Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o lesie


Idzie Jasio z tatą po lesie. Nagle tata odzywa się:
- Oooo... Zobacz, synu, to są czarne jagody.
- A dlaczego one są takie czerwone? - pyta Jasiu.
- Bo są jeszcze zielone - odpowiada tata.
18

Dowcip #5441. Idzie Jasio z tatą po lesie. w kategorii: „Dowcipy o lesie”.

Pani na przyrodzie pyta Jasia:
- Jasiu jaki jest największy las na świecie?
- Las Vegas, proszę Pani - odpowiada Jasiu.
718

Dowcip #5621. Pani na przyrodzie pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy o lesie”.

Idą dwaj policjanci przez las. Jeden mówi:
- Widzisz ten las?
Na co drugi odpowiada:
- Nie! bo drzewa mi zasłaniają.
39

Dowcip #6040. Idą dwaj policjanci przez las. w kategorii: „Humor o lesie”.

Lew, król lasu, zebrał wszystkie zwierzątka i mówi:
- Słuchajcie, doszły do mnie głosy, że są burdy w lesie, szerzy się pijaństwo i chuligaństwo. Dlatego od dzisiaj wprowadzam całkowity zakaz spożywania alkoholu! Kiedy ktoś go złamie, będę nieugięty i ukarzę go. Kary będą surowe, z wyrzuceniem z lasu włącznie.
Po tygodniu lew przechadza się kontrolnie po lesie, żeby sprawdzić, czy jego zakaz jest przestrzegany. Patrzy, a z naprzeciwka idzie strasznie pijany zajączek. Zatacza się, potyka o własne nogi. Lew zdenerwował się, złapał zajączka i mówi:
- Słuchaj zajączku, jeśli jeszcze raz zobaczę cię w takim stanie, wyrzucę cię z lasu. Daję ci ostatnią szansę.
Po tygodniu sytuacja się powtórzyła, a lew konsekwentnie ukarał zajączka wyrzuceniem z lasu. Upłynął miesiąc. Któregoś dnia, podczas przechadzki, lew postanowił zapuścić się dalej niż zwykle i wyszedł na skraj lasu. Patrzy, a niedaleko jest mały stawek, a ze stawku wystają długie uszy. Podszedł, chwycił za te uszy i wyciągnął z wody zajączka. Oczywiście pijanego.
- Cześć, lew! - mówi zajączek.
- Zajączku, ty nie masz wstydu! - krzyknął lew. - Wyrzuciłem cię z lasu, a ty dalej pijesz!
Zajączek spojrzał nonszalancko na lwa:
- Słuchaj, lew, powiem ci tak... W lesie możesz wszystko, wiesz... Ale od nas rybek się odwal...!
311

Dowcip #6438. Lew, król lasu, zebrał wszystkie zwierzątka i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lesie”.

Przychodzi facet do burdelu. Wybrał sobie prostytutkę i mówi do niej szeptem:
- Wie Pani, ja to będę robił pierwszy raz.
- No to co Pan mi tu głowę zawraca?! Niech Pan idzie do lasu i poćwiczy na dziuplach.
Facet tak zrobił. Przychodzi tydzień później do burdelu, wziął tę samą prostytutkę, a ona do niego:
- Poćwiczył Pan?
- Tak.
Ona rozkłada nogi, a on ją kopie. Zdenerwowana krzyczy:
- Co Pan robi?
- Sprawdzam czy nie ma os.
29

Dowcip #7282. Przychodzi facet do burdelu. w kategorii: „Humor o lesie”.

Idzie ojciec z synem przez las. Syn się pyta:
- Tato co to jest?
- To są czarne jagody, Synu.
- Ale dlaczego one są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.
118

Dowcip #2295. Idzie ojciec z synem przez las. w kategorii: „Humor o lesie”.

Jedzie dwóch wariatów samochodem i jeden mówi:
- Patrz jaki piękny las.
- Nie widzę, bo drzewa mi zasłaniają - odpowiada drugi.
19

Dowcip #2860. Jedzie dwóch wariatów samochodem i jeden mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lesie”.

Jasio spotyka w lesie Małgosię i mówi:
- Chodź na sianko, zrobimy bzykanko.
Małgosia odpowiada:
- Nie, bo masz za małego.
Na drugi dzień Jasio spotyka znowu Małgosię i mówi:
- Chodź na sianko, zrobimy bzykanko.
A Małgosia odpowiada:
- Nie, bo masz za małego.
Na trzeci dzień Jasio spotyka wróżkę i mówi:
- Wróżko pomóż. Małgosia nie chce pójść ze mną na sianko bo mówi ze mam za małego.
Wróżka odpowiada:
- Jak pstrykniesz palcami to ci się wydłuży o metr.
Na czwarty dzień Jasio spotyka Małgosię i mówi:
- Chodź na sianko, zrobimy bzykanko.
Małgosia mówi:
- Nie - i zaczyna uciekać.
Jasio zaczyna pstrykać palcami i krzyczy:
- i tak cię dogonię!
1614

Dowcip #3654. Jasio spotyka w lesie Małgosię i mówi w kategorii: „Żarty o lesie”.

Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam.
523

Dowcip #146. Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. w kategorii: „Kawały o lesie”.

Idzie Jasiu przez las, widzi księdza i mówi:
- Dzień dobry!
Biegnie Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo, mamo widziałem księdza i powiedziałem ”dzień dobry”.
A mama na to:
- Nie, nie Jasiu do księdza się mówi ”szczęść Boże”.
Idzie Jasiu przez las i widzi młodą parę i mówi:
- Szczęść Boże.
Biegnie Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo, mamo widziałem młodą parę i powiedziałem ”szczęść Boże”.
A mama na to:
- Nie, nie Jasiu na młodą parę mówi się ”jaka z was ładna para”.
Idzie Jasiu przez las i widzi rolnika ze świnką i mówi.
- Jaka z was ładna para.
Biegnie Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo, mamo widziałem rolnika ze świnką i ”powiedziałem jaka z was ładna para”.
A mama na to:
- Nie, nie Jasiu na rolnika ze świnką mówi się ”czy mogę potrzymać”.
Idzie Jasiu przez las i widzi rolnika, który się załatwia i Jasiu mówi:
- Czy mogę potrzymać.
1034

Dowcip #410. Idzie Jasiu przez las, widzi księdza i mówi w kategorii: „Kawały o lesie”.

Śmieszne kawały o lesieKawały o lesieŚmieszny humor o lesieŚmieszne dowcipy o lesieŚmieszne żarty o lesieŻarty o lesieDowcipy o lesieHumor o lesie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Rymy do wyrażeń» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Hasła krzyżówkowe» Deklinacja wyrazów online» Wyliczanki» Stopniowanie przymiotników» Zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Opiekunka» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost