Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o bólu i cierpieniu


Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie, gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali. Prawda Panie Doktorze?
327

Dowcip #17738. Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć w kategorii: „Śmieszny humor o bólu i cierpieniu”.

Przy stole w góralskiej knajpie siedzi Baca i pije gorącą herbatę delikatnie wzbogaconą okowitką. W pewnym momencie podchodzi do niego młody gazda Jasiek i mówi:
- Baco, cosik mi się wydaje, że wam w nocy ktosik deski zza chałupy podbiro.
- Eee tam, głupoty Jasiek godos - mrukną baca.
- Baco godom wam, bo żem widzioł łostatnio w nocy, jak ktosik spod wasej stodoły z deskami sedł.
Baca lekko zaniepokojony postanawia sprawdzić czy to prawda, czy nie. Najbliższej nocy postanowił siedzieć na deskach i przyłapać złodzieja. Jak powiedział Jasiek - złodziej rzeczywiście nadszedł. Bacy aż włosy na głowie kapelusz w górę podniosły - widząc jak ktoś mu najładniejsze deski spod stodoły kradnie. - podenerwowany wyskoczył zza desek i chwycił delikwenta za przyrodzenie:
- Godej ktoś ty, bo ukręcę! - krzykną Baca.
Złodziej nic. Baca przekręcił o 90 stopni:
- Godej, bo ukręcę - powtórzył baca.
Złodziejowi wyszły oczy na wierzch, ale dalej nic nie mówi. Baca przekręcił jeszcze bardziej, mówiąc:
- Godej bo urwę!
W pewnym momencie z ust złodzieja zaczęły wydobywać się ciche pojękiwania:
- Aajajeaje, aeaejajjehahjeae... - a oczy wychodziły mu na wierzch coraz bardziej.
- Godej ktoś ty, bo ukręcę - krzykną baca - przekręcając przyrodzenie złodzieja jeszcze mocniej.
- Ja ajea ja jałć jam jes Jaśko, Jaśko - niemowa.
516

Dowcip #8836. Przy stole w góralskiej knajpie siedzi Baca i pije gorącą herbatę w kategorii: „Śmieszne kawały o bólu i cierpieniu”.

Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają, nagle dziewczyna:
- Kochanie, boli mnie rączka.
Chłopak całuje ją w rękę:
- A teraz?
- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek!
Chłopak całuje ją w policzek:
- A teraz?
- Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.
Chłopak całuje ją w usta:
- A teraz?
- Już nie. Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?
917

Dowcip #4673. Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają w kategorii: „Śmieszny humor o bólu i cierpieniu”.

Mama babcia i córka siedziały w jednym domku i zastanawiały się jaki jest największy ból na świecie. Córka mówi:
- Kiedyś jak mnie Jasio za cycki wytargał to mało się nie zesrałam bólu.
Mama na to:
- To Ty nigdy nie rodziłaś!
A babcia mówi:
- Wy to nie wiecie co to jest prawdziwy ból! Kiedyś jak jechałam na rowerze to mi się kuciapka w łańcuch wkręciła i z bólu zębami dzwonek odgryzłam!
1114

Dowcip #6452. Mama babcia i córka siedziały w jednym domku i zastanawiały się jaki w kategorii: „Humor o bólu i cierpieniu”.

Bóg powiedział:
- Zejdź do tamtej doliny.
A Adam zapytał:
- Czym jest dolina?
I Bóg mu wyjaśnił. Bóg powiedział:
- Przejdź przez rzekę.
A Adam zapytał:
- A czym jest rzeka?
I Bóg mu wytłumaczył. Potem powiedział:
- Idź po wzgórzu.
A Adam spytał:
- Co to wzgórze?
A Bóg mu wyjaśnił. Potem powiedział Adamowi:
- Po drugiej stronie wzgórza znajdziesz jaskinię.
A Adam spytał:
- Co to jaskinia?
A Bóg mu to wyjaśnił i powiedział:
- W jaskini znajdziesz Kobietę.
A Adam spytał:
- Co to Kobieta?
Więc Bóg mu wytłumaczył i powiedział:
- Chcę żebyście się rozmnażali.
Adam zapytał:
- Jak mam to zrobić?
Więc Bóg mu to wyjaśnił. Więc poszedł Adam w dół doliny, przeszedł przez rzekę, poszedł po wzgórzu, wszedł do jaskini i znalazł kobietę. Bóg gniewnie spytał:
- Co się znowu stało?
A Adam spytał:
- Co to jest ból głowy?
627

Dowcip #9730. Bóg powiedział w kategorii: „Dowcipy o bólu i cierpieniu”.

Mama pyta się Jasia:
- Jasiu boli cię coś?
- Mózg mnie boli.
- Jak może cię boleć coś czego nie masz?
912

Dowcip #25298. Mama pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o bólu i cierpieniu”.

Spotykają się dwaj koledzy:
- Cześć, czemu jesteś taki skwaszony?
- A ząb mnie boli.
- Ja w takiej sytuacji kładę się koło mojej żony, jej ciepło koi ból i koniec.
- Ty, a czy twoja żona jest teraz w domu?!
926

Dowcip #15697. Spotykają się dwaj koledzy w kategorii: „Żarty o bólu i cierpieniu”.

Porównanie czynności, jakie wykonują kobiety i mężczyźni po skaleczeniu się w palec.
ONA
1. Myśli ”au”.
2. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan.
3. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja.
4. Idzie dalej.
ON
1. Wrzeszczy ”cholera!”.
2. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi.
3. Woła o pomoc.
4.W tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi.
5. Musi usiąść, bo nagle dziwnie się poczuł. W tym czasie nadchodzi ONA.
6. Łamiącym się głosem wyjaśnia, że o mały włos nie stracił ręki.
7. Odmawia przyklejenia plastra, bo na taką ranę jest stanowczo za mały.
8. Potajemnie sprawdza w ”Encyklopedii zdrowia” ile krwi może stracić dorosły człowiek. W tym czasie ONA leci do apteki po większy plaster.
9. Z mężną miną znosi naklejanie plastra.
10. Prosi o duży stek na kolację żeby przyspieszyć tworzenie się czerwonych ciałek krwi.
11. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku. W tym czasie ona smaży stek.
12. Stwierdza, że przydałoby się kilka piw, aby uśmierzyć ból.
13. Odkleja plaster, aby sprawdzić czy rana jeszcze krwawi. W tym czasie ONA jedzie na stację benzynową po piwo.
14. Tak długo kombinuje przy plastrze, że rana znów zaczęła krwawić.
15. Zarzuca jej, że nie umie opatrzyć rany.
16. Wzdycha i jęczy, gdy ONA odkleja stary, a nakleja nowy plaster.
17. Stwierdza, że dziś wieczorem musi zrezygnować z tenisa, ale całkiem przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w piłce nożnej. W tym czasie ONA trze plamę na dywanie.
18. W nocy kilka razy wstaje do łazienki, aby sprawdzić czy nie tworzy się zakażenie.
19. Z tego powodu następnego dnia jest zmęczony i rozdrażniony.
20. Zwalnia się z pracy dwie godziny wcześniej, aby potwierdzić, że nie wdało się zakażenie.
21. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki.
22. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa się jej współczuciem.
23. Podniesiony na duchu idzie wieczorem z kolegami do knajpy i na pytanie: ”co się stało?”, odpowiada: ”drobiazg, nie ma o czym mówić”.
1419

Dowcip #15819. Porównanie czynności w kategorii: „Śmieszne żarty o bólu i cierpieniu”.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój mąż mnie zdradza.
- Pani powinna udać się raczej do adwokata niż do mnie.
- Kiedy mnie to bardzo boli.
824

Dowcip #17321. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o bólu i cierpieniu”.

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, żołądek mnie boli.
- A co pani jadła? - Pyta lekarz.
- Konserwę rybną! -
A może rybki były nie świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam.
912

Dowcip #17335. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o bólu i cierpieniu”.

Śmieszne kawały o bólu i cierpieniuŚmieszne dowcipy o bólu i cierpieniuŚmieszny humor o bólu i cierpieniuDowcipy o bólu i cierpieniuŚmieszne żarty o bólu i cierpieniuKawały o bólu i cierpieniuŻarty o bólu i cierpieniuHumor o bólu i cierpieniu




Przydatne zasoby» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Opiekunka do dziecka» Baza haseł do krzyżówek» Internetowy słownik synonimów» Słownik znaczeń wyrazów i definicji» Wyliczanki dla dzieci» Odmiana przez przypadki online» Internetowy słownik antonimów» Zmiana czasu - informacje» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki do drukowania dla dzieci » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost