Dowcipy o Jasiu
Mały Jasio pisze list do Świętego Mikołaja:
”Kochany Mikołaju, chciałbym, żebyś mi przysłał siostrzyczkę”.
Po kilku dniach nadchodzi odpowiedz
”Kochany Jasiu. Przyślij mi mamusie.”.
”Kochany Mikołaju, chciałbym, żebyś mi przysłał siostrzyczkę”.
Po kilku dniach nadchodzi odpowiedz
”Kochany Jasiu. Przyślij mi mamusie.”.
622
Dowcip #27593. Mały Jasio pisze list do Świętego Mikołaja w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Mama mówi do Jasia:
- Jasiu, idź mi kup biustonosz, ale taki, żeby dobrze na mnie leżał!
- Dobrze mamo, pójdę.
Jasiu powtarza sobie biustonosz, biustonosz, aż w końcu potknął się o kamień i mówi:
- Co ja miałem kupić? A, już wiem, listonosz!
Przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę listonosza.
- Ale listonosz jest na poczcie.
Jasiu przychodzi na pocztę i mówi:
- Poproszę listonosza.
- A jakiego?
- Obojętnie, byleby dobrze na mamie leżał!
- Jasiu, idź mi kup biustonosz, ale taki, żeby dobrze na mnie leżał!
- Dobrze mamo, pójdę.
Jasiu powtarza sobie biustonosz, biustonosz, aż w końcu potknął się o kamień i mówi:
- Co ja miałem kupić? A, już wiem, listonosz!
Przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę listonosza.
- Ale listonosz jest na poczcie.
Jasiu przychodzi na pocztę i mówi:
- Poproszę listonosza.
- A jakiego?
- Obojętnie, byleby dobrze na mamie leżał!
1333
Dowcip #27605. Mama mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. Po chwili pyta Jasia:
- A Ty czemu nic nie piszesz?
Na to Jasiu odpowiada:
- Czekam na sekretarkę.
- A Ty czemu nic nie piszesz?
Na to Jasiu odpowiada:
- Czekam na sekretarkę.
010
Dowcip #27722. Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Przychodzi Jasio do babci i się pyta:
- Babciu, co Małgosia ma miedzy nogami?
- Gniazdko, Jasiu, gniazdko.
Za dziesięć minut przychodzi Małgosia do babci i się pyta:
- Babciu, co Jasiu ma między nogami?
- Ptaszka, Małgosiu, ptaszka.
Pora obiadowa. Mama szuka Jasia i Małgosię. Wchodzi do pokoju Jasia i widzi, że Jasio i Małgosia są nadzy, a Jasio leży na Małgosi.
- Co wy robicie?!- krzyknęła mama.
- Wkładamy ptaszka do gniazdka, bo wypadł z niego.
- Babciu, co Małgosia ma miedzy nogami?
- Gniazdko, Jasiu, gniazdko.
Za dziesięć minut przychodzi Małgosia do babci i się pyta:
- Babciu, co Jasiu ma między nogami?
- Ptaszka, Małgosiu, ptaszka.
Pora obiadowa. Mama szuka Jasia i Małgosię. Wchodzi do pokoju Jasia i widzi, że Jasio i Małgosia są nadzy, a Jasio leży na Małgosi.
- Co wy robicie?!- krzyknęła mama.
- Wkładamy ptaszka do gniazdka, bo wypadł z niego.
39
Dowcip #27883. Przychodzi Jasio do babci i się pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Siostra na religii pyta się Jasia:
- Jasiu. Kto zbudował arkę?
- No ... eee.
- Dobrze, siadaj piątka.
- Jasiu. Kto zbudował arkę?
- No ... eee.
- Dobrze, siadaj piątka.
06
Dowcip #27990. Siostra na religii pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Jasiu kąpie się z mamą, pokazuje na pochwę i pyta:
- Co to?
- Szczoteczka.
- A tata ma większą z uchwytem.
- A skąd wiesz.
- Bo widziałem jak mył sąsiadce zęby.
- Co to?
- Szczoteczka.
- A tata ma większą z uchwytem.
- A skąd wiesz.
- Bo widziałem jak mył sąsiadce zęby.
312
Dowcip #27479. Jasiu kąpie się z mamą, pokazuje na pochwę i pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Na przyrodzie pani się pyta:
- Jaki jest największy las?
Zgłasza się Jaś:
- Las Vegas.
- Jaki jest największy las?
Zgłasza się Jaś:
- Las Vegas.
310
Dowcip #26392. Na przyrodzie pani się pyta w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Jasiu mówi do mamy:
- Mamo kup mi małpkę.
- Czym ją będziesz karmił?
- To kup mi taką z zoo, bo tych nie wolno karmić.
- Mamo kup mi małpkę.
- Czym ją będziesz karmił?
- To kup mi taką z zoo, bo tych nie wolno karmić.
517
Dowcip #26290. Jasiu mówi do mamy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi:
- Cześć mamo.
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie! Ciągle mnie pytają, a ja o niczym nie wiem.
- Cześć mamo.
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie! Ciągle mnie pytają, a ja o niczym nie wiem.
116
Dowcip #26258. Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Przez następne cztery dni ciągle to samo. Mama mówi do taty:
- Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to ojciec:
- Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy.
Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Bzz ...
- No dobra piątkę.
Bzz ...
- Czwórkę.
Bzz ...
- Trójkę.
Bzz ...
- Dwójkę.
Bzz ...
- Jedynkę.
Na to mama:
- No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki.
Bzz ...
- Yyy piątki.
Bzz ...
- Czwórki.
Na to ojciec:
- Kiedy ja chodziłem do szkoły ...
Bzz ...
- Mamo, dostałem szóstkę!
Przez następne cztery dni ciągle to samo. Mama mówi do taty:
- Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to ojciec:
- Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy.
Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!
Bzz ...
- No dobra piątkę.
Bzz ...
- Czwórkę.
Bzz ...
- Trójkę.
Bzz ...
- Dwójkę.
Bzz ...
- Jedynkę.
Na to mama:
- No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki.
Bzz ...
- Yyy piątki.
Bzz ...
- Czwórki.
Na to ojciec:
- Kiedy ja chodziłem do szkoły ...
Bzz ...
416