Dowcipy o babci
Wchodzi młody chłopak do autobusu i siada. Obok przyszła stara babka i mówi:
- Może byś wstał synu?!
A on na to:
- Ja wstanę, a pani usiądzie, nie, nie, nie ma głupich!
- Może byś wstał synu?!
A on na to:
- Ja wstanę, a pani usiądzie, nie, nie, nie ma głupich!
72
Dowcip #30830. Wchodzi młody chłopak do autobusu i siada. w kategorii: „Dowcipy o babci”.
Policja zatrzymuje samochód do kontroli:
- Prawo jazdy poproszę.
- Nie mam. - odpowiada kierowca.
Wtrąca się żona:
- Proszę go nie słuchać panie władzo, on po pijaku różne brednie opowiada.
Z tyłu samochodu słychać głos babci:
- A mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy ...
Po chwili z bagażnika wychodzi dziadek:
- To już Austria?
- Prawo jazdy poproszę.
- Nie mam. - odpowiada kierowca.
Wtrąca się żona:
- Proszę go nie słuchać panie władzo, on po pijaku różne brednie opowiada.
Z tyłu samochodu słychać głos babci:
- A mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy ...
Po chwili z bagażnika wychodzi dziadek:
- To już Austria?
17
Dowcip #23722. Policja zatrzymuje samochód do kontroli w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Spotykają się dwie babki, jedna drugiej opowiada:
- A wiesz Wieśka, wychodzę wczoraj wieczorem do śmietnika, żeby sprawdzić czy butelek nie ma, a na placu jakiś chłopak dziewczynie w twarz penisa wtyka! Dobrze, że w usta trafił, a jakby w oko?!
- A wiesz Wieśka, wychodzę wczoraj wieczorem do śmietnika, żeby sprawdzić czy butelek nie ma, a na placu jakiś chłopak dziewczynie w twarz penisa wtyka! Dobrze, że w usta trafił, a jakby w oko?!
48
Dowcip #24227. Spotykają się dwie babki, jedna drugiej opowiada w kategorii: „Żarty o babci”.
Troszkę gruby Jasio stoi na podwórku. Nagle mówi do niego wujek:
- Jasiu, tobie to ten brzuch to całkiem spadł.
Babcia usłyszała rozmowę i dodała:
- Tak, tak ale na kolana.
- Jasiu, tobie to ten brzuch to całkiem spadł.
Babcia usłyszała rozmowę i dodała:
- Tak, tak ale na kolana.
513
Dowcip #25385. Troszkę gruby Jasio stoi na podwórku. w kategorii: „Żarty o babci”.
Jasiu zbiera drobniaki z podłogi, babcia wchodzi do pokoju i mówi:
- Jasiu, nie zbiera się niczego z podłogi.
Babcia potyka się:
- Jasiu, pomóż mi wstać.
Jasiu na to:
- Nie babciu, niczego się nie zbiera z podłogi.
- Jasiu, nie zbiera się niczego z podłogi.
Babcia potyka się:
- Jasiu, pomóż mi wstać.
Jasiu na to:
- Nie babciu, niczego się nie zbiera z podłogi.
27
Dowcip #25890. Jasiu zbiera drobniaki z podłogi, babcia wchodzi do pokoju i mówi w kategorii: „Kawały o babci”.
Wpada osiemdziesięcioletnia babcia na posterunek policji i krzyczy:
- Ratunku, pomocy, zgwałcili mnie!
Na to policjant:
- Niech pani powie dokładnie gdzie i kiedy panią zgwałcili.
A babcia:
- To było jakieś sześćdziesiąt lat temu...
- I dopiero teraz pani o tym mówi?
- A co, powspominać sobie nie można?
- Ratunku, pomocy, zgwałcili mnie!
Na to policjant:
- Niech pani powie dokładnie gdzie i kiedy panią zgwałcili.
A babcia:
- To było jakieś sześćdziesiąt lat temu...
- I dopiero teraz pani o tym mówi?
- A co, powspominać sobie nie można?
39
Dowcip #18843. Wpada osiemdziesięcioletnia babcia na posterunek policji i krzyczy w kategorii: „Kawały o babci”.
Idzie Jasiu z Babcią i Małgosią przez las, nagle Jasiu pyta się babci:
- Babciu, jak się robi dzieci?
Babcia zakłopotana tym pytaniem mówi:
- Bocian przynosi.
Na to Małgosia do Jasia:
- Powiedz jej bo umrze w nieświadomości.
- Babciu, jak się robi dzieci?
Babcia zakłopotana tym pytaniem mówi:
- Bocian przynosi.
Na to Małgosia do Jasia:
- Powiedz jej bo umrze w nieświadomości.
14
Dowcip #21389. Idzie Jasiu z Babcią i Małgosią przez las, nagle Jasiu pyta się babci w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Wnuczka do babci:
- Babciu! Babciu! Co to jest kochanek?
Babcia przerażona biegnie szybko do szafy, uchyla drzwiczki, a tam kości się wysypują.
- O kurcze! Zapomniałam!
- Babciu! Babciu! Co to jest kochanek?
Babcia przerażona biegnie szybko do szafy, uchyla drzwiczki, a tam kości się wysypują.
- O kurcze! Zapomniałam!
412
Dowcip #22492. Wnuczka do babci w kategorii: „Śmieszny humor o babci”.
Babcia siedzi na fotelu i robi na drutach. Podchodzi do niej wnuczek i pyta:
- Babciu! Kto to jest kochanek?
W tym momencie babcia rzuca druty i otwiera czym prędzej szafę, w której leży sterta kości:
- O Jezu! Na śmierć zapomniałam!
- Babciu! Kto to jest kochanek?
W tym momencie babcia rzuca druty i otwiera czym prędzej szafę, w której leży sterta kości:
- O Jezu! Na śmierć zapomniałam!
115
Dowcip #23240. Babcia siedzi na fotelu i robi na drutach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babci”.
Lekarz mówi do babci:
- No, w waszym wieku, babciu, trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach.
Minął rok i staruszka znowu przychodzi do lekarza na badania kontrolne.
- No i jak się czujecie, babciu?
- No bardzo dobrze, ale mam jedno pytanie: czy mogę już wchodzić po schodach?
- Tak babciu.
- To chwała Bogu, bo to wchodzenie do mieszkania na trzecim piętrze po rynnie bardzo mnie męczyło!
- No, w waszym wieku, babciu, trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach.
Minął rok i staruszka znowu przychodzi do lekarza na badania kontrolne.
- No i jak się czujecie, babciu?
- No bardzo dobrze, ale mam jedno pytanie: czy mogę już wchodzić po schodach?
- Tak babciu.
- To chwała Bogu, bo to wchodzenie do mieszkania na trzecim piętrze po rynnie bardzo mnie męczyło!
49