Dowcipy o grubasach
Badania dowodzą, że trzy na cztery kobiety były kiedyś napastowane seksualnie. Jeżeli nie jesteś w tej trójce to znaczy, że musisz schudnąć.
1311
Dowcip #28388. Badania dowodzą w kategorii: „Śmieszne dowcipy o grubasach”.
Pewna dama, rubensowskiej postury, zasłabła w łazience podczas kąpieli. Woła męża, żeby jej pomógł, ale wątły był chłopina i sobie nie poradził.
- Nie pozostaje nam nic innego, kochanie, niż zawołać pomoc. - mówi wreszcie mąż.
- Jak pomoc, kiedy goła jestem?
W odpowiedzi mąż przynosi z pokoju wielkie sombrero, przykrywa co poniektóre organy żony i dzwoni po pogotowie. Po chwili przyjeżdża dwóch ratowników. Jeden wchodzi do łazienki i zamyka za sobą drzwi. Po długiej chwili wychodzi i woła drugiego. Mąż korzystając z okazji chwyta pierwszego ratownika za rękę i pyta:
- No i jak będzie?
- Niech Pan się nie martwi, żona z tego wyjdzie, ale ten Meksykanin jest nie do uratowania ...
- Nie pozostaje nam nic innego, kochanie, niż zawołać pomoc. - mówi wreszcie mąż.
- Jak pomoc, kiedy goła jestem?
W odpowiedzi mąż przynosi z pokoju wielkie sombrero, przykrywa co poniektóre organy żony i dzwoni po pogotowie. Po chwili przyjeżdża dwóch ratowników. Jeden wchodzi do łazienki i zamyka za sobą drzwi. Po długiej chwili wychodzi i woła drugiego. Mąż korzystając z okazji chwyta pierwszego ratownika za rękę i pyta:
- No i jak będzie?
- Niech Pan się nie martwi, żona z tego wyjdzie, ale ten Meksykanin jest nie do uratowania ...
315
Dowcip #23643. Pewna dama, rubensowskiej postury w kategorii: „Humor o grubasach”.
- Halo, policja?
- Tak. W czym mogę pomóc?
- Dwie dziewczyny biją się o mnie.
- Więc w czym problem?
- Gruba wygrywa.
- Tak. W czym mogę pomóc?
- Dwie dziewczyny biją się o mnie.
- Więc w czym problem?
- Gruba wygrywa.
236
Dowcip #27074. - Halo, policja? w kategorii: „Śmieszne kawały o grubasach”.
Wcześniej byłam gruba i bardzo źle się z tym czułam. Ale lekarz skierował mnie na operację. Teraz jestem gruby i mnie to wali.
915
Dowcip #28153. Wcześniej byłam gruba i bardzo źle się z tym czułam. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o grubasach”.
Mój ojciec, zawsze jak ktoś mówi, że można być grubym genetycznie, rzuca jednym tekstem:
- A widziałeś grubego żyda w Oświęcimiu?
- A widziałeś grubego żyda w Oświęcimiu?
1220
Dowcip #28736. Mój ojciec, zawsze jak ktoś mówi, że można być grubym genetycznie w kategorii: „Żarty o grubasach”.
Podryw idealny na dziewczynę przy kości. Podchodzisz do niej i mówisz:
- Jak na tak grubą świnię, to całkiem mało się pocisz.
- Jak na tak grubą świnię, to całkiem mało się pocisz.
1012
Dowcip #24709. Podryw idealny na dziewczynę przy kości. w kategorii: „Żarty o grubasach”.
- Panie doktorze, muszę schudnąć.
- Dobrze. Ile ma pani wzrostu? Ile waży?
- 165 cm i 165 kilo.
- Ok, faktycznie dużo. A ile było najmniej?
- Niecałe cztery kilo i 55 centymetrów!
- Dobrze. Ile ma pani wzrostu? Ile waży?
- 165 cm i 165 kilo.
- Ok, faktycznie dużo. A ile było najmniej?
- Niecałe cztery kilo i 55 centymetrów!
17
Dowcip #33689. - Panie doktorze, muszę schudnąć. w kategorii: „Humor o grubasach”.
Mówi koleżanka do koleżanki:
- Nie niepokoją cię te zbędne kilogramy?
- One nie są zbędne, one są zapasowe.
- Nie niepokoją cię te zbędne kilogramy?
- One nie są zbędne, one są zapasowe.
611
Dowcip #23605. Mówi koleżanka do koleżanki w kategorii: „Śmieszne kawały o grubasach”.
Przechwala się trzech facetów, który ma grubszą żonę. Pierwszy mówi:
- Moja to jest taka gruba, że jak stanęła na wadze to brakło skali.
Drugi:
- Eee to jak zaniosłem stanik mojej starej do naprawy to powiedzieli, że namiotów nie przyjmują.
Trzeci:
- Wiecie co, jak byłem z moją starą nad morzem, jak się położyła na plaży to przyjechał GreenPeace i wrzucił ją do wody.
- Moja to jest taka gruba, że jak stanęła na wadze to brakło skali.
Drugi:
- Eee to jak zaniosłem stanik mojej starej do naprawy to powiedzieli, że namiotów nie przyjmują.
Trzeci:
- Wiecie co, jak byłem z moją starą nad morzem, jak się położyła na plaży to przyjechał GreenPeace i wrzucił ją do wody.
38
Dowcip #21071. Przechwala się trzech facetów, który ma grubszą żonę. w kategorii: „Kawały o grubasach”.
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż.- Muszę jakoś zobaczyć ile ważę.
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż.- Muszę jakoś zobaczyć ile ważę.
113