Dowcipy o klientach
W wytwornej restauracji, dostojnemu klientowi wpadła mucha do zupy. Przyszedł kelner i z butonierki wyciągnął łyżeczkę, po czym delikatnie ową muchę z zupy usunął. Gość zauważył, że kelnerowi z rozporka zwisa czerwona tasiemka. Pyta kelnera:
- Po co to?
Kelner mu odpowiada, że restauracja jest najwyższej kategorii i bardzo tu dba się o higienę. Jak trzeba się wysikać, to nie wolno wyciągać penisa ręka ale wyciąga się go tą tasiemką.
Na pytanie:
- No dobrze ale jak chowacie?
- Za pomocą łyżeczki.
- Po co to?
Kelner mu odpowiada, że restauracja jest najwyższej kategorii i bardzo tu dba się o higienę. Jak trzeba się wysikać, to nie wolno wyciągać penisa ręka ale wyciąga się go tą tasiemką.
Na pytanie:
- No dobrze ale jak chowacie?
- Za pomocą łyżeczki.
516
Dowcip #4852. W wytwornej restauracji, dostojnemu klientowi wpadła mucha do zupy. w kategorii: „Żarty o klientach”.
Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto się kelnerki czy może dostać dwa kręple, no ale on pedzioł po górolsku ”pączki”. I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to:
- Za te dwa pączki, całuję panią w rączki.
To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł.
- No to dwa ciasteczka proszę.
Kelnerka przyniosła, a on jej tak:
- Za te ciasteczka, całuję panią w usteczka.
A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos:
- Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali!
- Za te dwa pączki, całuję panią w rączki.
To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł.
- No to dwa ciasteczka proszę.
Kelnerka przyniosła, a on jej tak:
- Za te ciasteczka, całuję panią w usteczka.
A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos:
- Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali!
523
Dowcip #644. Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. w kategorii: „Żarty o klientach”.
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. Niechcący zaciął go, a szef zakładu widząc to zamachnął się na ucznia pięścią, aby wymierzyć mu karę. Uczeń uchylił się i cios wylądował na nosie klienta. Uczeń goli dalej, ale ręce zaczęły mu się trząść ze strachu, więc zaciął ponownie faceta. Szef znów chciał uderzyć ucznia, lecz ten znów się odchylił i facet dostał w gębę. Uczeń goli faceta dalej i trzęsie się jak galareta. Z tego strachu obsunęła mu się ręka i obciął facetowi ucho. Ten wystraszony szepcze:
- Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije!
- Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije!
426
Dowcip #984. W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. w kategorii: „Żarty o klientach”.
Do kawiarni wchodzi klient i zamawia małą słabą kawę. Kelner, niosąc na tacy zamówienie, potyka się i wylewa zawartość filiżanki na gościa:
- Ależ... Ależ pan wylał na mnie kawę!
- To nie ja. Była taka słaba, że sama się przewróciła.
- Ależ... Ależ pan wylał na mnie kawę!
- To nie ja. Była taka słaba, że sama się przewróciła.
310
Dowcip #2289. Do kawiarni wchodzi klient i zamawia małą słabą kawę. w kategorii: „Śmieszne żarty o klientach”.
- Panie kelner! - krzyczy gość.- Już czwarty raz zamawiam bigos.
- Tak? Cieszę się, że panu tak smakuje.
- Tak? Cieszę się, że panu tak smakuje.
15
Dowcip #15375. - Panie kelner! - krzyczy gość.- Już czwarty raz zamawiam bigos. w kategorii: „Śmieszne kawały o klientach”.
- Kelner, na ten gulasz to do jutra będę czekać?!
- Nie, o północy zamykamy.
- Nie, o północy zamykamy.
25
Dowcip #7734. - Kelner, na ten gulasz to do jutra będę czekać?! w kategorii: „Żarty o klientach”.
- Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? - pyta klientka.
- Oczywiście, ale mamy także przebieralnię.
- Oczywiście, ale mamy także przebieralnię.
28
Dowcip #9811. - Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? - pyta klientka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o klientach”.
Klient zamówił obiad w restauracji. Kelner przynosi talerz.
- Co mi pan przyniósł?!? To mięso śmierdzi!
Kelner cofnął się i pyta:
- A teraz?
- Co mi pan przyniósł?!? To mięso śmierdzi!
Kelner cofnął się i pyta:
- A teraz?
36
Dowcip #10085. Klient zamówił obiad w restauracji. Kelner przynosi talerz. w kategorii: „Śmieszny humor o klientach”.
Przed sklepem długa kolejka. Nagle ktoś zaczyna się wpychać.
- Zaczekaj na swoją kolej!
-- Ustaw się jak wszyscy.
I tak przez jakiś czas. W końcu mężczyzna się zdenerwował i woła:
- Czy mógłbym w końcu otworzyć mój sklep?!
- Zaczekaj na swoją kolej!
-- Ustaw się jak wszyscy.
I tak przez jakiś czas. W końcu mężczyzna się zdenerwował i woła:
- Czy mógłbym w końcu otworzyć mój sklep?!
317
Dowcip #3049. Przed sklepem długa kolejka. Nagle ktoś zaczyna się wpychać. w kategorii: „Śmieszne żarty o klientach”.
Czy ten zegarek chodzi? - Pyta klient zegarmistrza.
- Nie, trzeba go nosić. - odpowiada sprzedawca.
- Nie, trzeba go nosić. - odpowiada sprzedawca.
218