Dowcipy o instrumentach
Strażacy założyli zespół muzyczny. Na pierwszej próbie kapelmistrz zadaje pytanie:
- Jaka jest różnica miedzy fortepianem, a skrzypcami?
Cisza. Wreszcie jeden z przyszłych muzyków mówi:
- Fortepian dłużej się pali.
- Jaka jest różnica miedzy fortepianem, a skrzypcami?
Cisza. Wreszcie jeden z przyszłych muzyków mówi:
- Fortepian dłużej się pali.
48
Dowcip #28039. Strażacy założyli zespół muzyczny. w kategorii: „Śmieszny humor o instrumentach”.
Mój wujek mawiał:
- Skrzypce, altówka, no wiolonczela to jeszcze ale fortepian, kontrabas, harfa to już nie.
- A co on muzyk?
- Nie, tragarz.
- Skrzypce, altówka, no wiolonczela to jeszcze ale fortepian, kontrabas, harfa to już nie.
- A co on muzyk?
- Nie, tragarz.
515
Dowcip #30225. Mój wujek mawiał w kategorii: „Humor o instrumentach”.
Nauczyciel muzyki pyta Jasia:
- Jasiu, jaki jest twój ulubiony instrument?
- Dzwonek, szczególnie na przerwę, proszę pana!
- Jasiu, jaki jest twój ulubiony instrument?
- Dzwonek, szczególnie na przerwę, proszę pana!
07
Dowcip #26286. Nauczyciel muzyki pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o instrumentach”.
Mądrala szepcze na koncercie do Kowalskiego:
- Ten skrzypek dostaje cztery tysiące dolarów za koncert. Po tysiącu za strunę.
- A wyobraź sobie, gdyby tak grał na harfie ...
- Ten skrzypek dostaje cztery tysiące dolarów za koncert. Po tysiącu za strunę.
- A wyobraź sobie, gdyby tak grał na harfie ...
05
Dowcip #26727. Mądrala szepcze na koncercie do Kowalskiego w kategorii: „Śmieszny humor o instrumentach”.
Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado:
- Ojciec, po co mi gitara bez strun?
- Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię.
- Ojciec, po co mi gitara bez strun?
- Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię.
822
Dowcip #19353. Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o instrumentach”.
Pytają się Czapajewa:
- Gracie na akordeonie?
- Tak, gram.
- A na fortepianie?
- Też gram.
- A na kontrabasie?
- Nie.
- A dlaczego?
- Bo karty się zsuwają.
- Gracie na akordeonie?
- Tak, gram.
- A na fortepianie?
- Też gram.
- A na kontrabasie?
- Nie.
- A dlaczego?
- Bo karty się zsuwają.
111
Dowcip #16351. Pytają się Czapajewa w kategorii: „Kawały o instrumentach”.
W wojsku dowódca objaśnia:
- Gdy skaczemy z samolotu liczymy do pięciu i szarpiemy dłuższą linkę. Jeśli nic się nie otworzy, krótszą. Jak nadal nic czytać dalsze instrukcje.
Jasio skacze.
- Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Pięć.
Ciągnie i nic.
Łapie za drugą, ciągnie i nadal nic. Wyjmuje książkę z instrukcją i czyta:
- Zdrowaś Maryjo łaskiś pełna.
- Gdy skaczemy z samolotu liczymy do pięciu i szarpiemy dłuższą linkę. Jeśli nic się nie otworzy, krótszą. Jak nadal nic czytać dalsze instrukcje.
Jasio skacze.
- Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Pięć.
Ciągnie i nic.
Łapie za drugą, ciągnie i nadal nic. Wyjmuje książkę z instrukcją i czyta:
- Zdrowaś Maryjo łaskiś pełna.
39
Dowcip #16555. W wojsku dowódca objaśnia w kategorii: „Dowcipy o instrumentach”.
Jasiu mówi do kolegi:
- Moja siostra od pięciu lat gra na fortepianie.
- Żartujesz! I nie bolą jej ręce?
- Moja siostra od pięciu lat gra na fortepianie.
- Żartujesz! I nie bolą jej ręce?
614
Dowcip #17183. Jasiu mówi do kolegi w kategorii: „Humor o instrumentach”.
Dwóch facetów wnosi fortepian do bloku. Jeden mówi do drugiego:
- Idź i sprawdź ile nam zostało.
On poszedł i po chwili wraca i mówi do drugiego:
- Mam dobrą i złą nowinę, od której zacząć?
- Od dobrej.
- Zostało nam dwa piętra.
- A zła?
- To nie ten blok.
- Idź i sprawdź ile nam zostało.
On poszedł i po chwili wraca i mówi do drugiego:
- Mam dobrą i złą nowinę, od której zacząć?
- Od dobrej.
- Zostało nam dwa piętra.
- A zła?
- To nie ten blok.
319
Dowcip #13979. Dwóch facetów wnosi fortepian do bloku. w kategorii: „Dowcipy o instrumentach”.
Po północy jeden z lokatorów dobija się do drzwi sąsiada:
- Panie przestań pan wreszcie grać na tej cholernej trąbce, bo zwariuję!
- Za późno. Przestałem grać pół godziny temu.
- Panie przestań pan wreszcie grać na tej cholernej trąbce, bo zwariuję!
- Za późno. Przestałem grać pół godziny temu.
314