Dowcipy o Jasiu
Jasio pyta ojca:
- Tato, kto to jest transwestyta?
- Nie wiem, ale spytaj matki, on będzie wiedział.
- Tato, kto to jest transwestyta?
- Nie wiem, ale spytaj matki, on będzie wiedział.
1019
Dowcip #25553. Jasio pyta ojca w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Kupił Jasio samochód na giełdzie. Niedługo potem w samochodzie pękł pasek klinowy. Jasio nie miał nic pod ręką oprócz sznurka, więc zawiązał sznurek, który miał pełnić rolę paska klinowego. Po kilku kilometrach samochód nie chce jechać. Jasio podnosi maskę samochodu i stwierdza, że sznurek pękł, więc zawiązuje drugi kawałek sznurka. Po kilku kilometrach samochód znów staje i sytuacja się powtarza.
Po kilku tygodniach Jasio sprzedaje samochód. Nowy nabywca dziwi się:
- Panie! Taki dobry samochód sprzedajesz pan za pół darmo? Wóz nie jest przerdzewiały, silnik pracuje bez zarzutu.
- To prawda, - odpowiada Jasio - samochód jest bez zarzutu, ale ile zużywa sznurka!
Po kilku tygodniach Jasio sprzedaje samochód. Nowy nabywca dziwi się:
- Panie! Taki dobry samochód sprzedajesz pan za pół darmo? Wóz nie jest przerdzewiały, silnik pracuje bez zarzutu.
- To prawda, - odpowiada Jasio - samochód jest bez zarzutu, ale ile zużywa sznurka!
719
Dowcip #21499. Kupił Jasio samochód na giełdzie. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
- Mamo, czy ja jestem adoptowany. - pyta Jasio mamę.
- No, byłeś.
- Jak to byłem?
- Byłeś, ale cię oddali.
- No, byłeś.
- Jak to byłem?
- Byłeś, ale cię oddali.
526
Dowcip #22023. - Mamo, czy ja jestem adoptowany. - pyta Jasio mamę. w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Idzie Jasiu przez las całkiem sam. Niczego się nie boi. Nagle spotyka w lesie swoją babcię. Zanim babcia zdążyła się przywitać Jasia już nie było, a sama leżała w krzakach z wściekłą wiewiórką. Chłopiec wrócił do domu z krzykiem. Mama pyta Jasia:
- Co się stało?
- Spotkałem babcię.
- Przywitałeś się?
- Nie wrzuciłem ją w krzaki.
- Co się stało?
- Spotkałem babcię.
- Przywitałeś się?
- Nie wrzuciłem ją w krzaki.
3015
Dowcip #25603. Idzie Jasiu przez las całkiem sam. Niczego się nie boi. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Mama woła dziecko na podwórku:
- Jasiu do domu!
- A co? Spać mi się chce?
- Nie! Głodny jesteś!
- Jasiu do domu!
- A co? Spać mi się chce?
- Nie! Głodny jesteś!
521
Dowcip #27609. Mama woła dziecko na podwórku w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasiu wrócił ze szkoły z oceną niedostateczną. Ojciec pyta go się za co dostał dwójkę.
- Tatusiu, pani napisała na tablicy: ”Ala idzie do lasu z Asem. Ala idzie do lasu z Olą. Ala idzie do lasu z Jankiem”. I spytała, co myślę o tych zdaniach. Więc powiedziałem, że Ala to dziwka, bo z każdym chodzi do lasu.
- Tatusiu, pani napisała na tablicy: ”Ala idzie do lasu z Asem. Ala idzie do lasu z Olą. Ala idzie do lasu z Jankiem”. I spytała, co myślę o tych zdaniach. Więc powiedziałem, że Ala to dziwka, bo z każdym chodzi do lasu.
422
Dowcip #22702. Jasiu wrócił ze szkoły z oceną niedostateczną. w kategorii: „Humor o Jasiu”.
W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej wymowy rozmaitych, pięknych słów polskich:
- Powiedz Jasiu ”kura”? - prosi na lekcji.
- No, kura. - mówi Jasiu.
- Nie mówi się ”no, kura”, tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasiu.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no” - nalega pani - Wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”... - wzdycha Jasiu.
- No! - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
- Powiedz Jasiu ”kura”? - prosi na lekcji.
- No, kura. - mówi Jasiu.
- Nie mówi się ”no, kura”, tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasiu.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no” - nalega pani - Wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”... - wzdycha Jasiu.
- No! - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
618
Dowcip #23041. W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Pani pyta dzieci na lekcji religii:
- Jak nazwiecie Boga w osobach?
Jasiu wyryw się z ręką w górze:
- No dobrze Jasiu. Jak?
- Ich troje.
- Jak nazwiecie Boga w osobach?
Jasiu wyryw się z ręką w górze:
- No dobrze Jasiu. Jak?
- Ich troje.
715
Dowcip #23017. Pani pyta dzieci na lekcji religii w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
- Jasiu, co robisz? - pyta mama.
- Rąbię bal!
- A czemu rąbiesz bal?
- Bo na balu mnie wyśmiali!
- Rąbię bal!
- A czemu rąbiesz bal?
- Bo na balu mnie wyśmiali!
2213
Dowcip #25323. - Jasiu, co robisz? - pyta mama. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Pani nauczycielka pyta dzieci czy mają jakieś zwierzaki w domu. Przychodzi kolej na odpowiedź Jasia:
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
4027