Dowcipy o Jasiu
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Dobrze ale gdzie jest szmata?
- Gdzieś w szafie.
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- Co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- Tu leży szmata.
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Dobrze ale gdzie jest szmata?
- Gdzieś w szafie.
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- Co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- Tu leży szmata.
311
Dowcip #26449. Pani mówi do Jasia w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Nauczycielka do Jasia:
- Kto jest najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka?
- Łóżko, proszę pani ...
- Kto jest najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka?
- Łóżko, proszę pani ...
526
Dowcip #26275. Nauczycielka do Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Pewnego dnia dziesięcioletni Jaś dostał jedynkę z historii i mówi:
- Tatko znowu dostałem jedynkę!
- Jak to!
- No wiesz, historia lubi się powtarzać.
- Tatko znowu dostałem jedynkę!
- Jak to!
- No wiesz, historia lubi się powtarzać.
39
Dowcip #26406. Pewnego dnia dziesięcioletni Jaś dostał jedynkę z historii i mówi w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasiu chwali się koledze:
- Moja mama to jeździ jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie, tak często wali w drzewa.
- Moja mama to jeździ jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie, tak często wali w drzewa.
110
Dowcip #26412. Jasiu chwali się koledze w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Pani pyta się Jasia:
- Ile masz lat?
Na to Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym Twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- To masz to wszystko wiedzieć na jutro.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo ile mam lat?
Mama:
- Dziesięć.
Pyta się taty:
- Tato ile jest gwiazd na niebie?
Tata:
- Tego nikt nie wie.
Pyta się babci:
- Babciu czym robisz zupę?
Babcia:
- Łyżką i przyprawami.
Pyta się dziadka:
- Dziadku czym walczyłeś na wojnie?
Dziadek:
- Krwią i blizną.
Na drugi dzień. Pani pyta:
- Jasiu ile masz lat?
Jasiu:
- Tego nikt nie wie.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Dziesięć.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Krwią i blizną.
Pani:
- Czym twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Łyżką i przyprawami.
- Ile masz lat?
Na to Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym Twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Nie wiem.
Pani:
- To masz to wszystko wiedzieć na jutro.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo ile mam lat?
Mama:
- Dziesięć.
Pyta się taty:
- Tato ile jest gwiazd na niebie?
Tata:
- Tego nikt nie wie.
Pyta się babci:
- Babciu czym robisz zupę?
Babcia:
- Łyżką i przyprawami.
Pyta się dziadka:
- Dziadku czym walczyłeś na wojnie?
Dziadek:
- Krwią i blizną.
Na drugi dzień. Pani pyta:
- Jasiu ile masz lat?
Jasiu:
- Tego nikt nie wie.
Pani:
- Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
- Dziesięć.
Pani:
- Czym twoja babcia robi zupę?
Jasiu:
- Krwią i blizną.
Pani:
- Czym twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
- Łyżką i przyprawami.
526
Dowcip #26326. Pani pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Przyjeżdża babcia do Jasia i mówi:
- Wnusiu, jakiś ty do mnie podobny.
Rozpłakane dziecko biegnie do mamy i mówi.
- Mamusiu, babcia mnie straszy!
- Wnusiu, jakiś ty do mnie podobny.
Rozpłakane dziecko biegnie do mamy i mówi.
- Mamusiu, babcia mnie straszy!
011
Dowcip #26445. Przyjeżdża babcia do Jasia i mówi w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Przychodzi Jasiu do taty i pyta się:
- Dlaczego ja mam tylko dwa guziki, a ty trzy?
- Bo ty masz mniejszego ptaka, a ja większego.
Na drugi dzień Jasiu idzie z tatą do kościoła, Jasiu siada, po kilku minutach wstaje i krzyczy:
- Tato patrz ile Ksiądz ma guzików, musi mieć dużego ptaka!
- Dlaczego ja mam tylko dwa guziki, a ty trzy?
- Bo ty masz mniejszego ptaka, a ja większego.
Na drugi dzień Jasiu idzie z tatą do kościoła, Jasiu siada, po kilku minutach wstaje i krzyczy:
- Tato patrz ile Ksiądz ma guzików, musi mieć dużego ptaka!
4484
Dowcip #26157. Przychodzi Jasiu do taty i pyta się w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Pani się pyta klasy:
- Dzieci, ile byście unieśli arbuzów?
Basia odpowiada:
- Ja bym nawet jednego nie uniosła.
Na to Krzysiu odpowiada:
- Ja bym uniósł dwa! Jednego pod jedną pachę, a drugiego pod drugą!
A na to Hubert:
- Ja bym uniósł trzy! Jednego pod jedną pachą, drugiego pod drugą, a trzeciego bym se nabił na penisa!
- A ty Jasiu ile byś uniósł arbuzów?
- Ja bym uniósł pięć!
Pani zdziwiona pyta:
- Jak? Jasiu to nie możliwe!
- Jednego bym wziął pod jedną pachę, drugiego pod drugą, na penisa nabiłbym sobie Huberta, a on by trzymał pod jedną pachą arbuza, pod druga pachą i na penisa by se nabił trzeciego!
- Dzieci, ile byście unieśli arbuzów?
Basia odpowiada:
- Ja bym nawet jednego nie uniosła.
Na to Krzysiu odpowiada:
- Ja bym uniósł dwa! Jednego pod jedną pachę, a drugiego pod drugą!
A na to Hubert:
- Ja bym uniósł trzy! Jednego pod jedną pachą, drugiego pod drugą, a trzeciego bym se nabił na penisa!
- A ty Jasiu ile byś uniósł arbuzów?
- Ja bym uniósł pięć!
Pani zdziwiona pyta:
- Jak? Jasiu to nie możliwe!
- Jednego bym wziął pod jedną pachę, drugiego pod drugą, na penisa nabiłbym sobie Huberta, a on by trzymał pod jedną pachą arbuza, pod druga pachą i na penisa by se nabił trzeciego!
5845
Dowcip #26149. Pani się pyta klasy w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Jasiu wlatuje z krzykiem do gabinetu ojca:
- Synku, co się stało, że tak ryczysz?
- Mama, ona mnie straszyła.
- A czym to niby?
- Że będzie śpiewać disco polo w mojej szkole.
- Synku, co się stało, że tak ryczysz?
- Mama, ona mnie straszyła.
- A czym to niby?
- Że będzie śpiewać disco polo w mojej szkole.
525
Dowcip #26073. Jasiu wlatuje z krzykiem do gabinetu ojca w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Jasiu wraca ze szkoły, a tata do niego mówi:
- Znowu zgubiłeś klucze od domu?
- Nie martw się tato, tym razem przyczepiłem kartkę z naszym adresem.
- Znowu zgubiłeś klucze od domu?
- Nie martw się tato, tym razem przyczepiłem kartkę z naszym adresem.
68463