Dowcipy o alkoholu
Toasty gruzińskie:
Kobieta jest potrzebna mężczyźnie jak okrętowi kotwica.
Wypijmy więc za krążownik ’’Aurora’’, który miał tych kotwic cztery!
Kobieta jest potrzebna mężczyźnie jak okrętowi kotwica.
Wypijmy więc za krążownik ’’Aurora’’, który miał tych kotwic cztery!
816
Dowcip #14728. Toasty gruzińskie w kategorii: „Śmieszne żarty o alkoholu”.
Baca poszedł do spowiedzi, klęknął w konfesjonale, ale coś nie może słowa z siebie wydusić, to ksiądz zaczyna go ciągnąć za język:
- Baco, pijecie?
Baca milczy.
- Baco, pijecie? - pyta ponownie ksiądz.
Baca wciąż nic.
- Baco, no powiedzcie, pijecie? - pyta klecha ponownie.
- Jak mos to polej, bo jak pizna w ta budka, to się rozpadnie.
- Baco, pijecie?
Baca milczy.
- Baco, pijecie? - pyta ponownie ksiądz.
Baca wciąż nic.
- Baco, no powiedzcie, pijecie? - pyta klecha ponownie.
- Jak mos to polej, bo jak pizna w ta budka, to się rozpadnie.
3029
Dowcip #13184. Baca poszedł do spowiedzi, klęknął w konfesjonale w kategorii: „Humor o alkoholu”.
Co mężczyzna ma wspólnego z butelką piwa?
- Oboje są puści od szyjki w górę.
- Oboje są puści od szyjki w górę.
129
Dowcip #15927. Co mężczyzna ma wspólnego z butelką piwa? w kategorii: „Kawały o alkoholu”.
Podchodzi pijany facet do taksówki, spogląda na bagażnik i pyta taksówkarza:
- Panie! Zmieszczą się tam dwie flaszki wódki?
- Zmieszczą się!
- A talerz bigosu?
- Niewątpliwie.
- A torcik czekoladowy?
- No jasne!
- A butelka szampana?
- Też się zmieści.
- A słoik śledzi?
- Też wejdzie.
- A piętnaście kanapek?
- Oczywiście!
- To otwieraj pan!
Taksówkarz otwiera bagażnik taksówki, a facet:
- Bueeeeee...!
- Panie! Zmieszczą się tam dwie flaszki wódki?
- Zmieszczą się!
- A talerz bigosu?
- Niewątpliwie.
- A torcik czekoladowy?
- No jasne!
- A butelka szampana?
- Też się zmieści.
- A słoik śledzi?
- Też wejdzie.
- A piętnaście kanapek?
- Oczywiście!
- To otwieraj pan!
Taksówkarz otwiera bagażnik taksówki, a facet:
- Bueeeeee...!
2535
Dowcip #30849. Podchodzi pijany facet do taksówki w kategorii: „Dowcipy o alkoholu”.
Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony. Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy. Każdy z nas wypił dziesięć piw. I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę:
1) Przybraliśmy na wadze.
2) Strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym.
3) Mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu.
4) Nie potrafiliśmy logicznie myśleć.
5) Nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy.
6) Każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata.
7) Mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks.
8) Nie umieliśmy zapanować nad emocjami.
9) Trzymaliśmy się nawzajem za ręce.
10) Po każdych dziesięciu minutach musieliśmy iść do WC i to wszyscy jednocześnie.
1) Przybraliśmy na wadze.
2) Strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym.
3) Mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu.
4) Nie potrafiliśmy logicznie myśleć.
5) Nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy.
6) Każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata.
7) Mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks.
8) Nie umieliśmy zapanować nad emocjami.
9) Trzymaliśmy się nawzajem za ręce.
10) Po każdych dziesięciu minutach musieliśmy iść do WC i to wszyscy jednocześnie.
726
Dowcip #15620. Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o alkoholu”.
- Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! - telefonowała matka do dochtora.
- Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili?
- Otwarli my flachę nożem!
- Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili?
- Otwarli my flachę nożem!
119
Dowcip #13749. - Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! w kategorii: „Śmieszne kawały o alkoholu”.
Po wielu nieudanych próbach zdania egzaminu, student Polibudy kupuje trzy butelki wódki i idzie do profesora, wyciąga butelki i mówi:
- Trzy za trzy.
Na co profesor odpowiada:
- Nie ma sprawy. Dwa za dwie.
- Trzy za trzy.
Na co profesor odpowiada:
- Nie ma sprawy. Dwa za dwie.
1725
Dowcip #29649. Po wielu nieudanych próbach zdania egzaminu w kategorii: „Humor o alkoholu”.
Menel w sklepie:
- Jest piwo?
Pani:
- Nie ma.
Menel:
- A co jest?
Pani:
- Kola, woda.
Menel:
- Nie! Co jest, że piwa nie ma?!
- Jest piwo?
Pani:
- Nie ma.
Menel:
- A co jest?
Pani:
- Kola, woda.
Menel:
- Nie! Co jest, że piwa nie ma?!
2115
Dowcip #29666. Menel w sklepie w kategorii: „Humor o alkoholu”.
Czym się różni spirytus od bezdomnego?
- Spirytus nie zamarza na mrozie.
- Spirytus nie zamarza na mrozie.
2447
Dowcip #30661. Czym się różni spirytus od bezdomnego? w kategorii: „Dowcipy o alkoholu”.
Idą pijaki do baru. Zamawiają piwo. Koszt pięć złotych. Jeden wstał, wyjął pałkę bejsbolową i mówi:
- Zniżka dla stałych klientów!
Barman wyjął piwo i pijaki zapłacili trzy złote. Następnego dnia sytuacja się powtarza, ale barman miał broń. Klienci widząc ją pouciekali. Pijacy zostali. Barman w jednego strzelił, ale ten zrobił unik i rzucił w niego pełną butelkę piwa. Barman, kiedy dostał butelką, padł martwy. Jeden pijak drugiemu tłumaczy:
- Alkohol zabija.
- Zniżka dla stałych klientów!
Barman wyjął piwo i pijaki zapłacili trzy złote. Następnego dnia sytuacja się powtarza, ale barman miał broń. Klienci widząc ją pouciekali. Pijacy zostali. Barman w jednego strzelił, ale ten zrobił unik i rzucił w niego pełną butelkę piwa. Barman, kiedy dostał butelką, padł martwy. Jeden pijak drugiemu tłumaczy:
- Alkohol zabija.
1813