
Dowcipy o lekarzach
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze od pewnego czasu czuję się tak jakbym miała podwójny kręgosłup!
Lekarz na to:
- Proszę zrobić zdjęcie rentgenowskie, wtedy zobaczymy co dalej.
Po kilku dniach blondynka przychodzi ze zdjęciem.
Lekarz po obejrzeniu go mówi:
- Teraz wszystko jest jasne - tampony proszę zmieniać, a nie upychać jeden po drugim!
- Panie doktorze od pewnego czasu czuję się tak jakbym miała podwójny kręgosłup!
Lekarz na to:
- Proszę zrobić zdjęcie rentgenowskie, wtedy zobaczymy co dalej.
Po kilku dniach blondynka przychodzi ze zdjęciem.
Lekarz po obejrzeniu go mówi:
- Teraz wszystko jest jasne - tampony proszę zmieniać, a nie upychać jeden po drugim!
1217
Dowcip #18738. Przychodzi blondynka do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Przychodzi facet do urologa i mówi:
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście ze nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy ze śmiechu.
Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście ze nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy ze śmiechu.
Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.
1519
Dowcip #8226. Przychodzi facet do urologa i mówi w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Always on my mind.
- Co pani jest?
- Always on my mind.
1713
Dowcip #3310. Wchodzi do lekarza baba z podpaską na głowie. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Rozmawia dwóch lekarzy:
- Co robisz, jak nie masz pacjentów?
- Zabijam czas!
- Co robisz, jak nie masz pacjentów?
- Zabijam czas!
1110
Dowcip #11725. Rozmawia dwóch lekarzy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.

Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. Lekarz każe mu się rozebrać, dokładnie ogląda jego organy, potem wyjmuje z szafki jodynę, smaruje mu jedno jajo na fioletowo, zapisuje coś w karcie pacjenta i kieruje go z nią do lekarza mającego gabinet na drugim końcu przychodni.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi, ten czyta, każe mu się rozebrać, wyciąga z szafki jakiś płyn, maluje mu drugie jajo na zielono, zapisuje też coś w karcie i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze klient postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął swoją kartę i czyta:
Wpis pierwszy: ” Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. Dr Kowalski”.
Drugi wpis: ”Dziękuję za miłe słowa. Panu też życzę dużo wielkanocnej radości. Dr Malinowski”.
Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi, ten czyta, każe mu się rozebrać, wyciąga z szafki jakiś płyn, maluje mu drugie jajo na zielono, zapisuje też coś w karcie i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty.
Po drodze klient postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął swoją kartę i czyta:
Wpis pierwszy: ” Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. Dr Kowalski”.
Drugi wpis: ”Dziękuję za miłe słowa. Panu też życzę dużo wielkanocnej radości. Dr Malinowski”.
919
Dowcip #11736. Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
- Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku - wyjaśnia pacjentowi lekarz.
- Ciekawe - denerwuje się pacjent - drugie kolano tak samo stare, a nie boli.
- Ciekawe - denerwuje się pacjent - drugie kolano tak samo stare, a nie boli.
1024
Dowcip #29210. - Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku - wyjaśnia pacjentowi w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.

Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Coś mnie w stawie grzmoci.
- Coś mnie w stawie grzmoci.
3732
Dowcip #6576. Przychodzi żaba do lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze bardzo źle się czuje, a żadne tabletki mi nie pomagają.
Na to lekarz:
- Niech pani kupi marsa. Mars jest dobry na wszystko!
- Panie doktorze bardzo źle się czuje, a żadne tabletki mi nie pomagają.
Na to lekarz:
- Niech pani kupi marsa. Mars jest dobry na wszystko!
3012
Dowcip #7823. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.

Laryngolog pyta pacjenta:
- Czy ma pan jakieś kłopoty z nosem albo z uszami?
- Bardzo często, panie doktorze!
- A kiedy?
- Wtedy kiedy wkładam albo zdejmuję golf.
- Czy ma pan jakieś kłopoty z nosem albo z uszami?
- Bardzo często, panie doktorze!
- A kiedy?
- Wtedy kiedy wkładam albo zdejmuję golf.
1020
Dowcip #29219. Laryngolog pyta pacjenta w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze! Jak siadam na kiblu i robię klocka, to mi się ząb rusza ...
Doktor myśli, myśli, myśli ... W końcu diagnoza:
- Proszę odwijać nici z rolady.
- Panie doktorze! Jak siadam na kiblu i robię klocka, to mi się ząb rusza ...
Doktor myśli, myśli, myśli ... W końcu diagnoza:
- Proszę odwijać nici z rolady.
916
Dowcip #23649. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
