Dowcipy o kolegach
Uczeń do kolegi:
- Wyobraź sobie, że jesteś w Afryce. Co byś wolał: żeby zaatakował Cię lew czy goryl?
- Wolałbym, żeby lew zaatakował goryla ...
- Wyobraź sobie, że jesteś w Afryce. Co byś wolał: żeby zaatakował Cię lew czy goryl?
- Wolałbym, żeby lew zaatakował goryla ...
15
Dowcip #16064. Uczeń do kolegi w kategorii: „Humor o kolegach”.
Mama pyta Jasia:
- Synku, czemu twoja nowa koszulka jest cała podziurawiona?
- Bo razem z kolegami bawiłem się w sklep, a ja byłem serem szwajcarskim.
- Synku, czemu twoja nowa koszulka jest cała podziurawiona?
- Bo razem z kolegami bawiłem się w sklep, a ja byłem serem szwajcarskim.
310
Dowcip #8177. Mama pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Mama pyta Jasia:
- Jasiu, dlaczego nie bawisz się już z Grzesiem?
- A ty byś chciała się bawić z kimś kto bije, pluje i przeklina?
- Nie.
- No właśnie, Grzesiu też nie chce.
- Jasiu, dlaczego nie bawisz się już z Grzesiem?
- A ty byś chciała się bawić z kimś kto bije, pluje i przeklina?
- Nie.
- No właśnie, Grzesiu też nie chce.
211
Dowcip #3728. Mama pyta Jasia w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Mama pyta Jasia:
- Czemu nie masz kolegów?
- Mamo, a ty chciałabyś się kolegować z kimś kto pali, pije, przeklina i bierze narkotyki?
- No, nie - odpowiada mama.
- No widzisz, inni też nie chcą.
- Czemu nie masz kolegów?
- Mamo, a ty chciałabyś się kolegować z kimś kto pali, pije, przeklina i bierze narkotyki?
- No, nie - odpowiada mama.
- No widzisz, inni też nie chcą.
49
Dowcip #5747. Mama pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy o kolegach”.
Pięćdziesięciolatek zamierza ożenić się z kobietą młodszą od niego o trzydzieści lat. Przyjaciel dobrze mu radzi:
- Stary, pomyśl dobrze! Ty będziesz miał sześćdziesiąt lat, a ona trzydzieści. Ty siedemdziesiąt, a ona czterdzieści, ty osiemdziesiąt, a ona pięćdziesiąt ... I po jakie licho masz się żenić z taką starą babą?
- Stary, pomyśl dobrze! Ty będziesz miał sześćdziesiąt lat, a ona trzydzieści. Ty siedemdziesiąt, a ona czterdzieści, ty osiemdziesiąt, a ona pięćdziesiąt ... I po jakie licho masz się żenić z taką starą babą?
29
Dowcip #15086. Pięćdziesięciolatek zamierza ożenić się z kobietą młodszą od niego o w kategorii: „Humor o kolegach”.
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki i Norwid?
- Nie wiem. A czy pani wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem. - odpowiada nauczycielka.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?
- Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki i Norwid?
- Nie wiem. A czy pani wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem. - odpowiada nauczycielka.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?
219
Dowcip #27740. Pani w szkole pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził?
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził?
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!
411
Dowcip #28004. Spotyka się dwóch sąsiadów. w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Zięć opowiada kumplowi o swojej teściowej:
- Wiesz co? Ta moja teściowa to już całkiem chyba postradała zmysły.
- Dlaczego, co się stało? - pyta kumpel.
- Wczoraj w nocy tak ”baraszkowała” z moim teściem, że nie dało się spać. A dzisiaj znajomy dentysta mówił mi, że teściowa była u niego z wielką awanturą.
- Ale co się stało? - dopytuje kumpel.
- Poszła do tego dentysty rozebrała się do naga i czeka. Dentysta zdenerwowany mówi: ”Proszę pani ginekolog jest piętro niżej.” Na co teściowa: ”Wczoraj zakładał pan mojemu mężowi szczękę.” ”No tak i co?” ”To niech ją pan teraz wyjmuje.”
- Wiesz co? Ta moja teściowa to już całkiem chyba postradała zmysły.
- Dlaczego, co się stało? - pyta kumpel.
- Wczoraj w nocy tak ”baraszkowała” z moim teściem, że nie dało się spać. A dzisiaj znajomy dentysta mówił mi, że teściowa była u niego z wielką awanturą.
- Ale co się stało? - dopytuje kumpel.
- Poszła do tego dentysty rozebrała się do naga i czeka. Dentysta zdenerwowany mówi: ”Proszę pani ginekolog jest piętro niżej.” Na co teściowa: ”Wczoraj zakładał pan mojemu mężowi szczękę.” ”No tak i co?” ”To niech ją pan teraz wyjmuje.”
03
Dowcip #28210. Zięć opowiada kumplowi o swojej teściowej w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Sto złotych za zrobienie loda to dużo czy mało?
- Raczej dużo.
- Ro powiedz swojej starej by mi resztę wydała.
- Sto złotych za zrobienie loda to dużo czy mało?
- Raczej dużo.
- Ro powiedz swojej starej by mi resztę wydała.
28
Dowcip #28245. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Dowcipy o kolegach”.
Rozmawiają dwaj koledzy:
- Jeden mówi wczoraj byłem u Małgosi i mówię Ci całą noc waliłem, oj strasznie waliłem.
- I co i co?
- I nikt kurde nie otworzył.
- Jeden mówi wczoraj byłem u Małgosi i mówię Ci całą noc waliłem, oj strasznie waliłem.
- I co i co?
- I nikt kurde nie otworzył.
410