Dowcipy o facetach
Pyta Don Kichot Sancho Panse:
- Sancho, jesteś moim przyjacielem?
- Już nie! Starczy! Dość. Dalej, do bab jedziemy...
- Sancho, jesteś moim przyjacielem?
- Już nie! Starczy! Dość. Dalej, do bab jedziemy...
67
Dowcip #29143. Pyta Don Kichot Sancho Panse w kategorii: „Śmieszne żarty o mężczyznach”.
Toasty gruzińskie:
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się i zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci, a chłopaka już nie było ...
Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się i zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci, a chłopaka już nie było ...
Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
1218
Dowcip #20802. Toasty gruzińskie w kategorii: „Dowcipy o mężczyznach”.
W kinie dziewczyna:
- Wspaniale całujesz Karolu, czy dla tego bo siedzimy w ostatnim rzędzie?
- Nie, to dla tego bo nazywam się Andrzej.
- Wspaniale całujesz Karolu, czy dla tego bo siedzimy w ostatnim rzędzie?
- Nie, to dla tego bo nazywam się Andrzej.
816
Dowcip #13741. W kinie dziewczyna w kategorii: „Śmieszny humor o facetach”.
Podczas męskiej imprezki jeden z gości wznosi toast:
- Panowie, wznieśmy toast za to, żebyśmy przez nasze kobiety traktowani byli jak psy, czyli powinny nas dobrze odżywiać, nie drażnić i w nocy spuszczać z łańcucha, żebyśmy mogli sobie polatać.
- Panowie, wznieśmy toast za to, żebyśmy przez nasze kobiety traktowani byli jak psy, czyli powinny nas dobrze odżywiać, nie drażnić i w nocy spuszczać z łańcucha, żebyśmy mogli sobie polatać.
818
Dowcip #14317. Podczas męskiej imprezki jeden z gości wznosi toast w kategorii: „Kawały o facetach”.
W szpitalnej poczekalni siedzi facet i głośno płacze. Inny postanowił go pocieszyć:
- Niech pan nie płacze. Wszystko będzie dobrze.
- Łatwo panu powiedzieć. Przyszedłem oddać krew, a oni przez pomyłkę amputowali mi palec!
Na te słowa niedoszły pocieszyciel zaczął płakać trzy razy głośniej niż jego poprzednik.
- Co się panu stało? Czemu pan teraz płacze? - pyta pacjent bez palca.
- Bo wie pan, ja tu przyszedłem oddać mocz do analizy.
- Niech pan nie płacze. Wszystko będzie dobrze.
- Łatwo panu powiedzieć. Przyszedłem oddać krew, a oni przez pomyłkę amputowali mi palec!
Na te słowa niedoszły pocieszyciel zaczął płakać trzy razy głośniej niż jego poprzednik.
- Co się panu stało? Czemu pan teraz płacze? - pyta pacjent bez palca.
- Bo wie pan, ja tu przyszedłem oddać mocz do analizy.
523
Dowcip #9418. W szpitalnej poczekalni siedzi facet i głośno płacze. w kategorii: „Dowcipy o facetach”.
Dziewczyna do chłopaka tuż przed stosunkiem:
- Nie przeszkadza ci, że mam trzynaście lat?
- Nie, nie jestem przesądny.
- Nie przeszkadza ci, że mam trzynaście lat?
- Nie, nie jestem przesądny.
129
Dowcip #9728. Dziewczyna do chłopaka tuż przed stosunkiem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o facetach”.
Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka.
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka.
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
614
Dowcip #9737. Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. w kategorii: „Dowcipy o mężczyznach”.
Dwóch kolesi widzi psa liżącego sobie jajka. Jeden mówi do drugiego:
- Patrz jak fajnie! Też bym tak chciał!
- E, lepiej nie próbuj człowieku, bo Cię ugryzie...
- Patrz jak fajnie! Też bym tak chciał!
- E, lepiej nie próbuj człowieku, bo Cię ugryzie...
413
Dowcip #23885. Dwóch kolesi widzi psa liżącego sobie jajka. w kategorii: „Dowcipy o facetach”.
- Cześć Aniu, jak leci? - zagadnął Mariusz swoją biurową koleżankę.
- Oj stary, mam już wszystkiego dość. Tyram jak niewolnica z Ugandy i wyglądam tak samo.- pudrowała swój nos przeglądając się pilnie w lustrze- zmarszczki na twarzy, zniszczone ręce, opadający biust, pośladki też nie przybrały na urodzie. Powiedz mi coś miłego, bo się załamię.
- Nie narzekaj kochana, nie jest tak źle jak ci się wydaje. Muszę Ci przyznać, że przynajmniej wzrok to masz sokoli.
- Oj stary, mam już wszystkiego dość. Tyram jak niewolnica z Ugandy i wyglądam tak samo.- pudrowała swój nos przeglądając się pilnie w lustrze- zmarszczki na twarzy, zniszczone ręce, opadający biust, pośladki też nie przybrały na urodzie. Powiedz mi coś miłego, bo się załamię.
- Nie narzekaj kochana, nie jest tak źle jak ci się wydaje. Muszę Ci przyznać, że przynajmniej wzrok to masz sokoli.
811
Dowcip #14358. - Cześć Aniu, jak leci? - zagadnął Mariusz swoją biurową koleżankę. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężczyznach”.
Dyskoteka, światła są zgaszone tańczą dwie osoby.
- Świetnie tańczysz.
- Ty też.
- Świetnie obejmujesz.
- Ty też.
- Świetnie całujesz.
- Ty też.
- Mam na imię Darek, a Ty?
- O kurcze ja też.
- Świetnie tańczysz.
- Ty też.
- Świetnie obejmujesz.
- Ty też.
- Świetnie całujesz.
- Ty też.
- Mam na imię Darek, a Ty?
- O kurcze ja też.
818