Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o kurach


Facet w Stanach miał kurzą fermę. Wszystko szło dobrze do czasu jak zdechł mu główny kogut rozpłodowy. Farmer wybrał się na targ celem zakupu nowego koguta. Chodzi, chodzi... ale nic godnego uwagi nie widzi - wtem zaczepia go nieśmiało jeden malutki człeczyna i powiada, że posiada dla niego odpowiedniego rozpłodowca. Farmer niepewny prosi o jakiś opis możliwości i ewentualne referencje kogucika. Człeczyna zaczyna opowieść o wspaniałym i bujnym życiu seksualnym koguta, jak to zapłodnił wszystkie jego kury, a miał ich dużo i nie dość mu było, więc się zaczął dobierać do żony opowiadającego, a to już przesada, więc go sprzedaje. Farmer pomyślał: ”Jestem samotny, więc to nie problem...”, po czym rzekł:
- OK, biorę!
Zawiózł go na swoją farmę i powiada:
- Masz tu koguciku trzy tysiące kur do obrobienia, zaczynaj pracę!
Wraca po dwóch godzinach i co widzi? Wszystkie kury w siódmym niebie - mają dość, kogucik biedny leży na środku prawie nieżywy, oczka zamknięte, ledwo oddycha, krążą już nad nim sępy... Farmer ze łzami w oczach podchodzi i użala się:
- Biedny koguciku, nie musiałeś tych wszystkich kur tak od razu... Po co było się tak przemęczać! Teraz zdychasz i co ja zrobię?!
Kogucik odchyla jedną powiekę i syczy:
- Spieprzaj, bo mi sępy spłoszysz!
327

Dowcip #8737. Facet w Stanach miał kurzą fermę. w kategorii: „Śmieszne żarty o kurach”.

Anglik, Francuz i Polak łowią razem ryby. Złowili złotą rybkę, która obiecała spełnić ich życzenia, jeżeli ją wypuszczą. Anglik zażyczył sobie stary zamek, w którym straszy, pole golfowe i do towarzystwa królową. Franuz zażyczył sobie najpiękniejszą kobietę na świecie i najlepszy koniak. A Polak mówi tak:
- Złota rybko, mam sąsiada, który ma kurę i ta kura znosi mu złote jajka. Ja bym chciał, żeby ta kura mu zdechła.
812

Dowcip #8845. Anglik, Francuz i Polak łowią razem ryby. w kategorii: „Żarty o kurach”.

Żyli sobie dziadek i babcia i była u nich kurka Dziobata. Zniosła ona jajko, nie zwykłe, a złote. Dziadek bił, bił w jajko, nie rozbił. Babcia biła, biła w jajko, nie rozbiła. Kotka biegła, ogonkiem machnęła, jajko upadło i rozbiło się. Dziadek płacze, baba płacze, a kureczka gdacze:
- Nie płacz, dziadku, nie płacz, babciu, ja wam nowe jajko zniosę, nie złote już wprawdzie, a zwykłe.
A dziadek na to:
- O, cholera! Gadająca kura!
612

Dowcip #8887. Żyli sobie dziadek i babcia i była u nich kurka Dziobata. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kurach”.

Szła pijana kura ulicą i zemdlała. Obok przechodził Jaś wziął ją do domu oskubał i wsadził do lodówki. Rano kura się budzi i mówi:
- Piłam wczoraj pamiętam, grałam w bilard wczoraj pamiętam, ale że mi kurtkę ukradli to już nie pamiętam.
48

Dowcip #8988. Szła pijana kura ulicą i zemdlała. w kategorii: „Dowcipy o kurach”.

Na podwórku kura ucieka przed kogutem. Pędzi tak szybko jak tylko potrafi i mruczy pod nosem:
- Zrobię jeszcze ze dwa kółeczka, żeby nie pomyślał, że jestem taka łatwa ...
39

Dowcip #9560. Na podwórku kura ucieka przed kogutem. w kategorii: „Kawały o kurach”.

Idą dwie kury ulicą i nagle na jednej z wystaw widzą jajka. Większe kosztują pięćdziesiąt groszy, mniejsze czterdzieści groszy. Jedna z nich pręży się dumnie i mówi:
- Te droższe, to na pewno moje. Na co druga odpowiada:
- A moje są te tańsze, nie będę sobie za dziesięć groszy tyłka rozrywać!
49

Dowcip #9676. Idą dwie kury ulicą i nagle na jednej z wystaw widzą jajka. w kategorii: „Kawały o kurach”.

Przychodzi kogut do kurnika... Patrzy... Nie ma ani jednej kury. Idzie do restauracji... Patrzy... Kury kręcą się na rożnie.
Myśli chwilkę i mówi: ”No tak, solarium, karuzela a pobzykać nie ma kogo.”
414

Dowcip #2886. Przychodzi kogut do kurnika... Patrzy... Nie ma ani jednej kury. w kategorii: „Śmieszne kawały o kurach”.

Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. Ona szydełkowała a on czytał ”Działkowca”. W pewnej chwili rolnik odłożył gazetę i spytał żonę:
- Wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
Żona uśmiechnęła się niewinnie:
- Naprawdę? Udowodnij to.
Rolnik podrapał się chwilę po głowie i powiedział:
- Dobrze - po czym wstał z łóżka i poszedł gdzieś zostawiając żonę z wyrazem totalnego zdumienia na twarzy.
Po pół godzinie rolnik wraca totalnie zmęczony i spocony, i mówi:
- A więc krowa i owca na pewno nie mogą, natomiast kura gdakała w taki sposób, że nie jestem pewien.
514

Dowcip #5995. Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. w kategorii: „Śmieszne żarty o kurach”.

Pacjent zakładu dla obłąkanych uważał, że jest ziarenkiem zboża. Po latach leczenia udało się go przekonać, że jest człowiekiem. Wychodzi z zakładu, ale już po chwili przybiega zdyszany i woła:
- Tam! Za rogiem czai się kura!
- Przecież wie pan, że nie jest ziarenkiem zboża.
- Ja wiem, ale tamta kura jeszcze nie!
19

Dowcip #786. Pacjent zakładu dla obłąkanych uważał, że jest ziarenkiem zboża. w kategorii: „Kawały o kurach”.

Protokół oględzin kurnika: jedna kura biała, łeb urwany - nie żyje, druga kura pstra, łeb urwany - nie żyje, trzecia kura chodzi - sprawna.
74

Dowcip #29235. Protokół oględzin kurnika w kategorii: „Kawały o kurach”.

Śmieszne żarty o kurachKawały o kurachŻarty o kurachŚmieszne dowcipy o kurachHumor o kurachDowcipy o kurachŚmieszne kawały o kurachŚmieszny humor o kurach




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki dla dzieci do wydruku» Translator Alfabetu Morse'a» Słownik rymów online» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Oferty pracy opieka seniora» Stopniowanie przymiotników» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyliczanki do pokazywania» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost