Dowcipy o Jasiu
Przerażona żona mówi do męża:
- Zajrzałam dzisiaj do pokoju naszego syna. Przeżyłam szok. W szufladzie Jasia, obok paczki papierosów, znalazłam fragmenty ludzkich szczątków, broń i pokrwawione noże... Omal nie zemdlałam.
Mąż purpurowieje ze złości:
- No, niech tylko gówniarz wróci! Już ja go oduczę palić!
- Zajrzałam dzisiaj do pokoju naszego syna. Przeżyłam szok. W szufladzie Jasia, obok paczki papierosów, znalazłam fragmenty ludzkich szczątków, broń i pokrwawione noże... Omal nie zemdlałam.
Mąż purpurowieje ze złości:
- No, niech tylko gówniarz wróci! Już ja go oduczę palić!
922
Dowcip #32303. Przerażona żona mówi do męża w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Ksiądz wygłosił wzruszające kazanie. Wszyscy ukradkiem wycierają łzy w oczach, kobiety głośno zawodzą, tylko Jasio stoi i uśmiecha się pod wąsem.
- Dlaczego, synu, nie płaczesz?
- Bo ja jestem z innej parafii!
- Dlaczego, synu, nie płaczesz?
- Bo ja jestem z innej parafii!
1324
Dowcip #14709. Ksiądz wygłosił wzruszające kazanie. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Pani się pyta pod koniec lekcji:
- Ktoś doszedł w trakcie lekcji?
Jasio:
- Ja. dwa razy.
- Ktoś doszedł w trakcie lekcji?
Jasio:
- Ja. dwa razy.
1126
Dowcip #27736. Pani się pyta pod koniec lekcji w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Jaś pyta się taty:
- Tato czego przy podpisie w dzienniczku stawiasz krzyżyk?
- Żeby się nie skapnęli czego jesteś taki głupi.
- Tato czego przy podpisie w dzienniczku stawiasz krzyżyk?
- Żeby się nie skapnęli czego jesteś taki głupi.
717
Dowcip #27499. Jaś pyta się taty w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Mały Jaś pyta ojca:
- Tato, ile kosztuje ślub?
- Nie wiem synu, jeszcze płace.
- Tato, ile kosztuje ślub?
- Nie wiem synu, jeszcze płace.
426
Dowcip #12589. Mały Jaś pyta ojca w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Jasio mówi do kolegi:
- Wiesz, wczoraj wieczorem w ”Dzienniku” podali, że w warszawskim zoo goryl wciągnął do klatki nauczyciela i strasznie go sponiewierał!
- Nieprawdopodobne! Ale swoją drogą, skąd on wiedział, że to nauczyciel?
- Wiesz, wczoraj wieczorem w ”Dzienniku” podali, że w warszawskim zoo goryl wciągnął do klatki nauczyciela i strasznie go sponiewierał!
- Nieprawdopodobne! Ale swoją drogą, skąd on wiedział, że to nauczyciel?
921
Dowcip #23060. Jasio mówi do kolegi w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Pewnego dnia przychodzi koleżanka do Jasia by oglądać jego znaczki. Nagle zobaczyła, że jeden jest oblepiony taśmą.
- Jasiu dlaczego ten znaczek jest oblepiony taśmą?
- Bo na nim jest Małysz i boję się, że odleci!
- Jasiu dlaczego ten znaczek jest oblepiony taśmą?
- Bo na nim jest Małysz i boję się, że odleci!
1810
Dowcip #26265. Pewnego dnia przychodzi koleżanka do Jasia by oglądać jego znaczki. w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Jasio zaskoczył ojca, gdy ten się onanizował. Zapytał go co robi.
- Widzisz Jasiu, - mówi ojciec - to jest gąsiorek, a ja się z nim bawię.
Na drugi dzień ojciec budzi się, patrzy, leży na łóżku w szpitalu, jest podłączony do różnych urządzeń, a miejsce między nogami ma zabandażowane. Pyta lekarza:
- Co się stało?
Na to doktor:
- Niech panu syn wyjaśni.
Wezwano Jasia który powiedział:
- Bawiłem się z twoim gąsiorkiem, ale gąsiorek mnie opluł. Urżnąłem więc łeb gąsiorkowi, potłukłem jaja i zniszczyłem gniazdo.
- Widzisz Jasiu, - mówi ojciec - to jest gąsiorek, a ja się z nim bawię.
Na drugi dzień ojciec budzi się, patrzy, leży na łóżku w szpitalu, jest podłączony do różnych urządzeń, a miejsce między nogami ma zabandażowane. Pyta lekarza:
- Co się stało?
Na to doktor:
- Niech panu syn wyjaśni.
Wezwano Jasia który powiedział:
- Bawiłem się z twoim gąsiorkiem, ale gąsiorek mnie opluł. Urżnąłem więc łeb gąsiorkowi, potłukłem jaja i zniszczyłem gniazdo.
1621
Dowcip #22857. Jasio zaskoczył ojca, gdy ten się onanizował. Zapytał go co robi. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Jasiu przychodzi do szkoły i pyta się nauczycielki:
- Czy ukarałaby mnie pani za coś czego nie zrobiłem?
- Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.
- Czy ukarałaby mnie pani za coś czego nie zrobiłem?
- Oczywiście, że nie!
- To ja nie zrobiłem pracy domowej.
427
Dowcip #31626. Jasiu przychodzi do szkoły i pyta się nauczycielki w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego.
- Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorosłe, popatrzycie na fotografię i powiecie: ”To Ania, teraz jest prawnikiem” albo ”To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem.”
Na to cienki głosik Jasia z tyłu sali:
- A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.
- Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorosłe, popatrzycie na fotografię i powiecie: ”To Ania, teraz jest prawnikiem” albo ”To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem.”
Na to cienki głosik Jasia z tyłu sali:
- A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.
723