Dowcipy o kochankach
Żona rozmawia w łóżku z mężem.
- Co zrobisz jak umrę?
- Nie wiem.
Po minucie żona pyta:
- Czy ożenisz się z inną?
- Chyba tak.
- I będziesz z nią chodził tam gdzie ze mną?
- Chyba tak.
- I będziesz z nią mieszkał w naszym domu?
- Chyba tak.
- I będzie korzystać z mojej kuchni?
- Chyba tak.
- I będzie spać w naszym łóżku?
- Chyba tak.
- I będzie nosiła moje szpilki?
- Nie! Ona nie lubi szpilek!
- Co zrobisz jak umrę?
- Nie wiem.
Po minucie żona pyta:
- Czy ożenisz się z inną?
- Chyba tak.
- I będziesz z nią chodził tam gdzie ze mną?
- Chyba tak.
- I będziesz z nią mieszkał w naszym domu?
- Chyba tak.
- I będzie korzystać z mojej kuchni?
- Chyba tak.
- I będzie spać w naszym łóżku?
- Chyba tak.
- I będzie nosiła moje szpilki?
- Nie! Ona nie lubi szpilek!
312
Dowcip #12483. Żona rozmawia w łóżku z mężem. w kategorii: „Śmieszny humor o kochankach”.
Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku.
- Czym mogę Państwu służyć? - Pyta doktor.
Starszy pan mówi:
- Czy Pan doktor nie zechciałby popatrzeć jak odbędziemy stosunek?
Doktor spogląda na nich zaskoczony, ale wyraża zgodę. Kiedy para skończyła, doktor mówi:
- Nie widzę żądnej nieprawidłowości w Państwa stosunku.
Para płaci za wizytę 50 dolarów i wychodzi. Identyczna sytuacja powtarza się przez kolejne parę tygodni.
Wreszcie doktor nie wytrzymuje i pyta:
- Co dokładnie chcecie znaleźć?
- Niczego nie chcemy znaleźć, Panie doktorze, odpowiada starszy Pan.
- Ona jest mężatką, wiec nie możemy pójść do niej. Ja jestem żonaty, wiec nie możemy pójść do mnie. W Holiday Inn karzą płacić 90$, w Hiltonie 108$. U Pana robimy to za 50$, z czego kasa chorych zwraca mi 43$.
- Czym mogę Państwu służyć? - Pyta doktor.
Starszy pan mówi:
- Czy Pan doktor nie zechciałby popatrzeć jak odbędziemy stosunek?
Doktor spogląda na nich zaskoczony, ale wyraża zgodę. Kiedy para skończyła, doktor mówi:
- Nie widzę żądnej nieprawidłowości w Państwa stosunku.
Para płaci za wizytę 50 dolarów i wychodzi. Identyczna sytuacja powtarza się przez kolejne parę tygodni.
Wreszcie doktor nie wytrzymuje i pyta:
- Co dokładnie chcecie znaleźć?
- Niczego nie chcemy znaleźć, Panie doktorze, odpowiada starszy Pan.
- Ona jest mężatką, wiec nie możemy pójść do niej. Ja jestem żonaty, wiec nie możemy pójść do mnie. W Holiday Inn karzą płacić 90$, w Hiltonie 108$. U Pana robimy to za 50$, z czego kasa chorych zwraca mi 43$.
217
Dowcip #12475. Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku. w kategorii: „Śmieszne żarty o kochankach”.
Wraca mąż do domu, zastaje swoją żonę nago.
- Co ty robisz?
- No bo ja nie mam się w co ubrać.
Mąż zagląda do szafy:
- Jak to 1 sukienka, 2 sukienka, 3 sukienka, cześć Franek, 4 sukienka.
- Co ty robisz?
- No bo ja nie mam się w co ubrać.
Mąż zagląda do szafy:
- Jak to 1 sukienka, 2 sukienka, 3 sukienka, cześć Franek, 4 sukienka.
27
Dowcip #8299. Wraca mąż do domu, zastaje swoją żonę nago. w kategorii: „Dowcipy o kochankach”.
Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
- Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabła, jest?!?
- Mój mąż ma rację - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?
- Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabła, jest?!?
- Mój mąż ma rację - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?
411
Dowcip #8359. Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku. w kategorii: „Śmieszne żarty o kochankach”.
- O co tak się wczoraj twoja żona awanturowała?
- To z powodu listu.
- Zapomniałeś wysłać?
- Nie, zapomniałem zniszczyć.
- To z powodu listu.
- Zapomniałeś wysłać?
- Nie, zapomniałem zniszczyć.
212
Dowcip #8369. - O co tak się wczoraj twoja żona awanturowała? w kategorii: „Śmieszny humor o kochankach”.
Przychodzi mąż do domu, żona jak nigdy całuje go na powitanie.
- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?
- Aaa, to ty.
- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?
- Aaa, to ty.
39
Dowcip #8415. Przychodzi mąż do domu, żona jak nigdy całuje go na powitanie. w kategorii: „Śmieszne kawały o kochankach”.
Ksiądz mówi do Plebana.
- Ty Pleban chodź Cię wyspowiadam.
- Eee tam,
- No chodź,
- No dobra.
Spowiada się, spowiada w końcu mówi.
- Więcej grzechów nie pamiętam.
Na to ksiądz,
- Ty Pleban, nie wiesz kto mi wino mszalne podpija?
- Nic nie słychać proszę księdza.
- To chodź się zamienimy Ty coś powiesz a ja zobaczę czy nic nie słychać.
- No dobra.
Zamienili się i Pleban mówi.
- Ty ksiądz nie wiesz kto mi Zochę bzyka?
- Ty rzeczywiście nic nie słychać.
- Ty Pleban chodź Cię wyspowiadam.
- Eee tam,
- No chodź,
- No dobra.
Spowiada się, spowiada w końcu mówi.
- Więcej grzechów nie pamiętam.
Na to ksiądz,
- Ty Pleban, nie wiesz kto mi wino mszalne podpija?
- Nic nie słychać proszę księdza.
- To chodź się zamienimy Ty coś powiesz a ja zobaczę czy nic nie słychać.
- No dobra.
Zamienili się i Pleban mówi.
- Ty ksiądz nie wiesz kto mi Zochę bzyka?
- Ty rzeczywiście nic nie słychać.
2215
Dowcip #9146. Ksiądz mówi do Plebana. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kochankach”.
Jak we własnym domu skonstruować automat rodeo?
- Zapakować żonie od tyłu, powiedzieć jej, że to ulubiona pozycja z sekretarką i spróbować utrzymać się przez trzy minuty.
- Zapakować żonie od tyłu, powiedzieć jej, że to ulubiona pozycja z sekretarką i spróbować utrzymać się przez trzy minuty.
39
Dowcip #9209. Jak we własnym domu skonstruować automat rodeo? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kochankach”.
- Co dostaniesz od żony na gwiazdkę?
- Chyba jakiegoś faceta. Widziałem go wczoraj w szafie.
- Chyba jakiegoś faceta. Widziałem go wczoraj w szafie.
27
Dowcip #9718. - Co dostaniesz od żony na gwiazdkę? w kategorii: „Śmieszne kawały o kochankach”.
On i ona siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż ...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie. A czas leci ...
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż ...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie. A czas leci ...
311