Dowcipy o kolegach
- Słuchaj stary, jak to jest? Ty jesteś dopiero pięć lat po ślubie i masz dzieci, a ja już dziesięć lat po ślubie i nie mam dzieci. Poradź koledze co robić.
- To bardzo proste. Wykąp swoją żonę, wyperfumuj, połóż ją do łóżka z czystą pościelą.
- I co?
- I przyjdź po mnie.
- To bardzo proste. Wykąp swoją żonę, wyperfumuj, połóż ją do łóżka z czystą pościelą.
- I co?
- I przyjdź po mnie.
06
Dowcip #21826. - Słuchaj stary, jak to jest? w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Narysowałem penisa na czole kolegi. Zdążyłem przed zamknięciem trumny.
2266
Dowcip #28762. Narysowałem penisa na czole kolegi. Zdążyłem przed zamknięciem trumny. w kategorii: „Śmieszny humor o kolegach”.
- Wiesz, Stefan? Podobno warto dla zdrowia chodzić na bosaka.
- To szczera prawda! Za każdym razem gdy budzę się rano w butach, strasznie mnie boli głowa.
- To szczera prawda! Za każdym razem gdy budzę się rano w butach, strasznie mnie boli głowa.
29
Dowcip #24410. - Wiesz, Stefan? Podobno warto dla zdrowia chodzić na bosaka. w kategorii: „Kawały o kolegach”.
- Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną. - zwierza się Adam koledze.
- I do kogo należało ostatnie słowo?
- Jak zwykle do mnie.
- Co jej powiedziałeś?
- Powiedziałem stanowczo: ”No dobrze, kup sobie tę kieckę...”
- I do kogo należało ostatnie słowo?
- Jak zwykle do mnie.
- Co jej powiedziałeś?
- Powiedziałem stanowczo: ”No dobrze, kup sobie tę kieckę...”
06
Dowcip #20875. - Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną. - zwierza się Adam koledze. w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Spotyka się dwóch znajomych. Jeden jest strasznie wściekły.
- Sukinsynu! - krzyczy - Spałeś z moją dziewczyną! Drogo za to zapłacisz!
- Chyba żartujesz - odpowiada zaatakowany - Nie zwykłem płacić dwa razy za to samo.
- Sukinsynu! - krzyczy - Spałeś z moją dziewczyną! Drogo za to zapłacisz!
- Chyba żartujesz - odpowiada zaatakowany - Nie zwykłem płacić dwa razy za to samo.
113
Dowcip #17542. Spotyka się dwóch znajomych. Jeden jest strasznie wściekły. w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Co różni dobrego ucznia od złego?
- Złego biją rodzice, a dobrego koledzy.
- Złego biją rodzice, a dobrego koledzy.
014
Dowcip #26283. Co różni dobrego ucznia od złego? w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Przychodzi kolega do Kartezjusza, drzwi otwiera jego matka.
- Czy jest Kartezjusz? - pyta.
- Chwileczkę. - matka oddaliła się w głąb mieszkania, po chwili wraca i mówi: Jest, bo myśli.
- Czy jest Kartezjusz? - pyta.
- Chwileczkę. - matka oddaliła się w głąb mieszkania, po chwili wraca i mówi: Jest, bo myśli.
79
Dowcip #25215. Przychodzi kolega do Kartezjusza, drzwi otwiera jego matka. w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Spotkało się dwóch kolegów po długim czasie.
- Jak żyjesz? Co dobrego u Ciebie? Opowiadaj!
- Co tu mówić? Pcha się tą biedę!
- Żartujesz?! O jakiej biedzie ty mówisz? Zawsze Ci się układało!
- Ale w małżeństwie mi się nie układa.
- Nie wierzę, przecież na uczelni świata poza sobą nie widzieliście!
- Na uczelni tak! A teraz mam podejrzenie, że mnie zdradza.
- Dlaczego tak myślisz?
- Już Ci to wytłumaczę! Mam taką pracę, że ciągle muszę zmieniać miejsce zamieszkania. Trzy lata w Lublinie, dwa w Stargardzie, dwa w Kamieniu Pomorskim, trzy w Poznaniu i teraz znowu Warszawa.
- No i co z tego? Przecież jeździcie razem!
- Tak! Tylko, że w tych wszystkich miejscach, przesyłki do domu przynosił ten sam listonosz!
- Jak żyjesz? Co dobrego u Ciebie? Opowiadaj!
- Co tu mówić? Pcha się tą biedę!
- Żartujesz?! O jakiej biedzie ty mówisz? Zawsze Ci się układało!
- Ale w małżeństwie mi się nie układa.
- Nie wierzę, przecież na uczelni świata poza sobą nie widzieliście!
- Na uczelni tak! A teraz mam podejrzenie, że mnie zdradza.
- Dlaczego tak myślisz?
- Już Ci to wytłumaczę! Mam taką pracę, że ciągle muszę zmieniać miejsce zamieszkania. Trzy lata w Lublinie, dwa w Stargardzie, dwa w Kamieniu Pomorskim, trzy w Poznaniu i teraz znowu Warszawa.
- No i co z tego? Przecież jeździcie razem!
- Tak! Tylko, że w tych wszystkich miejscach, przesyłki do domu przynosił ten sam listonosz!
412
Dowcip #24781. Spotkało się dwóch kolegów po długim czasie. w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Czym się różni motorynka od brzydkiej dziewczyny?
- Niczym. Fajnie się jeździ dopóki kumple nie zobaczą.
- Niczym. Fajnie się jeździ dopóki kumple nie zobaczą.
59
Dowcip #24477. Czym się różni motorynka od brzydkiej dziewczyny? w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Spotyka się po kilku latach dwóch koleżków.
- Ty wiesz stary, że w Niemczech są takie domy gdzie zjesz za darmo, wypijesz za darmo, ile chcesz. Ale to jeszcze nic! Poruchasz za darmo ile chcesz, a jak stamtąd wyjeżdżasz to ci jeszcze dwieście marek dadzą!
- Pieprzysz! I ty byłeś w takim domu?
- Ja nie, ale moja żona była.
- Ty wiesz stary, że w Niemczech są takie domy gdzie zjesz za darmo, wypijesz za darmo, ile chcesz. Ale to jeszcze nic! Poruchasz za darmo ile chcesz, a jak stamtąd wyjeżdżasz to ci jeszcze dwieście marek dadzą!
- Pieprzysz! I ty byłeś w takim domu?
- Ja nie, ale moja żona była.
37