Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o aptece


Firma produkująca środki farmaceutyczne. Przyjeżdża zagraniczny inwestor i ogląda fabrykę. Najpierw zwiedzają jedną halę produkcyjną:
- A co tutaj robi? - pyta inwestor.
- Tutaj robimy nasze standardowe prezerwatywy... - odpowiada szef brygady.
- Standardowe, standardowe. W Polska wszystko jest standardowe! Trzeba zmieniać. Prezerwatywy mają być normalne, duże, ekstra duże i giganty. Tego chce klienta!
Idą dalej. W kolejnej hali:
- A co tutaj robi? - pyta inwestor.
- Tutaj robimy nasze stand... Znaczy się uniwersalne bandaże... - odpowiada zestresowany szef brygady.
- Uniwersalne, uniwersalne. W Polska wszystko jest uniwersalne! Trzeba zmieniać. Bandaże mają być normalne, duże, ekstra duże i giganty. Tego chce klienta!
Przechodzą do kolejnej hali.
- A co tutaj robi? - dalej pyta inwestor.
- Tutaj robimy nasze standar... Znaczy się uniwersal... To znaczy... Eee... - jąka się szef brygady.
- Cicho! - krzyczy inwestor - Standardowe i uniwersalne nie być! Wy od dziś robić normalne, duże, ekstra duże i giganty! Jasne?
- Chyba się nie da... - mruczy brygadzista - Tutaj robimy czopki...
213

Dowcip #33279. Firma produkująca środki farmaceutyczne. w kategorii: „Śmieszne kawały o aptece”.

Stoi stara babcia w aptece w ogromnej kolejce. Podskakując, kręcąc się pogania wszystkich:
- Szybciej! Co się szlajasz? Szybciej!
Kiedy w końcu doszła do kasy krzyczy:
- Szybko lek na sraczkę! Szybko!
07

Dowcip #25863. Stoi stara babcia w aptece w ogromnej kolejce. w kategorii: „Kawały o aptece”.

Naukowcy z Włocławka odkryli, że najwięcej witamin jest w aptece.
27

Dowcip #23211. Naukowcy z Włocławka odkryli, że najwięcej witamin jest w aptece. w kategorii: „Śmieszne żarty o aptece”.

- Przychodzi młody chłopak do apteki, za nim stoi starsza pani.
- Poproszę prezerwatywy o smaku: truskawkowym, malinowym, agrestowym, jabłkowym. - mówi młody chłopak.
Zniecierpliwiona pani w końcu mówi:
- Ty będziesz się kochał czy kompot gotował?
19

Dowcip #21883. - Przychodzi młody chłopak do apteki, za nim stoi starsza pani. w kategorii: „Kawały o aptece”.

W aptece.
- Poproszę tabletkę jedną białą.
- Proszę posłuchać, to jest apteka. Mamy dużo białych tabletek!
- Ok, to poproszę jedną...
114

Dowcip #33654. W aptece. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o aptece”.

Oficer policji wrócił do domu późno w nocy i nie chcąc budzić żony rozebrał się po ciemku, po czym chciał wejść do łóżka, kiedy jego żona zaspanym głosem mówi:
- Kochanie, strasznie boli mnie głowa. Mógłbyś zajść do tej całodobowej apteki na końcu ulicy i kupić mi aspirynę?
- Oczywiście kotku. - odrzekł mąż.
Wziął więc ubranie i znowu po ciemku ubrał się, po czym poszedł do apteki. Kiedy zobaczył go aptekarz, zapytał go:
- Czy pan nie jest oficerem Nowakiem z ósmego posterunku?
- Tak, to ja.
- To co pan u diabła robi w uniformie Szefa Straży Pożarnej?
18

Dowcip #33442. Oficer policji wrócił do domu późno w nocy i nie chcąc budzić żony w kategorii: „Żarty o aptece”.

Tuż przed zamknięciem do apteki wpada zdenerwowany młody mężczyzna:
- Poproszę sto prezerwatyw, pani magister.
Farmaceutka uśmiecha się, czerwienieje, potem wzrusza ramionami i wykłada na ladę towar. Niestety, brakuje odpowiedniej ilości, jest tylko dziewięćdziesiąt osiem prezerwatyw.
- Przykro nam, proszę pana...
- Trudno, biorę jak leci. Ale musi pani wiedzieć, że mi pani cały wieczór zepsuła.
16

Dowcip #33285. Tuż przed zamknięciem do apteki wpada zdenerwowany młody mężczyzna w kategorii: „Kawały o aptece”.

W aptece kolejka do okienka. Podchodzi facet, kupuje butelkę oleju rycynowego i wypija na miejscu. Ludzie z kolejki, bardzo zaciekawieni co się stanie wysłali za nim chłopca. Chłopiec po powrocie relacjonuje:
- Najpierw szedł normalnie. Potem szedł szybciej. Potem zaczął biec, a potem machnął ręka i zaczął iść normalnie.
04

Dowcip #32618. W aptece kolejka do okienka. w kategorii: „Dowcipy o aptece”.

Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty:
- Ma pani Akron?
- Niestety.
- A chlorchinaldin?
- Przykro mi.
- To co mi pani może polecić?
- Niech panu żona jajka ukręci.
- Pani jest bez serca. Do widzenia pani!
211

Dowcip #32301. Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu w kategorii: „Śmieszny humor o aptece”.

Wchodzi Kowalski do apteki i krzyczy:
- Poproszę prezerwatywę!
Ekspedientka odpowiada:
- Ciszej... Na ucho.
Facet:
- Nie na ucho, na ch*ja!!!
16

Dowcip #32209. Wchodzi Kowalski do apteki i krzyczy w kategorii: „Żarty o aptece”.

Kawały o apteceŚmieszny humor o apteceŚmieszne żarty o apteceHumor o apteceŚmieszne dowcipy o apteceŚmieszne kawały o apteceŻarty o apteceDowcipy o aptece




Przydatne zasoby» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Tłumacz alfabetu Morse'a» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Wyliczanki do zabawy» Wyszukiwarka rymów do słów» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu» Odmiana przez przypadki» Definicje do krzyżówek» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki do dzieci» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Definicje » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost