Dowcipy o instrumentach
Rozmawia dwóch facetów:
- Ty słuchaj, byłem wczoraj na ekstra imprezie, właściciele mają super chatę, mają nawet złoty sedes. - chwali się jeden.
- Nie wierzę ci. - odpowiada drugi.
- Chodź to zobaczysz.
Idą na miejsce imprezy. Pukają do drzwi. Otwiera właścicielka domu trochę zdziwiona:
- W czym mogę panom pomóc?
- Przepraszam, byłem tutaj wczoraj na imprezie i chciałem koledze pokazać państwa złoty sedes.
Właścicielka domu odwraca się i woła do męża:
- Janie, przyszedł ten kretyn co nam w puzon narobił.
- Ty słuchaj, byłem wczoraj na ekstra imprezie, właściciele mają super chatę, mają nawet złoty sedes. - chwali się jeden.
- Nie wierzę ci. - odpowiada drugi.
- Chodź to zobaczysz.
Idą na miejsce imprezy. Pukają do drzwi. Otwiera właścicielka domu trochę zdziwiona:
- W czym mogę panom pomóc?
- Przepraszam, byłem tutaj wczoraj na imprezie i chciałem koledze pokazać państwa złoty sedes.
Właścicielka domu odwraca się i woła do męża:
- Janie, przyszedł ten kretyn co nam w puzon narobił.
418
Dowcip #9433. Rozmawia dwóch facetów w kategorii: „Kawały o instrumentach”.
Nauczyciel muzyki pyta Jasia:
- Jasiu, jaki jest twój ulubiony instrument?
Jasiu na to:
- Dzwonek na przerwę proszę pana!
- Jasiu, jaki jest twój ulubiony instrument?
Jasiu na to:
- Dzwonek na przerwę proszę pana!
314
Dowcip #11208. Nauczyciel muzyki pyta Jasia w kategorii: „Żarty o instrumentach”.
Jasio pyta się dziadka:
- Dziadku, a fujarka to jest instrument dęty czy szarpany?
- Ten instrument na pewno jest popluty.
- Dziadku, a fujarka to jest instrument dęty czy szarpany?
- Ten instrument na pewno jest popluty.
46
Dowcip #5555. Jasio pyta się dziadka w kategorii: „Dowcipy o instrumentach”.
Jasiu chwali się koledze:
- Wiesz, na urodziny dostałem od rodziców rowerek i trąbkę.
- A z czego cieszysz się bardziej?
- Yyy... Chyba z trąbki.
- A dlaczego?
- Bo tata daje mi codziennie 50 zł, żebym przestał grać.
- Wiesz, na urodziny dostałem od rodziców rowerek i trąbkę.
- A z czego cieszysz się bardziej?
- Yyy... Chyba z trąbki.
- A dlaczego?
- Bo tata daje mi codziennie 50 zł, żebym przestał grać.
315
Dowcip #5697. Jasiu chwali się koledze w kategorii: „Śmieszny humor o instrumentach”.
Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
- Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
Z szeregu występuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
- Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
Z szeregu występuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
322
Dowcip #6789. Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy w kategorii: „Śmieszne kawały o instrumentach”.
Mosze otworzył sklep na Nalewkach - Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety.
- Jak idzie geszeft, Mosze? - pyta Srul.- Taki nietypowy towar ...
- Bardzo idzie! Bardzo! Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj trumnę.
- Jak idzie geszeft, Mosze? - pyta Srul.- Taki nietypowy towar ...
- Bardzo idzie! Bardzo! Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj trumnę.
218
Dowcip #4447. Mosze otworzył sklep na Nalewkach - Trąbki, saksofony, bębny, trumny w kategorii: „Żarty o instrumentach”.
Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
- Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.
- Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.
528
Dowcip #542. Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie w kategorii: „Śmieszne kawały o instrumentach”.
Jasiu chwali się koledze:
- Wiesz na urodzinki dostałem trąbkę i rowerek.
- A z czego się cieszysz bardziej?
- Chyba z trąbki.
- Dlaczego?
- Bo tata daje mi 50zł, żebym przestał na niej grać.
- Wiesz na urodzinki dostałem trąbkę i rowerek.
- A z czego się cieszysz bardziej?
- Chyba z trąbki.
- Dlaczego?
- Bo tata daje mi 50zł, żebym przestał na niej grać.
218
Dowcip #1064. Jasiu chwali się koledze w kategorii: „Śmieszne kawały o instrumentach”.
- Wiesz kupiłem mojej córce na urodziny fortepian, myślałem że będzie na nim grać, ale nie wyszło.
- Tak samo było kiedy ja kupiłem teściowej walizkę.
- Tak samo było kiedy ja kupiłem teściowej walizkę.
116
Dowcip #2839. - Wiesz kupiłem mojej córce na urodziny fortepian w kategorii: „Śmieszne dowcipy o instrumentach”.
Przychodzi milicjant do sklepu.
- Proszę pana, ile kosztuje ten akordeon?
- Jak dla pana, panie władzo sprzedam, za pół darmo.
- Skąd pan wie, że jestem milicjantem, przecież ubrany jestem po cywilnemu?
- Tak, ale dzisiaj było już dwóch milicjantów i tez chcieli kupić ten kaloryfer.
- Proszę pana, ile kosztuje ten akordeon?
- Jak dla pana, panie władzo sprzedam, za pół darmo.
- Skąd pan wie, że jestem milicjantem, przecież ubrany jestem po cywilnemu?
- Tak, ale dzisiaj było już dwóch milicjantów i tez chcieli kupić ten kaloryfer.
011