Dowcipy o ZOO
Żona będąc z mężem w ZOO stanęła przy klatce z gorylem. W pewnej chwili goryl machnął łapą i wciągnął żonę do klatki.
- Ratuj! Co mam robić?
- Powiedz mu to samo co mnie, że cię boli głowa!
- Ratuj! Co mam robić?
- Powiedz mu to samo co mnie, że cię boli głowa!
211
Dowcip #17900. Żona będąc z mężem w ZOO stanęła przy klatce z gorylem. w kategorii: „Śmieszne żarty o ZOO”.
Moja żona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą. Ja wiem, że stało się to już w momencie wjechania do zoo.
312
Dowcip #24035. Moja żona myśli, że oblała prawko w momencie w kategorii: „Śmieszne kawały o ZOO”.
Pewnego razu kierowca ciężarówki dostał 500 pingwinów do przewiezienia. Miał je dostarczyć do zoo państwowego. Niestety podczas podróży przez pustynię samochód mu się zepsuł. Po około 3 godzinach nadjechała kolejna ciężarówka. Kierowca pingwinów dał mu 500 dolarów by ten zawiózł je do zoo państwowego. Następnego dnia kierowca naprawił samochód i wyruszył sprawdzić czy dostawa została zrealizowana. Po drodze natrafia na kierowcę, któremu przekazał pingwiny. Kroczy chodnikiem, a za nim cała gwardia pingwinów.
- Co się stało? Przecież dałem Ci 500 dolarów, żebyś dostarczył je do zoo? - wykrzykuje zdenerwowany.
- Byliśmy w zoo. Zostało nam tyle pieniędzy, że teraz idziemy do kina.
- Co się stało? Przecież dałem Ci 500 dolarów, żebyś dostarczył je do zoo? - wykrzykuje zdenerwowany.
- Byliśmy w zoo. Zostało nam tyle pieniędzy, że teraz idziemy do kina.
39
Dowcip #31269. Pewnego razu kierowca ciężarówki dostał 500 pingwinów do w kategorii: „Humor o ZOO”.
Pewien facet znalazł pingwina i pokazał go policjantowi.
- Weź go do zoo, natychmiast!
Następnego dnia policjant znowu widzi mężczyznę z pingwinem. Zatrzymuje go i mówi:
- Mówiłem Ci wczoraj, żebyś zabrał tego pingwina do zoo. Co Ty z nim tu robisz?
A facet na to:
- Wczoraj, jak pan prosił, zabrałem go do zoo, a dziś biorę go do kina.
- Weź go do zoo, natychmiast!
Następnego dnia policjant znowu widzi mężczyznę z pingwinem. Zatrzymuje go i mówi:
- Mówiłem Ci wczoraj, żebyś zabrał tego pingwina do zoo. Co Ty z nim tu robisz?
A facet na to:
- Wczoraj, jak pan prosił, zabrałem go do zoo, a dziś biorę go do kina.
213
Dowcip #31221. Pewien facet znalazł pingwina i pokazał go policjantowi. w kategorii: „Śmieszne żarty o ZOO”.
Ojciec i syn stoją przed klatką słoni w moskiewskim Zoo. Nagle ojciec mówi do syna:
- Jeśli postoimy tu wystarczająco długo, jeden z nich w końcu rzuci do nas trochę jedzenia.
- Jeśli postoimy tu wystarczająco długo, jeden z nich w końcu rzuci do nas trochę jedzenia.
1934
Dowcip #31170. Ojciec i syn stoją przed klatką słoni w moskiewskim Zoo. w kategorii: „Śmieszne kawały o ZOO”.
Wpada chomik do ZOO i patrzy, a tam żyrafa. Podbija do niej i ją gwałci ... Żyrafa zahaczyła głową o liny wysokiego napięcia na co chomik:
- Drżyj maleńka, drżyj.
- Drżyj maleńka, drżyj.
1519
Dowcip #8979. Wpada chomik do ZOO i patrzy, a tam żyrafa. w kategorii: „Kawały o ZOO”.
Chłop był na wycieczce w zoo. Po powrocie opowiada kumplowi, co tam widział.
- Widziałem zebrę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko jest w biało - czarne pasy.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem żyrafę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko ma długaśną szyje.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem hipopotama.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak koń, tylko gruby, ma krótkie nóżki, szeroki pysk i w wodzie siedzi.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem węża.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No ten wąż za cholerę do konia nie podobny.
- Widziałem zebrę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko jest w biało - czarne pasy.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem żyrafę.
- A jak ona wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak jak koń, tylko ma długaśną szyje.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem hipopotama.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No to wygląda jak koń, tylko gruby, ma krótkie nóżki, szeroki pysk i w wodzie siedzi.
- Aha. I co jeszcze?
- Widziałem węża.
- A jak on wygląda?
- A widziałeś konia?
- No!
- No ten wąż za cholerę do konia nie podobny.
833
Dowcip #9181. Chłop był na wycieczce w zoo. w kategorii: „Żarty o ZOO”.
W zoo facet od czyszczenia klatek zwierzęcych podbiega do jakiegoś kolesia i woła:
- Proszę Pana, proszę szybko iść za mną!
- Co się stało?
- Lew napadł na pana teściową.
- Sam napadł niech się sam broni!
- Proszę Pana, proszę szybko iść za mną!
- Co się stało?
- Lew napadł na pana teściową.
- Sam napadł niech się sam broni!
211
Dowcip #3943. W zoo facet od czyszczenia klatek zwierzęcych podbiega do jakiegoś w kategorii: „Śmieszne kawały o ZOO”.
Młody lew został przywieziony do ZOO i umieszczony w klatce obok starego lwa. Przyszedł dozorca i staremu lwu rzucił ogromny kawał mięsa, młodemu zaś dwa banany. Rozgoryczony młody lew pyta starego:
- Co to za dyskryminacja, dlaczego ja mam jeść banany?
- To żadna dyskryminacja. Po prostu znowu obcięli budżet i ciebie przyjęli na etat małpy.
- Co to za dyskryminacja, dlaczego ja mam jeść banany?
- To żadna dyskryminacja. Po prostu znowu obcięli budżet i ciebie przyjęli na etat małpy.
49
Dowcip #6642. Młody lew został przywieziony do ZOO i umieszczony w klatce obok w kategorii: „Kawały o ZOO”.
Ojciec zabrał syna - łobuza do Zoo. Chłopiec zbliża się do klatki z lwami. Ojciec krzyczy:
- Nie podchodź za blisko!
- Tato, nie bój się! - odpowiada chłopiec - obiecuję, że nic im nie zrobię.
- Nie podchodź za blisko!
- Tato, nie bój się! - odpowiada chłopiec - obiecuję, że nic im nie zrobię.
29