Dowcipy o kolegach
Dwaj przyjaciele piją piwo, rozmawiając o życiu:
- Czesiu, mam dla Ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą.
- Zacznij od złej.
- Nasze żony tak się zaprzyjaźniły, że stały się lesbijkami.
- O, kurde! A ta dobra wiadomość?
- Coraz bardziej mi się podobasz, Czesławku!
- Czesiu, mam dla Ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą.
- Zacznij od złej.
- Nasze żony tak się zaprzyjaźniły, że stały się lesbijkami.
- O, kurde! A ta dobra wiadomość?
- Coraz bardziej mi się podobasz, Czesławku!
112
Dowcip #27273. Dwaj przyjaciele piją piwo, rozmawiając o życiu w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Fąfara spotyka kolegę i pyta:
- Genek, kochałeś się kiedyś we troje?
- Nie, nigdy.
- To zasuwaj szybko do domu!
- Genek, kochałeś się kiedyś we troje?
- Nie, nigdy.
- To zasuwaj szybko do domu!
14
Dowcip #28570. Fąfara spotyka kolegę i pyta w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Kumpel, zwierza się kumplowi w barze i mówi:
- Moja córka jest chyba w tym wieku, kiedy dzieci zaczynają zadawać wstydliwe pytania o seksie. Na przykład dzisiaj rano spytała:
”Czy to wszystko na co cię stać?”.
- Moja córka jest chyba w tym wieku, kiedy dzieci zaczynają zadawać wstydliwe pytania o seksie. Na przykład dzisiaj rano spytała:
”Czy to wszystko na co cię stać?”.
92
Dowcip #28682. Kumpel, zwierza się kumplowi w barze i mówi w kategorii: „Humor o kolegach”.
Jasio pyta kolegę:
- Powiedz mi, dlaczego, od pewnego czasu codziennie zjadasz dwa grejpfruty?
- Bo to oczyszcza ciało!
- To nie lepiej wziąć prysznic?
- Powiedz mi, dlaczego, od pewnego czasu codziennie zjadasz dwa grejpfruty?
- Bo to oczyszcza ciało!
- To nie lepiej wziąć prysznic?
522
Dowcip #25885. Jasio pyta kolegę w kategorii: „Śmieszny humor o kolegach”.
Jasiu wychodzi z domu i mówi:
- Mamo idę do szkoły bo spóźnię się na wycieczkę.
Jasiu idzie do szkoły i widzi faceta z lodami i mówi:
- A, mam pięć minut.
Kupił trzy lody dla siebie i dla swoich kolegów. Wchodzi do szkoły i patrzy, a nikogo nie ma. Wraca do domu i mówi mamie:
- Gdzie jest klasa?
- Przecież pojechali na wycieczkę.
- Ooo?
Dzieci jadą na wycieczkę i pani się pyta kolegi Jasia:
- Gdzie Jasiu.
- Tu siedzi obok mnie.
- Mamo idę do szkoły bo spóźnię się na wycieczkę.
Jasiu idzie do szkoły i widzi faceta z lodami i mówi:
- A, mam pięć minut.
Kupił trzy lody dla siebie i dla swoich kolegów. Wchodzi do szkoły i patrzy, a nikogo nie ma. Wraca do domu i mówi mamie:
- Gdzie jest klasa?
- Przecież pojechali na wycieczkę.
- Ooo?
Dzieci jadą na wycieczkę i pani się pyta kolegi Jasia:
- Gdzie Jasiu.
- Tu siedzi obok mnie.
133
Dowcip #25213. Jasiu wychodzi z domu i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o kolegach”.
Rozmawiają kumple przez telefon:
- Cześć stary, wiesz byłem na filmie o zmierzchu.
- A no i podobało ci się takie siedzenie pod gołym niebem?
- Nie pod gołym niebem w budynku.
- To patrzyliście na zmierzch przez teleskop czy lornetkę?
- Co? Nie o to chodzi mi chodzi o film, a nie o zmierzch księżyca.
- Cześć stary, wiesz byłem na filmie o zmierzchu.
- A no i podobało ci się takie siedzenie pod gołym niebem?
- Nie pod gołym niebem w budynku.
- To patrzyliście na zmierzch przez teleskop czy lornetkę?
- Co? Nie o to chodzi mi chodzi o film, a nie o zmierzch księżyca.
105
Dowcip #25190. Rozmawiają kumple przez telefon w kategorii: „Dowcipy o kolegach”.
Spotyka się dwóch kolegów i jeden jest strasznie pogryziony przez psa:
- Ty, co ci się stało, że jesteś taki pogryziony?
- Aaa pierwszy raz trzeźwy wróciłem do domu i pies mnie nie poznał.
- Ty, co ci się stało, że jesteś taki pogryziony?
- Aaa pierwszy raz trzeźwy wróciłem do domu i pies mnie nie poznał.
011
Dowcip #25091. Spotyka się dwóch kolegów i jeden jest strasznie pogryziony przez psa w kategorii: „Kawały o kolegach”.
Spotykają się dwaj koledzy. Pierwszy z nich mówi na powitanie:
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie, ale mój szef ...
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie, ale mój szef ...
314
Dowcip #25093. Spotykają się dwaj koledzy. w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Jasio idzie ulicą z pingwinem. Spotyka kolegę, a kolega do niego:
- Gdzie idziesz z tym pingwinem?
- Nie wiem, przybłąkał się.
- To idź z nim do zoo.
Jasio wraca z pingwinem i znowu spotyka tego samego kolegę:
- Znowu z pingwinem?
- Byliśmy w zoo, a teraz idziemy do kina.
- Gdzie idziesz z tym pingwinem?
- Nie wiem, przybłąkał się.
- To idź z nim do zoo.
Jasio wraca z pingwinem i znowu spotyka tego samego kolegę:
- Znowu z pingwinem?
- Byliśmy w zoo, a teraz idziemy do kina.
533
Dowcip #24989. Jasio idzie ulicą z pingwinem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Jasiu chwali się kolegom:
- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.
Na to jeden ze słuchaczy:
- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.
- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.
Na to jeden ze słuchaczy:
- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.
39