Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o lekarzach


Pacjent z wdzięcznością ściska rękę lekarza mówiąc:
- Skoro jesteśmy na tak przyjacielskiej stopie, to nie będę Cię obrażał propozycją zapłaty za leczenie... Wiedz jednak, że uwzględniłem Cię w moim testamencie...
- To miłe z Twojej strony. - odpowiada lekarz - Mógłbyś pokazać mi na chwilę tą receptę, którą Ci przepisałem? Muszę tam dokonać drobnej zmiany...
27

Dowcip #33257. Pacjent z wdzięcznością ściska rękę lekarza mówiąc w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.

Wakacje, plaża nad Bałtykiem. Na plaży w grajdołku leży małżeństwo, dwa lekko już opalone ciała. On znany lekarz na południu Polski, ona wykładowca akademicki. W pewnym momencie obok przechodzi super zgrabna, pięknie opalona blondynka z długimi nogami. Kiedy małżeństwo prawie jednocześnie spojrzało na kobietę, ta kokieteryjnie się uśmiechając ukłoniła się panu doktorowi.
- Kto to? - pyta po chwili żona.
- Powiem tak. - mężczyzna spojrzał odruchowo w górę - Łączą nas sprawy zawodowe.
- Masz na myśli jej zawód czy własny?
312

Dowcip #33205. Wakacje, plaża nad Bałtykiem. w kategorii: „Żarty o lekarzach”.

Pacjent wchodzi do gabinetu, a lekarz:
- Proszę stanąć przy oknie i wytknąć język.
- Ale dlaczego?
- Aaa... Bo nie lubię tej baby, co mieszka naprzeciwko.
215

Dowcip #33093. Pacjent wchodzi do gabinetu, a lekarz w kategorii: „Kawały o lekarzach”.

Mężczyzna zagaduje kobietę pod supermarketem:
- Proszę Pani! Proszę pozwolić sobie pomóc...
- Dziękuję, ale te siatki nie są wcale takie ciężkie.
- Mi nie o siatki chodzi... Jestem chirurgiem plastycznym...
214

Dowcip #33069. Mężczyzna zagaduje kobietę pod supermarketem w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.

Mąż udał się do lekarza po wyniki badań małżonki. Doktor mówi:
- Przeprowadziliśmy testy, ale wyniki się niestety pomieszały. Pańska małżonka ma albo chorobę Alzheimera, albo AIDS...
- Co mam na Boga teraz zrobić?
- Najlepiej będzie, jak weźmie pan żonę na wycieczkę i zostawi ją daleko od domu. Jak wróci, to bym już z nią nie spał....
59

Dowcip #33022. Mąż udał się do lekarza po wyniki badań małżonki. w kategorii: „Żarty o lekarzach”.

Kowalski do lekarza:
- Panie doktorze, kiedy poruszam rękami to całe ciało zaczyna mnie boleć. Zwłaszcza, kiedy podnoszę prawe ramię, a drugie jest opuszczone i wygięte do tylu, to pojawia się taki ból, że można zwariować.
- To, dlaczego uprawia pan tak intensywną gimnastykę?
- No, a jak mam pana zdaniem wkładać płaszcz?
6843

Dowcip #32936. Kowalski do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.

Zajęcia z patomorfologii... Profesor jako gościa zaprosił panią technik z zaprzyjaźnionej pracowni RTG, co by zademonstrowała, jak prawidłowo wykonać prześwietlenie. Oczywiście za ”modela” służy jeden z klientów prosektorium. Pani przygotowała wszystko, jak należy, zamknęła się w swojej kabince i z przyzwyczajenia, a może dla pełnej ilustracji zwróciła się do denata w te słowa:
- Proszę wstrzymać oddech.
No, a po pstryknięciu fotki:
- Można już oddychać.
A lekko oszołomiony profesor na boku:
- Jak on faktycznie zacznie oddychać, to ja stąd spieprza.
111

Dowcip #32922. Zajęcia z patomorfologii... w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.

Starszy wiekiem lekarz i kapłan kościoła prezbiteriańskiego siedzieli obok siebie w samolocie. Z powodu problemów technicznych godzina odlotu nieco się przesunęła. Po dwudziestu minutach samolot wystartował. Kapitan przeprosił wszystkich pasażerów i zaproponował drinki. Podawała je piękna stewardesa. Kiedy podeszła do obu panów, lekarz zamówił dżin z tonikiem, a ksiądz milczał.
- Czy podać coś księdzu? - spytała dziewczyna.
- Nie, dziękuję. - odparł. - Wolałbym popełnić cudzołóstwo, niż pić alkohol.
Lekarz szybko oddał stewardesie szklankę z drinkiem i powiedział:
- Nie wiedziałem, że można wybierać, madam.
119

Dowcip #32903. Starszy wiekiem lekarz i kapłan kościoła prezbiteriańskiego siedzieli w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Doktorze, dlaczego wszyscy mi mówią, że jestem nimfomanką?
- No tak od razu to ciężko powiedzieć.. Trzeba się temu przyjrzeć, badania porobić... No ale niech pani puści mego członka bo karty nie wypełnię!!!
114

Dowcip #32804. Przychodzi baba do lekarza i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.

Rolnik skarżył się lekarzowi, że nie może. Lekarz przepisał mu kropelki. Po piętnaście dziennie. Chłop pomyślał sobie, że zażyje całość. I tak zrobił.
Po jakimś czasie lekarz spotyka Jasia, syna rolnika.
- No i co tam słychać u Was?
- Ano nic, ino matka ciągle chodzi okrakiem, siostra skądś zaciążyła, a koza, jak widzi tatę, to na tyłku siada.
513

Dowcip #32757. Rolnik skarżył się lekarzowi, że nie może. w kategorii: „Kawały o lekarzach”.

Śmieszne żarty o lekarzachKawały o lekarzachŚmieszny humor o lekarzachŚmieszne kawały o lekarzachDowcipy o lekarzachHumor o lekarzachŻarty o lekarzachŚmieszne dowcipy o lekarzach




Przydatne zasoby» Internetowy słownik synonimów» Internetowy słownik antonimów» Stopniowanie przysłówków online» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Wyliczanki rymowanki» Słownik rymów czasowniki» Zagadki dla dzieci do wydruku» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Leksykon krzyżówkowy» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana wyrazów online» Zmiana czasu na czas zimowy» Oferty pracy dla opiekunki» Słownik znaczeń wyrazów i definicji » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost