Dowcipy o lekarzach
Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczną na głowie. A lekarz mówi kto:
- Pani taki numer wykręcił?!
- Pani taki numer wykręcił?!
76
Dowcip #11771. Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczną na głowie. w kategorii: „Humor o lekarzach”.
W szpitalu, po operacji lekarz zwraca się do pacjenta:
- Mam dla Pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą chce Pan najpierw?
- Złą. - odpowiada pacjent.
- Przez pomyłkę amputowaliśmy Panu nie tą stopę, co trzeba...
- O cholera! A dobra wiadomość?
- Stan chorej stopy wyraźnie się poprawił.
- Mam dla Pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą chce Pan najpierw?
- Złą. - odpowiada pacjent.
- Przez pomyłkę amputowaliśmy Panu nie tą stopę, co trzeba...
- O cholera! A dobra wiadomość?
- Stan chorej stopy wyraźnie się poprawił.
713
Dowcip #31925. W szpitalu, po operacji lekarz zwraca się do pacjenta w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
- Panie doktorze, czy ze mną jest źle?
- Powiem panu tak: nie polecę panu, by zaczął pan oglądać nowe seriale w TV.
- Powiem panu tak: nie polecę panu, by zaczął pan oglądać nowe seriale w TV.
710
Dowcip #25180. - Panie doktorze, czy ze mną jest źle? w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Młoda matka pyta lekarza, jak wygląda jej dopiero co urodzone dziecko.
- Wszystko ma na miejscu. Uroczy blondynek, skóra jednak jak u Murzynka, a rysy typowo azjatyckie. Na przyszłość radziłbym, aby pani nie przesadzała z seksem grupowym - odpowiada lekarz.
- Przecież to cudowna wiadomość, panie doktorze! Była taka balanga, że bardzo bałam się, że mój mały urodzi się z ogonem i będzie szczekać!
- Wszystko ma na miejscu. Uroczy blondynek, skóra jednak jak u Murzynka, a rysy typowo azjatyckie. Na przyszłość radziłbym, aby pani nie przesadzała z seksem grupowym - odpowiada lekarz.
- Przecież to cudowna wiadomość, panie doktorze! Była taka balanga, że bardzo bałam się, że mój mały urodzi się z ogonem i będzie szczekać!
2314
Dowcip #18762. Młoda matka pyta lekarza, jak wygląda jej dopiero co urodzone dziecko. w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Siedzi pacjent na fotelu dentystycznym. Dentysta podchodzi, włącza wiertło i każe otworzyć buzię. W tym momencie pacjent chwyta go za przyrodzenie i pyta:
- Chyba nie zrobimy sobie wzajemnie krzywdy?
- Chyba nie zrobimy sobie wzajemnie krzywdy?
923
Dowcip #11820. Siedzi pacjent na fotelu dentystycznym. w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
- Panie doktorze za ile ta operacja? - pyta się pacjent.
- Za 3 tysiące - odpowiada lekarz.
- Za 3 tysiące - odpowiada lekarz.
137
Dowcip #17223. - Panie doktorze za ile ta operacja? - pyta się pacjent. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Pacjent opowiada psychiatrze o swoich kłopotach.
- Co noc prześladuje mnie ten sam koszmarny sen. Śni mi się, że po całym mieszkaniu goni mnie teściowa z krokodylem na smyczy. Widzę wyraźnie te okropne żółte oczy, chropowate czoło, ostre zębiska.
- To rzeczywiście brzmi groźnie ... - przyznaje psychiatra.
- Tak, a krokodyl wygląda jeszcze gorzej.
- Co noc prześladuje mnie ten sam koszmarny sen. Śni mi się, że po całym mieszkaniu goni mnie teściowa z krokodylem na smyczy. Widzę wyraźnie te okropne żółte oczy, chropowate czoło, ostre zębiska.
- To rzeczywiście brzmi groźnie ... - przyznaje psychiatra.
- Tak, a krokodyl wygląda jeszcze gorzej.
1445
Dowcip #17221. Pacjent opowiada psychiatrze o swoich kłopotach. w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przynoszą babę do lekarza z postrzelonym kolanem.
- Co się pani stało?
- Chciałam popełnić samobójstwo.
- To dlaczego strzeliła sobie pani w kolano?
- A sam pan doktor powiedział, że serce jest trzy palce poniżej piersi.
- Co się pani stało?
- Chciałam popełnić samobójstwo.
- To dlaczego strzeliła sobie pani w kolano?
- A sam pan doktor powiedział, że serce jest trzy palce poniżej piersi.
1733
Dowcip #11853. Przynoszą babę do lekarza z postrzelonym kolanem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi bardzo chudy facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, jestem chyba chory. Jem za dwoje, a nawet troje, a nie tyję.
Lekarz zlecił badania. Na kolejnej wizycie mówi do pacjenta:
- To tasiemiec. Niech pan się nie martwi, da się go wyleczyć. Trzeba tylko pić codziennie mleko i jeść jedno ciastko.
Po tygodniu facet znowu przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, to nie skutkuje, nadal mam tasiemca.
- To niech pan pije tylko mleko.
Po kilku dniach, kiedy facet pił tylko mleko, tasiemiec wyszedł na zewnątrz i się pyta:
- A ciacho gdzie?
- Panie doktorze, jestem chyba chory. Jem za dwoje, a nawet troje, a nie tyję.
Lekarz zlecił badania. Na kolejnej wizycie mówi do pacjenta:
- To tasiemiec. Niech pan się nie martwi, da się go wyleczyć. Trzeba tylko pić codziennie mleko i jeść jedno ciastko.
Po tygodniu facet znowu przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, to nie skutkuje, nadal mam tasiemca.
- To niech pan pije tylko mleko.
Po kilku dniach, kiedy facet pił tylko mleko, tasiemiec wyszedł na zewnątrz i się pyta:
- A ciacho gdzie?
1018
Dowcip #25782. Przychodzi bardzo chudy facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Co można zdjąć z pielęgniarki na nocnym dyżurze?
- Lekarza dyżurnego.
- Lekarza dyżurnego.
1012