Dowcipy o autobusach
Blondynka stoi na przystanku autobusowym. Podchodzi do niej chłopak i mówi:
- Ależ proszę pani, ten autobus kursuje tylko w święta!
Na co blondynka:
- O to dobrze bo mam dzisiaj imieniny.
- Ależ proszę pani, ten autobus kursuje tylko w święta!
Na co blondynka:
- O to dobrze bo mam dzisiaj imieniny.
28
Dowcip #10840. Blondynka stoi na przystanku autobusowym. w kategorii: „Kawały o autobusach”.
Stoi Jasiu na przystanku autobusowym, kiedy w tym momencie podjeżdża kolega i mówi:
- Wiesz co? Ten autobus jeździ tylko w święta!
Jasiu na to:
- To mi się, kurde, udało bo dziś są moje imieniny!
- Wiesz co? Ten autobus jeździ tylko w święta!
Jasiu na to:
- To mi się, kurde, udało bo dziś są moje imieniny!
310
Dowcip #4677. Stoi Jasiu na przystanku autobusowym w kategorii: „Humor o autobusach”.
Jedzie chłop na furze, drogą idzie Żyd:
- Zabierzecie?
- Siadajcie.
Po chwili Żyd wyciąga śledzie, zaczyna jeść same łby, a całą resztę wyrzuca.
- Co pan?
- A wiecie, po tych łbach się logicznie myśli. Mogę wam sprzedać kilo za sto zł.
Chłop zapłacił sto zł, zajada i po chwili mówi:
- Ty, za sto zł to ja bym miał parę flaszek wódki, mięso i kawał kiełbasy.
- A widzicie, już zaczynacie myśleć.
- Zabierzecie?
- Siadajcie.
Po chwili Żyd wyciąga śledzie, zaczyna jeść same łby, a całą resztę wyrzuca.
- Co pan?
- A wiecie, po tych łbach się logicznie myśli. Mogę wam sprzedać kilo za sto zł.
Chłop zapłacił sto zł, zajada i po chwili mówi:
- Ty, za sto zł to ja bym miał parę flaszek wódki, mięso i kawał kiełbasy.
- A widzicie, już zaczynacie myśleć.
618
Dowcip #4792. Jedzie chłop na furze, drogą idzie Żyd w kategorii: „Dowcipy o autobusach”.
Wchodzi gościu do autobusu i mówi:
- Przesunąć się ja z bronią.
Wszyscy przesuwają się pod szyby.
A gość mówi:
- Bronia wchodź!
- Przesunąć się ja z bronią.
Wszyscy przesuwają się pod szyby.
A gość mówi:
- Bronia wchodź!
411
Dowcip #7443. Wchodzi gościu do autobusu i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i jeden z nich mówi:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek, kryj się!
I puścił serię po pasażerach.
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i jeden z nich mówi:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek, kryj się!
I puścił serię po pasażerach.
49
Dowcip #7451. Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy w kategorii: „Śmieszny humor o autobusach”.
Na przystanku do autobusu wpada złodziej i mówi:
- To napad, wyskakiwać z kasy.
Na to siedzący obok mężczyzna, wstaje i z ulgą mówi:
- Bogu dzięki, już myślałem, że to kontroler biletów.
- To napad, wyskakiwać z kasy.
Na to siedzący obok mężczyzna, wstaje i z ulgą mówi:
- Bogu dzięki, już myślałem, że to kontroler biletów.
210
Dowcip #7690. Na przystanku do autobusu wpada złodziej i mówi w kategorii: „Żarty o autobusach”.
Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani - odpowiada student.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
- Czy ten autobus jedzie do Pawłowic?
- Tak, proszę pani - odpowiada student.
- Ale czy na pewno jedzie do Pawłowic?
- Tak, oczywiście, że jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, że jedzie do Pawłowic?
- Tak, jestem pewien!
- Ale czy na pewno właśnie do Pawłowic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Pawłowice?
210
Dowcip #7847. Babcia jedzie autobusem i pyta siedzącego obok studenta w kategorii: „Dowcipy o autobusach”.
W zatłoczonym autobusie córka mówi nagle do matki:
- Mamo, będę miała dziecko.
- Jezus Maria, no co ty mówisz! Z kim?
- Nie wiem mamo, nie mogę się odwrócić.
- Mamo, będę miała dziecko.
- Jezus Maria, no co ty mówisz! Z kim?
- Nie wiem mamo, nie mogę się odwrócić.
420
Dowcip #2271. W zatłoczonym autobusie córka mówi nagle do matki w kategorii: „Śmieszny humor o autobusach”.
Siedzi pani w autobusie z workiem na kolanach. Nagle jakiś pan pyta:
- Może bym tak u pani usiadł na kolanach tak tłoczno jest w autobusie.
- Tylko proszę uważać na jaja!
- W tej torbie są jaja?
- Nie, gwoździe!
- Może bym tak u pani usiadł na kolanach tak tłoczno jest w autobusie.
- Tylko proszę uważać na jaja!
- W tej torbie są jaja?
- Nie, gwoździe!
114
Dowcip #2281. Siedzi pani w autobusie z workiem na kolanach. w kategorii: „Śmieszne kawały o autobusach”.
W autobusie MPK w Suwałkach:
- Panie zejdź pan ze mnie, bo ten pode mną mówi, że ten spod niego wysiada!
- Panie zejdź pan ze mnie, bo ten pode mną mówi, że ten spod niego wysiada!
19