Dowcipy o babci
Babcia ”egzaminuje” wnuczkę:
- Zosiu, ile to jest dwa razy dwa?
- Jest ... No... Tego... Cztery!
- Brawo, daję ci więc cztery cukierki!
- O, psia kość, a już miałam powiedzieć ”dziesięć”.
- Zosiu, ile to jest dwa razy dwa?
- Jest ... No... Tego... Cztery!
- Brawo, daję ci więc cztery cukierki!
- O, psia kość, a już miałam powiedzieć ”dziesięć”.
010
Dowcip #15559. Babcia ”egzaminuje” wnuczkę w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Babcia oprowadza wnuczka po zoo. Przed klatką z szympansem mówi:
- Popatrz jaka ładna fiki - miki!
- Babciu, to przecież małpa człekokształtna z rodziny antropoidów. Wysokość do metr siedemdziesiąt, waga do osiemdziesiąt kilogramów.
- Popatrz jaka ładna fiki - miki!
- Babciu, to przecież małpa człekokształtna z rodziny antropoidów. Wysokość do metr siedemdziesiąt, waga do osiemdziesiąt kilogramów.
714
Dowcip #15784. Babcia oprowadza wnuczka po zoo. w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Dwie babcie spotykają się na ulicy. Witają się i jedna mówi:
- Muszę przyznać, że dobrze się trzymasz.
Druga odpowiada:
- Ty głupia! A powiedz mi, gdzie w moim wieku mogę się puścić?
- Muszę przyznać, że dobrze się trzymasz.
Druga odpowiada:
- Ty głupia! A powiedz mi, gdzie w moim wieku mogę się puścić?
514
Dowcip #16029. Dwie babcie spotykają się na ulicy. w kategorii: „Żarty o babci”.
Staruszka składa papiery w urzędzie. Po chwili urzędniczka mówi:
- Wszystko się zgadza niech pani jeszcze tylko się tu podpisze.
Staruszka na to:
- Słucham?
- No niech pani się podpisze jak na listach się pani podpisuje.
Po chwili namysłu staruszka pisze:
- Całuję Was mocno, babcia Celina.
- Wszystko się zgadza niech pani jeszcze tylko się tu podpisze.
Staruszka na to:
- Słucham?
- No niech pani się podpisze jak na listach się pani podpisuje.
Po chwili namysłu staruszka pisze:
- Całuję Was mocno, babcia Celina.
415
Dowcip #16030. Staruszka składa papiery w urzędzie. w kategorii: „Dowcipy o babci”.
Wnuczek pyta babcię:
- Babciu! Kto to jest kochanek?
- Rany boskie! - krzyczy babcia biegnąc otworzyć szafę.
- Babciu! Kto to jest kochanek?
- Rany boskie! - krzyczy babcia biegnąc otworzyć szafę.
39
Dowcip #16042. Wnuczek pyta babcię w kategorii: „Kawały o babci”.
Idzie babcia po trawniku, podchodzi do niej policjant i mówi:
- Proszę pani tu jest tabliczka ”nie deptać trawników!”
Babcia na to:
- Ja tam w te wasze napisy nie wierze, na tamtej ławce pisało ”ch*j ci w dupę”, a siedziałam jakoś trzy godziny i nic.
- Proszę pani tu jest tabliczka ”nie deptać trawników!”
Babcia na to:
- Ja tam w te wasze napisy nie wierze, na tamtej ławce pisało ”ch*j ci w dupę”, a siedziałam jakoś trzy godziny i nic.
110
Dowcip #16051. Idzie babcia po trawniku, podchodzi do niej policjant i mówi w kategorii: „Kawały o babci”.
Babcie rozmawiają o swoich wnukach:
- Mój będzie lekarzem, bo już umie sobie robić zastrzyki ...
- Mój będzie ogrodnikiem, bo ciągle siedzi w ogródku i sadzi maki ...
- A mój będzie pilotem. Cały czas moczy szmatę w benzynie, wącha ją i mówi: ”Babciu, ale odlot!”
- Mój będzie lekarzem, bo już umie sobie robić zastrzyki ...
- Mój będzie ogrodnikiem, bo ciągle siedzi w ogródku i sadzi maki ...
- A mój będzie pilotem. Cały czas moczy szmatę w benzynie, wącha ją i mówi: ”Babciu, ale odlot!”
03
Dowcip #16099. Babcie rozmawiają o swoich wnukach w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Na wywiadówkę do wnuczki idzie babcia. W klasie nauczycielka mówi:
- Pani wnuczka źle się sprawuje.
- Co? Dopiero zszyłam już się pruje.
- Pani wnuczka źle się sprawuje.
- Co? Dopiero zszyłam już się pruje.
05
Dowcip #16472. Na wywiadówkę do wnuczki idzie babcia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babci”.
Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
39
Dowcip #16523. Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta w kategorii: „Kawały o babci”.
Dwaj chłopcy dzień przed Wigilią śpią u babci i idą się modlić:
- Modlę się o: nowy statek piracki, samolot i klocki lego.
- Dlaczego tak głośno mówisz, Bóg nie jest głuchy.
- Bóg nie ale babcia tak.
- Modlę się o: nowy statek piracki, samolot i klocki lego.
- Dlaczego tak głośno mówisz, Bóg nie jest głuchy.
- Bóg nie ale babcia tak.
14