Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o faxie


Koleżanka brunetki dostaje od niej fax. Po chwili przychodzi drugi, trzeci... W ten sposób dostała już dwadzieścia kopii tego samego dokumentu. Zdenerwowana dzwoni do brunetki na komórkę:
- Czemu wysyłasz wciąż tę samą kartkę?
- Bo mi, kurczę, ciągle dołem wraca...
1819

Dowcip #31913. Koleżanka brunetki dostaje od niej fax. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o faxie”.

Po czym poznać faks od blondyny?
- Po znaczku pocztowym.
72

Dowcip #17371. Po czym poznać faks od blondyny? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o faxie”.

Koleżanka blondynki dostała od niej fax. Za chwilę otrzymuje go po raz drugi, potem trzeci. Po dwudziestej kopii zdenerwowana dzwoni do blondynki na komórkę.
- Czemu wysyłasz wciąż tą samą kartkę?
- Bo mi ciągle dołem wraca.
712

Dowcip #17414. Koleżanka blondynki dostała od niej fax. w kategorii: „Dowcipy o faxie”.

Dyrektor do sekretarki z zapytaniem:
- Wysłała pani faks do Malinowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- Doskonale, wyśmienicie - mruczy zadowolony dyrektor i dodaje - to proszę wysłać jeszcze do Kowalskiego i Nowaka.
- To niemożliwe panie dyrektorze - szepcze zakłopotana sekretarka.
- O! a to dlaczego? - pyta się zdziwiony dyrektor.
- Nie mam więcej faksów.
316

Dowcip #29496. Dyrektor do sekretarki z zapytaniem w kategorii: „Śmieszny humor o faxie”.

Dyrektor do sekretarki:
- Czy wysłała pani faks do pana Nowaka?
- Ależ oczywiście, panie dyrektorze.
- Doskonale, to teraz niech pani wyśle jeszcze do Kowalskiego.
- Ale panie dyrektorze, my nie mamy więcej faksów. - odpowiada sekretarka.
315

Dowcip #23282. Dyrektor do sekretarki w kategorii: „Żarty o faxie”.

Dyrektor do świeżo zatrudnionej sekretarki blondynki:
- Wysłała pani faks do Nowakowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- To teraz proszę jeszcze wysłać do Nowaka.
- Nie mamy więcej faksów...
014

Dowcip #32565. Dyrektor do świeżo zatrudnionej sekretarki blondynki w kategorii: „Żarty o faxie”.

Trwa rewolucja. Przychodzi faks z Moskwy:
”Możemy uznać waszą rewolucję ale musicie dać nam Kijów i Lwów.”
W sztabie Juszczenki chwilowa konsternacja. Jednak za chwilę pada odpowiedź:
”Ok. Kijów możemy wam dać. Lwów musicie sobie jednak sami nałapać.”
316

Dowcip #16258. Trwa rewolucja. w kategorii: „Żarty o faxie”.

Wysyła Komendant Wojewódzki fax do swojego kolegi również Komendanta Wojewódzkiego za miedzą. Wysyła raz, drugi, trzeci, czwarty, dwudziesty, trzydziesty. Wreszcie adresat zniecierpliwiony dzwoni do niego pytając:
- Po co mi tyle razy wysyłasz?
- Bo co włożę to mi dołem wychodzi - odpowiada.
35

Dowcip #12248. Wysyła Komendant Wojewódzki fax do swojego kolegi również Komendanta w kategorii: „Śmieszne żarty o faxie”.

Biznesmen wysłał fax do swojej żony:
”Moja najukochańsza żono, mam nadzieję, że zrozumiesz, iż teraz, kiedy masz lata, nie jesteś w stanie zaspokoić moich wszystkich potrzeb seksualnych.
Jestem bardzo szczęśliwy żyjąc u Twojego boku, jesteś najwspanialszą żoną pod słońcem!
Dlatego mam szczerą nadzieję, że zrozumiesz, dlaczego właśnie w tej chwili, kiedy czytasz tę wiadomość, jestem w hotelu Comfort razem z Venessą, moją sekretarką. Nic się nie martw, będę w domu przed północą!”
Kiedy biznesmen wrócił do domu znalazł na stole w kuchni kartkę od swojej żony:
”Mój drogi mężu, dziękuję Ci za ten szczery fax. Chciałabym Ci przypomnieć, że Ty również masz lata. Kiedy przeczytasz tę wiadomość, chcę żebyś wiedział, że jestem w hotelu Fiesta razem z Michelem, moim - letnim instruktorem tenisa.
Jako biznesmen, który zna się na matematyce, niewątpliwie dostrzeżesz podobieństwo sytuacji.
Jest tylko mała różnica: wejdzie więcej razy w, niż w ...
Dlatego nie czekaj na mnie, wrócę dopiero nad ranem.
Twoja bardzo dobrze Cię rozumiejąca żona.”
09

Dowcip #18770. Biznesmen wysłał fax do swojej żony w kategorii: „Dowcipy o faxie”.

Spotyka się na basenie trzech oldbojów: Steve, Mike i John. Po krótkiej sesji pływackiej wszyscy trzej stoją pod prysznicem, nadzy jak ich Bozia stworzyła. Nagle dzwoni komóra. Krótka chwila konsternacji i Mike sięga nagle w okolice pachy i wyciąga komórę: ”Halo... tak, tak, to ja... no... no to pa”. Pozostali zdziwieni pytają:
- Ej, stary, skąd ty wytrzasnąłeś tę komórę?
- A, wiecie, jak mi rok temu wszczepiali bajpasy, to poprosiłem lekarza, żeby mi tu taką fałdkę pod pachą zrobił i sobie tam nosze komórę, gdy idę na basen albo na plażę.
Po chwili znowu dzwoni komóra. Na to drugi oldboj - Steve sięga w okolice biodra i wyciąga komórę: ”Halo... dobra, będę o dziewiątej... cześć”.
Mike i John patrzą zdziwieni. Steve tłumaczy:
- Wiecie, gdy mi w tamtym roku wstawiali sztuczny staw biodrowy, to poprosiłem lekarza, żeby mi taką fałdkę na biodrze zrobił i sobie tam nosze komórę, gdy idę na basen albo na plażę.
John, lekko zdołowany, myśli: ”Kurcze, oni maja takie fajne bajery, a ja co?” Pogonił do kibla, urwał kawałek papieru i wetknął sobie między pośladki. Wraca, a tamtych dwóch woła:
- Hej, John, jakiś papier ci z tyłka wystaje!
A John:
- O, znowu jakiś fax przyszedł.
210

Dowcip #14335. Spotyka się na basenie trzech oldbojów: Steve, Mike i John. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o faxie”.

Śmieszne dowcipy o faxieDowcipy o faxieŚmieszne żarty o faxieŚmieszny humor o faxieHumor o faxieKawały o faxieŚmieszne kawały o faxieŻarty o faxie




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana imion przez przypadki» Słownik antonimów» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik synonimów» Słownik znaczeń» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Wyliczanki odliczanki» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Oferty pracy dla opiekunki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost