Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o królikach


Idzie niedźwiedź przez las i spotyka królika.
Królik mówi:
- Cześć niedźwiedziu!
- Cześć królik.
- Pozdrawia cię Michał.
- Jaki Michał?
- Ten co ci w nos nawpychał.
Na drugi dzień niedźwiedź idzie prze tą samą drogę i spotyka królika:
- Cześć niedźwiedziu!
- Cześć królik.
- Pozdrawia cię Michał.
- Jaki Michał.
- Ten co ci w nos nawpychał.
Ta sama sytuacja powtarza się jeszcze kilka dni. Niedźwiedź już nie mógł wytrzymać i poszedł z tym problemem do sowy, która była najmądrzejsza.
- Droga sowo, wiesz, że codziennie idę przez las dróżką?
- No wiem.
- I wiesz, że codziennie tam stoi i królik?
- To też wiem..
- No i jak idę to on do mnie mówi ”cześć niedźwiedziu” to ja do niego: ”cześć królik.” On mi mówi, że pozdrawia mnie Michał. A jak się pytam jaki Michał on mi odpowiada, że ten co mi w nos nawpychał.
- No to słuchaj: Jak będziesz iść przez las to mu powiedz, że pozdrawia go Jan, a jak on się zapyta jaki to mu odpowiesz, że ten co miał pięć jaj.
- Dobra.
Na drugi dzień niedźwiedź już krzyczy znad horyzonty.
- Cześć królik.
- Cześć misiu.
- Pozdrawia cię Jan!
- Wiem, mówił mi Michał.
- Jaki Michał?
422

Dowcip #8996. Idzie niedźwiedź przez las i spotyka królika. w kategorii: „Żarty o królikach”.

Czemu królik jak biegnie przez trawę to się śmieje?
- Bo go trawa w jajka gilgocze.
29

Dowcip #6593. Czemu królik jak biegnie przez trawę to się śmieje? w kategorii: „Śmieszne kawały o królikach”.

Podchodzi królik do niedźwiedzia i pyta.
- Masz marchewkę?
Na to niedźwiedź.
- Nie mam.
Drugiego dnia królik podchodzi do niedźwiedzia.
- Masz marchewkę?Pyta królik.
- Nie mam!Krzyczy niedźwiedź.
Podchodzi trzeciego dnia.
- Czy marz marchewkę?Znowu pyta.
- Nie mam!Ale jak jeszcze raz będziesz mnie pyta o marchewkę to cię zabije.
Królik przychodzi trzeciego dnia i pyta niedźwiedzia.
- Czy jest sałata?
47

Dowcip #6645. Podchodzi królik do niedźwiedzia i pyta. w kategorii: „Dowcipy o królikach”.

Żona zrozpaczona siedzi nad łożem ciężko chorego męża.
- Umówmy się, że jak umrzesz, to dasz znać, jak to tam jest w tych zaświatach.
- Dobrze - odpowiada mąż i umiera.
Mija parę tygodni, wdowa siedzi sama w pokoju i nagle słyszy dziwne dźwięki.
- Czy to ty, mój mężu?
- Tak, to ja - odpowiada głos.
- No to mów, jak to tam jest.
- No, nic nadzwyczajnego ... Wstaję rano i się kocham, tak do śniadania ...
- Do śniadania? A co na śniadanie?
- Na śniadanie sałata. Potem znów się kocham, tak do obiadu ...
- Do obiadu się kochasz? A co na obiad?
- No, na obiad sałata. A potem znowu się kocham, tak do kolacji, na kolację znowu sałata, a potem znów się kocham, a jak się zmęczę, to idę spać. A na drugi dzień to samo ...
- Powiedz mi, kochanie, czemu wy się tam tak kochacie w tym niebie?
- W niebie? Jakim niebie? Ja jestem królikiem w Australii.
111

Dowcip #5935. Żona zrozpaczona siedzi nad łożem ciężko chorego męża. w kategorii: „Śmieszne kawały o królikach”.

Mała dziewczynka przychodzi do sklepu zoologicznego i mówi.
- Poplose tego małego klólicka z wystawy.
Ekspedienta z uśmiechem mówi:
- A chcesz tego czarnego z wystawy, czy może białego?
- Plose pani, mój pyton ma w dupie jakiego on jest kololu.
311

Dowcip #6738. Mała dziewczynka przychodzi do sklepu zoologicznego i mówi. w kategorii: „Dowcipy o królikach”.

Przychodzi królik do sklepu i mówi do misia.
- Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje. Drugi dzień. Królik mówi do misia:
- Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje. Trzeci dzień. Misiu już czeka na drabinie. Królik mówi do misia:
- Poproszę masełko z dolnej półki.
Misiu wkurzony podaj królikowi. Na to królik:
- I jeszcze chlebek z górnej półki!
39

Dowcip #7262. Przychodzi królik do sklepu i mówi do misia. w kategorii: „Śmieszne kawały o królikach”.

Lew wielki pan dżungli.
Biegnie króliczek i krzyczy:
- Uciekajcie, uciekajcie lew gwałci.
Wszystkie zwierzęta się pochowały, a koń nie wiedząc co zrobić wlazł na drzewo. Po chwili lew ustal nad drzewem i mówi:
- Muszę sobie konia zwalić.
A koń na to:
- Nie,nie sam zejdę.
410

Dowcip #4145. Lew wielki pan dżungli. w kategorii: „Śmieszne żarty o królikach”.

Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta.
- Dokąd się tak spieszysz, króliczku?
- A idę na prostytutki ... - odpowiada z dumą króliczek.
- Mogę iść z tobą? - pyta błagalnie kret.
- No dobra, jak musisz to chodź.
Idą sobie dalej.
- O, patrz kret, już prawie widać burdel! - ucieszył się króliczek.
Nagle, gdy tak sobie szli, królik potknął się o korzeń wystający z ziemi i upadł na ryj.
- O ku*wa! - wkurzył się królik.
- Dzień dobry. - powiedział z uśmiechem kret.
821

Dowcip #4794. Idzie króliczek lasem i nagle spotyka ślepego kreta. w kategorii: „Dowcipy o królikach”.

Dlaczego króliki nie robią hałasu w czasie seksu?
- Bo mają puchate jajka.
310

Dowcip #5275. Dlaczego króliki nie robią hałasu w czasie seksu? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o królikach”.

Humor o królikachŚmieszne dowcipy o królikachDowcipy o królikachŻarty o królikachŚmieszne kawały o królikachKawały o królikachŚmieszny humor o królikachŚmieszne żarty o królikach




Przydatne zasoby» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku» Niania do dziecka» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Internetowy słownik synonimów» Wyliczanki do zabawy» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Słownik definicji» Odmiana imion przez przypadki» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Kiedy następna zmiana czasu» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik antonimów» Odpowiedzi krzyżówkowe » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost