryby na lusterko.
- A jak to się robi?
- Daj pan dychę to panu powiem.
Ciekawy turysta daje dychę.
- No więc gdy ryba podpłynie do lusterka aby się przejrzeć to ja bach wale kamieniem w głowę i wrzucam do wiadra.
- A to działa?
- Nie,ale od takich jak pan co dziennie stówę wyciągam.
- Co robicie baco?
- Łowie ryby na lusterko.
- A jak to się robi?
- Daj pan dychę to panu powiem.
Ciekawy turysta daje dychę.
- No więc gdy ryba podpłynie do lusterka aby się przejrzeć to ja bach wale kamieniem w głowę i wrzucam do wiadra.
- A to działa?
- Nie,ale od takich jak pan co dziennie stówę wyciągam.
27
Dowcip #26395. Turysta widzi bace kucającego nad jeziorkiem i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o lusterku”.
Stoi żona przed lustrem i mówi do męża:
- Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 34 lata?
- Oczywiście, że nie, kochanie. Już dawno nie.
- Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 34 lata?
- Oczywiście, że nie, kochanie. Już dawno nie.
25
Dowcip #11962. Stoi żona przed lustrem i mówi do męża w kategorii: „Kawały o lusterku”.
Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.
38
Dowcip #11992. Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony w kategorii: „Śmieszny humor o lusterku”.
Przychodzi policjant do sklepu mięsnego. Staje przed gablotą i pyta:
- Po ile te świńskie ryje?
- To nie świńskie ryje. To lustra.
- Po ile te świńskie ryje?
- To nie świńskie ryje. To lustra.
34
Dowcip #12309. Przychodzi policjant do sklepu mięsnego. w kategorii: „Śmieszne kawały o lusterku”.
Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.
25
Dowcip #13177. Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi w kategorii: „Humor o lusterku”.
Przed czarodziejskim lustrem stoi królowa i pyta:
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
- Odsuń się, kochana. Muszę się rozejrzeć.
- Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
- Odsuń się, kochana. Muszę się rozejrzeć.
411
Dowcip #14684. Przed czarodziejskim lustrem stoi królowa i pyta w kategorii: „Żarty o lusterku”.
W sklepie mięsnym za ladą powieszono ogromne lustro. Ekspedient pyta kierownika:
- Po co to lustro?
- Żeby klientki nie patrzyły na wagę.
- Po co to lustro?
- Żeby klientki nie patrzyły na wagę.
35