Dowcipy o Jasiu
Fąfarowa przygotowująca w kuchni potrawy wigilijne, słyszy wołanie Jasia:
- Mamo, choinka się pali!
- Tyle razy mówiłam: nie mówi się ”pali”, tylko ”świeci”.
Po chwili:
- Mamo, firanki się świecą!
- Mamo, choinka się pali!
- Tyle razy mówiłam: nie mówi się ”pali”, tylko ”świeci”.
Po chwili:
- Mamo, firanki się świecą!
931
Dowcip #30808. Fąfarowa przygotowująca w kuchni potrawy wigilijne w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Pani w szkole prosi dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub stworzenia na ”k”. No i dzieci wymieniają:
- Krowa.
- Kurczak
A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona, że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi:
- Krasnoludek.
Pani odetchnęła z ulgą.
A Jaś wstaje i dokańcza:
- Ale z fiutkiem, jak maczuga!
- Krowa.
- Kurczak
A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona, że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi:
- Krasnoludek.
Pani odetchnęła z ulgą.
A Jaś wstaje i dokańcza:
- Ale z fiutkiem, jak maczuga!
1511
Dowcip #11275. Pani w szkole prosi dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
- Z ilu zawodników składa się drużyna futbolu amerykańskiego - pyta uczniów w szkole nauczyciel wychowania fizycznego.
- A przed meczem czy po? - rezolutnie uściśla Jaś.
- A przed meczem czy po? - rezolutnie uściśla Jaś.
819
Dowcip #11304. - Z ilu zawodników składa się drużyna futbolu amerykańskiego - pyta w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Przychodzi Jasio ze szkoły i pyta ojca czy umie podpisać się z zamkniętymi oczami.
Dumny ojciec odpowiada:
- Oczywiście!.
Wiec Jasio mówi:
- Może podpiszesz moje oceny w dzienniczku?
Dumny ojciec odpowiada:
- Oczywiście!.
Wiec Jasio mówi:
- Może podpiszesz moje oceny w dzienniczku?
620
Dowcip #8163. Przychodzi Jasio ze szkoły i pyta ojca czy umie podpisać się z w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Mama pyta Jasia:
- Dlaczego bijesz Małgosię?
Na to Jasiu:
- Bo płacze.
Mama, pyta Małgosię:
- Dlaczego płaczesz?
Małgosia:
- Bo, mnie Jasio bije!
- Dlaczego bijesz Małgosię?
Na to Jasiu:
- Bo płacze.
Mama, pyta Małgosię:
- Dlaczego płaczesz?
Małgosia:
- Bo, mnie Jasio bije!
1122
Dowcip #11362. Mama pyta Jasia w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Ala biegnie do taty na skargę:
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
820
Dowcip #25261. Ala biegnie do taty na skargę w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Nauczycielka biologii pyta dzieci:
- Kto z was wie coś na temat komara?
Jasio wstaje i recytuje bez zająknięcia:
- Komar, to nasz znakomity lekkoatleta, złoty medalista olimpijski w pchnięciu kulą!
- Kto z was wie coś na temat komara?
Jasio wstaje i recytuje bez zająknięcia:
- Komar, to nasz znakomity lekkoatleta, złoty medalista olimpijski w pchnięciu kulą!
511
Dowcip #8584. Nauczycielka biologii pyta dzieci w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Ksiądz pyta na religii Jasia:
- Jasiu, gdzie mieszka Bóg?
A Jasiu na to:
- W mojej łazience.
- A czemu tak uważasz?
- Bo jak rano siedzę w łazience to mama woła: ”Boże! Siedzisz tam jeszcze?”
- Jasiu, gdzie mieszka Bóg?
A Jasiu na to:
- W mojej łazience.
- A czemu tak uważasz?
- Bo jak rano siedzę w łazience to mama woła: ”Boże! Siedzisz tam jeszcze?”
938
Dowcip #17166. Ksiądz pyta na religii Jasia w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Jasiu z babcią idą do kościoła. Podczas podniesienia wszyscy mówią:
- Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
A Jasiu mówi:
- Babci wina, babci bardzo wielka wina.
- Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
A Jasiu mówi:
- Babci wina, babci bardzo wielka wina.
1136
Dowcip #17185. Jasiu z babcią idą do kościoła. w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz ”lubię nauczycieli”?
- Bardzo rzadki, panie profesorze.
- Bardzo rzadki, panie profesorze.
520