Dowcipy o blondynkach
Brunetka, blondynka i ruda założyły się która pierwsza przepłynie 1000 metrów . Płynie brunetka 250 metrów utonęła, płynie szatynka 500 metrów utonęła, płynie blondynka 999 metrów zmęczyła się i zawróciła.
1116
Dowcip #7906. Brunetka w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Sędzia pyta się blondynki oskarżonej o zabójstwo:
- Czym Pani uderzyła ofiarę?
- Gazetą.
- A co w niej bylo?
- Nie wiem, nie czytałam.
- Czym Pani uderzyła ofiarę?
- Gazetą.
- A co w niej bylo?
- Nie wiem, nie czytałam.
49
Dowcip #3534. Sędzia pyta się blondynki oskarżonej o zabójstwo w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Siedzą dwie blondynki w pociągu i jedna z nich pyta konduktora:
- Dojadę do Warszawy?
- Nie.
A druga pyta się:
- A ja?
- Dojadę do Warszawy?
- Nie.
A druga pyta się:
- A ja?
216
Dowcip #4019. Siedzą dwie blondynki w pociągu i jedna z nich pyta konduktora w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Rozmawia blondynka z brunetką przez telefon i pyta.
- Co robisz?
- Gadam z Tobą.
- A to ja nie będę przeszkadzać.
- Co robisz?
- Gadam z Tobą.
- A to ja nie będę przeszkadzać.
04
Dowcip #32270. Rozmawia blondynka z brunetką przez telefon i pyta. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Jedzie w windzie facet i blondynka. Facet pyta:
- Na drugie?
Blondynka na to:
- Halinka.
- Na drugie?
Blondynka na to:
- Halinka.
514
Dowcip #32281. Jedzie w windzie facet i blondynka. w kategorii: „Humor o blondynkach”.
Mówi blondynka do koleżanki:
- Moja siostrzenica ma same piątki. Strasznie głupio wygląda, jak się uśmiechnie.
- Moja siostrzenica ma same piątki. Strasznie głupio wygląda, jak się uśmiechnie.
07
Dowcip #32127. Mówi blondynka do koleżanki w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Stoją dwie blondynki na przystanku tramwajowym, jedna czeka na ”jedynkę”, a druga na ”trójkę”.
Podjechała ”trzynastka” wsiadły obie.
Podjechała ”trzynastka” wsiadły obie.
412
Dowcip #7957. Stoją dwie blondynki na przystanku tramwajowym w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Jedzie blondynka i zatrzymuje ją policja:
- Proszę prawo jazdy.
- A co to jest?
- To jest taki dokument, bez którego nie może pani jeździć samochodem.
-Aha, już daję.
Blondynka wręcza dokument policjantowi.
- Dobrze, teraz proszę dowód rejestracyjny.
- A co to jest?
- To jest taki dokument, dzięki któremu wiemy, że to pani samochód.
- Aha, już daję. -
Policjant myśli, że trafiła mus się wyjątkowo głupia blondynka. Trzeba to wykorzystać. Rozpina rozporek, a blondynka na to:
- No nie! Znowu badanie alkomatem!
- Proszę prawo jazdy.
- A co to jest?
- To jest taki dokument, bez którego nie może pani jeździć samochodem.
-Aha, już daję.
Blondynka wręcza dokument policjantowi.
- Dobrze, teraz proszę dowód rejestracyjny.
- A co to jest?
- To jest taki dokument, dzięki któremu wiemy, że to pani samochód.
- Aha, już daję. -
Policjant myśli, że trafiła mus się wyjątkowo głupia blondynka. Trzeba to wykorzystać. Rozpina rozporek, a blondynka na to:
- No nie! Znowu badanie alkomatem!
17
Dowcip #32234. Jedzie blondynka i zatrzymuje ją policja w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Przychodzi blondynka do ginekologa. On ją zbadał i mówi:
- Ogólnie wszystko jest dobrze, jedynie ma Pani wszy łonowe...
- To nic. - odpowiada dziewczyna - W sobotę na wsi zabawa, przyjadą chłopaki to wytłuką.
- Ogólnie wszystko jest dobrze, jedynie ma Pani wszy łonowe...
- To nic. - odpowiada dziewczyna - W sobotę na wsi zabawa, przyjadą chłopaki to wytłuką.
612
Dowcip #31973. Przychodzi blondynka do ginekologa. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Co mówi blondynka gdy rodzi bliźniaki?
- Ciekawe z kim mam to drugie.
- Ciekawe z kim mam to drugie.
518