Dowcipy o Rosjanach
II wojna światowa. Rosyjski sołdat przybiega do dowódcy i krzyczy:
- Tanki jadą!
- Skolko ich?
- Wosiem.
- To bieri granat i rozgoni tanki.
Po chwili sołdat wraca. Dowódca pyta go:
- Rozgonił tanki?
- Rozgonił.
- To oddawaj granat!
- Tanki jadą!
- Skolko ich?
- Wosiem.
- To bieri granat i rozgoni tanki.
Po chwili sołdat wraca. Dowódca pyta go:
- Rozgonił tanki?
- Rozgonił.
- To oddawaj granat!
310
Dowcip #15099. II wojna światowa. w kategorii: „Śmieszne kawały o Rosjanach”.
Dwóch ”nowych Ruskich” stoi pod pomnikiem ”Sława poległym marynarzom”:
- Ty, patrz, fajny koleś ten Sława, taki pomnik marynarzom postawił.
- Ty, patrz, fajny koleś ten Sława, taki pomnik marynarzom postawił.
12
Dowcip #15585. Dwóch ”nowych Ruskich” stoi pod pomnikiem ”Sława poległym marynarzom” w kategorii: „Kawały o Rosjanach”.
Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł:
- Jeśli powiecie coś i przez dwadzieścia minut będzie słychać echo to was puszcze.
Pierwszy był Niemiec:
- Heil Hitler!
Głos rozchodził się przez pięć minut.
Następny był Rusek:
- Zdrastwujcie!
Głos rozchodził dziesięć minut.
Ostatni był Polak:
- Wódkę dają!
”Gdzie!?” rozchodziło się dwie godziny.
- Jeśli powiecie coś i przez dwadzieścia minut będzie słychać echo to was puszcze.
Pierwszy był Niemiec:
- Heil Hitler!
Głos rozchodził się przez pięć minut.
Następny był Rusek:
- Zdrastwujcie!
Głos rozchodził dziesięć minut.
Ostatni był Polak:
- Wódkę dają!
”Gdzie!?” rozchodziło się dwie godziny.
120
Dowcip #16202. Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł w kategorii: „Żarty o Rosjanach”.
Rosyjskim genetykom udało się stworzyć idealną kobietę. Ma co prawda nadal tylko dwa cycki ale z jednego leci wódka, a z drugiego zapojka ...
28
Dowcip #16242. Rosyjskim genetykom udało się stworzyć idealną kobietę. w kategorii: „Żarty o Rosjanach”.
Rosyjski kapitan mówi do pilota:
- Amerykanie pierwsi byli na księżycu to my pierwsi polecimy na słońce.
- Ale kapitanie my się spalimy!
- Nie martwcie się polecicie w nocy.
- Amerykanie pierwsi byli na księżycu to my pierwsi polecimy na słońce.
- Ale kapitanie my się spalimy!
- Nie martwcie się polecicie w nocy.
210
Dowcip #16482. Rosyjski kapitan mówi do pilota w kategorii: „Humor o Rosjanach”.
Dziennikarz pyta się Putina:
- Dlaczego władze rosyjskie nie wysłały kondolencji do rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej?
- Baliśmy się, że dotrą za wcześnie.
- Dlaczego władze rosyjskie nie wysłały kondolencji do rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej?
- Baliśmy się, że dotrą za wcześnie.
1272
Dowcip #16546. Dziennikarz pyta się Putina w kategorii: „Śmieszny humor o Rosjanach”.
Z pamiętnika komunisty:
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin
drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boję się otworzyć konserwę.
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin
drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boję się otworzyć konserwę.
48
Dowcip #17288. Z pamiętnika komunisty w kategorii: „Żarty o Rosjanach”.
Lata osiemdziesiąte, siedzi mały Jędrek z dziadkiem przed TV, oglądają wiadomości.
- Dziadek, dziadek, Ruskie w kosmos poleciały!
- Wszystkie?
- Nie, dwóch.
- To co mie głowę zawracasz.?
- Dziadek, dziadek, Ruskie w kosmos poleciały!
- Wszystkie?
- Nie, dwóch.
- To co mie głowę zawracasz.?
03
Dowcip #17999. Lata osiemdziesiąte, siedzi mały Jędrek z dziadkiem przed TV w kategorii: „Dowcipy o Rosjanach”.
Dwóch Rosjan niesie upolowanego niedźwiedzia. Podchodzi Amerykanin i pyta
- Grizzly?
- Niet, strieliali - odpowiedział Wania.
- Grizzly?
- Niet, strieliali - odpowiedział Wania.
510
Dowcip #12207. Dwóch Rosjan niesie upolowanego niedźwiedzia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Rosjanach”.
Na lekcji Pani pyta dzieci:
- Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Październikowej?
Dzieci:
- U mnie na obiad były pierogi ruskie.
- U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
- Proszę Pani, wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
- Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
- Poszliśmy do sąsiadki, ojciec ją wydupczył, a ja jej zegarek ukradłem!
- Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Październikowej?
Dzieci:
- U mnie na obiad były pierogi ruskie.
- U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
- Proszę Pani, wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
- Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
- Poszliśmy do sąsiadki, ojciec ją wydupczył, a ja jej zegarek ukradłem!
311