
Dowcipy o homoseksualistach
Trzech mężczyzn zdaje do seminarium duchownego. Pierwszy egzamin. Zawiesili im na rozporkach dzwonki, włączyli filmy porno i czekają na reakcję.
Pierwszy kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przykro mi bardzo. Odpadasz.
Dwóch dalej ogląda... Drugi kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przepraszamy odpadasz.
Trzeci stoi twardo. Nic a nic nie dzwoni.
- Zmieniamy taśmę.
Zmienili taśmę. Wciąż nic nie dzwoni.
- Gratulacje! Jesteś przyjęty. Ksiądz Andrzej zaprowadzi Cię do pokoju.
- Dzyń dzyń dzyń!
Pierwszy kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przykro mi bardzo. Odpadasz.
Dwóch dalej ogląda... Drugi kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przepraszamy odpadasz.
Trzeci stoi twardo. Nic a nic nie dzwoni.
- Zmieniamy taśmę.
Zmienili taśmę. Wciąż nic nie dzwoni.
- Gratulacje! Jesteś przyjęty. Ksiądz Andrzej zaprowadzi Cię do pokoju.
- Dzyń dzyń dzyń!
59
Dowcip #18022. Trzech mężczyzn zdaje do seminarium duchownego. Pierwszy egzamin. w kategorii: „Śmieszny humor o homoseksualistach”.
Dlaczego geje wolą Wielkanoc od Wigilii?
- Bo wolą kiełbasę i jajka od pierożków i zapachu ryby.
- Bo wolą kiełbasę i jajka od pierożków i zapachu ryby.
914
Dowcip #28506. Dlaczego geje wolą Wielkanoc od Wigilii? w kategorii: „Kawały o homoseksualistach”.

Pewien zmęczony podróżą rodak wynajmuje nocleg w hotelu Saskim w Warszawie. Lojalny recepcjonista uprzedza gościa, iż drugie łóżko w dwuosobowym pokoju zajmuje pewien pan, z wiadomymi skłonnościami. Więc on osobiście odradza.
-. Jakoś tam sobie z nim poradzę.
Noc minęła spokojnie. Kiedy jednak rankiem podróżny przystępuje do porannej toalety, goląc się i myjąc przed lustrem, jego współlokator okazuje się dość zaborczy: obcałowuje go, obejmuje ramionami i bez żenady od tyłu zdejmuję, spodnie od piżamy. Nasz gość bez słowa machnął do tyłu brzytwą trzymaną w ręku, a potem zadzwonił po pokojówkę.
- Słucham pana?
- Dla tego pana poproszę o bandaż. - wskazuje swego niefortunnego adoratora. - A dla mnie korkociąg.
-. Jakoś tam sobie z nim poradzę.
Noc minęła spokojnie. Kiedy jednak rankiem podróżny przystępuje do porannej toalety, goląc się i myjąc przed lustrem, jego współlokator okazuje się dość zaborczy: obcałowuje go, obejmuje ramionami i bez żenady od tyłu zdejmuję, spodnie od piżamy. Nasz gość bez słowa machnął do tyłu brzytwą trzymaną w ręku, a potem zadzwonił po pokojówkę.
- Słucham pana?
- Dla tego pana poproszę o bandaż. - wskazuje swego niefortunnego adoratora. - A dla mnie korkociąg.
610
Dowcip #21709. Pewien zmęczony podróżą rodak wynajmuje nocleg w hotelu Saskim w w kategorii: „Śmieszne kawały o homoseksualistach”.
Jedzie dwóch pedałów Fiatem Cinquecento. W pewnym momencie z naprzeciwka wyjeżdża im czarne BMW. Dochodzi do zderzenia, a że koksy z BMW w bagażniku miały trupa, były zmuszone dogadać się z pedałami. Obie strony wychodzą z samochodu po czym jeden z pedałów widząc uszkodzenia mówi:
- O kurczę cały przód roztrzaskany. Jerzy, dzwoń na policję!
- Ale Panowie może to jakoś załatwimy?
- Jerzy, dzwoń!
- Myślę, że pięćset zł powinno załatwić sprawę.
- Nie ma mowy! Jerzy dzwoń!
- No Panowie, bądźcie wyrozumiali, tysiąc i nikt nic nie widział i nie słyszał.
- Wykluczone sprawą zajmie się policja!
- A to ch*j wam w dupę!
- Zaraz, zaraz, Jerzy nie dzwoń! Panowie chcą negocjować.
- O kurczę cały przód roztrzaskany. Jerzy, dzwoń na policję!
- Ale Panowie może to jakoś załatwimy?
- Jerzy, dzwoń!
- Myślę, że pięćset zł powinno załatwić sprawę.
- Nie ma mowy! Jerzy dzwoń!
- No Panowie, bądźcie wyrozumiali, tysiąc i nikt nic nie widział i nie słyszał.
- Wykluczone sprawą zajmie się policja!
- A to ch*j wam w dupę!
- Zaraz, zaraz, Jerzy nie dzwoń! Panowie chcą negocjować.
719
Dowcip #27513. Jedzie dwóch pedałów Fiatem Cinquecento. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o homoseksualistach”.

Niedźwiedź z zajączkiem złapali złota rybkę. Oczywiście obiecała spełnić trzy życzenia. Niedźwiedź:
- Ja to bym chciał żeby w całym lesie były tylko niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i już w lesie są same niedźwiedzice.
Zajączek:
- Ja to bym chciał fajny motor.
Rybka pstryk płetwą i zajączek ma motor.
Niedźwiedź:
- Ja to bym chciał żeby w całej Polsce były tylko niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i już w Polsce są same niedźwiedzice
Zajączek:
- Ja to bym chciał do motoru fajny kask.
Rybka pstryk płetwą i już zajączek ma kask.
Rybka:
- No niedźwiedź jakie jest Twoje ostatnie życzenie?
Niedźwiedź:
- Ja to bym chciał żeby tak na całym świecie były same niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i na całym świecie zostały same niedźwiedzice i niedźwiedź.
Rybka:
- A Ty zajączek jakie masz ostatnie życzenie?
Zajączek myśli, myśli i myśli wreszcie mówi:
- Ja to bym chciał żeby niedźwiedź był pedałem.
- Ja to bym chciał żeby w całym lesie były tylko niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i już w lesie są same niedźwiedzice.
Zajączek:
- Ja to bym chciał fajny motor.
Rybka pstryk płetwą i zajączek ma motor.
Niedźwiedź:
- Ja to bym chciał żeby w całej Polsce były tylko niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i już w Polsce są same niedźwiedzice
Zajączek:
- Ja to bym chciał do motoru fajny kask.
Rybka pstryk płetwą i już zajączek ma kask.
Rybka:
- No niedźwiedź jakie jest Twoje ostatnie życzenie?
Niedźwiedź:
- Ja to bym chciał żeby tak na całym świecie były same niedźwiedzice.
Rybka pstryk płetwą i na całym świecie zostały same niedźwiedzice i niedźwiedź.
Rybka:
- A Ty zajączek jakie masz ostatnie życzenie?
Zajączek myśli, myśli i myśli wreszcie mówi:
- Ja to bym chciał żeby niedźwiedź był pedałem.
416
Dowcip #27689. Niedźwiedź z zajączkiem złapali złota rybkę. w kategorii: „Kawały o homoseksualistach”.
Przychodzi dwóch gejów do sex shopu. Oglądają prezerwatywy z motywami marek samochodów. Jeden z nich nagle mówi:
- Kupmy te z Ferrari, będzie tak szybko i sprawnie.
Na to drugi:
-Nie, weźmy te z Mercedesem, będzie tak luksusowo.
Przysłuchujący się rozmowie sprzedawca odzywa się nagle:
-Panowie, weźcie Jeepa, bo to i tak po gównie będzie jeździć.
- Kupmy te z Ferrari, będzie tak szybko i sprawnie.
Na to drugi:
-Nie, weźmy te z Mercedesem, będzie tak luksusowo.
Przysłuchujący się rozmowie sprzedawca odzywa się nagle:
-Panowie, weźcie Jeepa, bo to i tak po gównie będzie jeździć.
924
Dowcip #27866. Przychodzi dwóch gejów do sex shopu. w kategorii: „Kawały o homoseksualistach”.

Pedał wylądował w jednostce desantowej. Po pierwszych ćwiczeniach zwierza się ojcu:
- Tato, dziś skakaliśmy na spadochronach.
- I jak było synu?
- No na początku, gdy padła komenda: skok, skoczyli najodważniejsi.
- Ma się rozumieć, że i Ty.
- No niezupełnie tatku. Później skoczyli Ci mniej odważni.
- No to w tej grupie na pewno się znalazłeś.
- No nie. Na końcu została nas garstka... No i oni wyskoczyli.
- To Ty tchórzu chyba w końcu też!!! - krzyczy coraz bardziej wkurwiony ojciec.
- No... W sumie to zostałem sam i przyszedł pan dowódca z takim wielkim bejsbolem i powiedział, że wsadzi mi go w dupę, jak nie skoczę.
Ojciec poirytowany i lekko wystraszony:
- No to wtedy już chyba synku skoczyłeś, prawda?
- No tak. Tak... Tak troszeczkę...
- Tato, dziś skakaliśmy na spadochronach.
- I jak było synu?
- No na początku, gdy padła komenda: skok, skoczyli najodważniejsi.
- Ma się rozumieć, że i Ty.
- No niezupełnie tatku. Później skoczyli Ci mniej odważni.
- No to w tej grupie na pewno się znalazłeś.
- No nie. Na końcu została nas garstka... No i oni wyskoczyli.
- To Ty tchórzu chyba w końcu też!!! - krzyczy coraz bardziej wkurwiony ojciec.
- No... W sumie to zostałem sam i przyszedł pan dowódca z takim wielkim bejsbolem i powiedział, że wsadzi mi go w dupę, jak nie skoczę.
Ojciec poirytowany i lekko wystraszony:
- No to wtedy już chyba synku skoczyłeś, prawda?
- No tak. Tak... Tak troszeczkę...
321
Dowcip #33222. Pedał wylądował w jednostce desantowej. w kategorii: „Żarty o homoseksualistach”.
Dwóch pedziów poznało się w barze. Po chwili postanowili kontynuować znajomość w mniej krępujących warunkach w mieszkaniu jednego z nich.
- Mogę prowadzić Twój samochód?
- Jasne!
Wsiedli, ruszyli, nowy luby jedzie przez skrzyżowanie na czerwonym i uderza w tył stojącego za skrzyżowaniem zaparkowanego samochodu. Na koniec bokiem uderza w słup, silnik zgasł...
- Czyś Ty och*jał? Przecież Ty w ogóle prowadzić nie umiesz!!! - wyjąkał zbaraniały właściciel skasowanego samochodu.
- Głuptasku, chciałem Ci zademonstrować swoją kobiecość!
- Mogę prowadzić Twój samochód?
- Jasne!
Wsiedli, ruszyli, nowy luby jedzie przez skrzyżowanie na czerwonym i uderza w tył stojącego za skrzyżowaniem zaparkowanego samochodu. Na koniec bokiem uderza w słup, silnik zgasł...
- Czyś Ty och*jał? Przecież Ty w ogóle prowadzić nie umiesz!!! - wyjąkał zbaraniały właściciel skasowanego samochodu.
- Głuptasku, chciałem Ci zademonstrować swoją kobiecość!
410
Dowcip #32808. Dwóch pedziów poznało się w barze. w kategorii: „Żarty o homoseksualistach”.

W barze facet odwraca się do sąsiada:
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny!
- Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- Szkoda. - powiedzieli naraz.
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny!
- Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- Szkoda. - powiedzieli naraz.
218
Dowcip #32755. W barze facet odwraca się do sąsiada w kategorii: „Humor o homoseksualistach”.
Przychodzi facet do pubu, kładzie sto złotych na barze i mówi do barmana:
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie sto złotych na blacie.
- Czy jest ktoś w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami? - pyta go barman.
- Tak, moja żona. Właśnie się o tym dowiedziałem...
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie sto złotych na blacie.
- Czy jest ktoś w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami? - pyta go barman.
- Tak, moja żona. Właśnie się o tym dowiedziałem...
430
Dowcip #32244. Przychodzi facet do pubu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o homoseksualistach”.
