Dowcipy o Jasiu
Mama wysłała Jasia do sklepu po kiełbasę, a mu przypomniało się, że musi iść do kościoła. Powiesił kiełbasę na krzyżu ksiądz śpiewa:
- Wisi krzyżu ...
A Jasiu:
- Moja kiełbasa.
- Wisi krzyżu ...
A Jasiu:
- Moja kiełbasa.
3418
Dowcip #25206. Mama wysłała Jasia do sklepu po kiełbasę, a mu przypomniało się w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Idzie Jasiu w odwiedziny do Dziadka. Dziadek widzi Jasia pukającego do drzwi i nagle wychodzi z domu:
- Jasiek, jak ja cię dawno nie widziałem.
- Ja ciebie też Dziadku.
Po krótkim przywitaniu się Dziadek pyta:
- Po co Ty tu przychodzisz?
- Chciałem z Tobą pogadać o moich ocenach.
- Więc opowiadaj.
- No więc mówiłem rodzicom, że dostałem szóstkę.
- Nie wierzę ci. - przerywa Dziadek.
- I rodzice kupili wykrywacz kłamstw. I od teraz nie mówię im o moich ocenach.
- Jasiu to bardzo dobrze. Wiesz kiedy ja chodziłem do szkoły dostawałem same pały. Ale rodzicom nie mówiłem, a jak na wywiadówkach to mogłem tylko błagać o litość.
Jaki z tego morał?
Nigdy nie przychodź do dziadka w pilnej sprawie.
- Jasiek, jak ja cię dawno nie widziałem.
- Ja ciebie też Dziadku.
Po krótkim przywitaniu się Dziadek pyta:
- Po co Ty tu przychodzisz?
- Chciałem z Tobą pogadać o moich ocenach.
- Więc opowiadaj.
- No więc mówiłem rodzicom, że dostałem szóstkę.
- Nie wierzę ci. - przerywa Dziadek.
- I rodzice kupili wykrywacz kłamstw. I od teraz nie mówię im o moich ocenach.
- Jasiu to bardzo dobrze. Wiesz kiedy ja chodziłem do szkoły dostawałem same pały. Ale rodzicom nie mówiłem, a jak na wywiadówkach to mogłem tylko błagać o litość.
Jaki z tego morał?
Nigdy nie przychodź do dziadka w pilnej sprawie.
3618
Dowcip #25300. Idzie Jasiu w odwiedziny do Dziadka. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Jasiu do taty:
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką Twą, a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi?
Zadumał się ojciec i odrzekł:
- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mu junior:
- No babcię Marysię.
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką Twą, a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi?
Zadumał się ojciec i odrzekł:
- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mu junior:
- No babcię Marysię.
2013
Dowcip #17200. Jasiu do taty w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
W Prima Aprilis Jasiu wchodzi do domu i krzyczy do matki:
- Mamusiu, tatuś się powiesił na strychu!
- Coooo!?
- Prima Aprilis!
Mama odetchnęła z ulgą.
- Tatuś powiesił się w piwnicy! - dorzucił Jasiu.
- Mamusiu, tatuś się powiesił na strychu!
- Coooo!?
- Prima Aprilis!
Mama odetchnęła z ulgą.
- Tatuś powiesił się w piwnicy! - dorzucił Jasiu.
1135
Dowcip #17696. W Prima Aprilis Jasiu wchodzi do domu i krzyczy do matki w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem:
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
1710
Dowcip #12463. Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Marek pyta się Jasia:
- Czy przeczytałeś książkę Mickiewicza?
- Co kurde Felek, ja przepisałem.
- Czy przeczytałeś książkę Mickiewicza?
- Co kurde Felek, ja przepisałem.
209
Dowcip #5394. Marek pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Tato mówi do Jasia:
- Jasiu zobacz. Dziadek sobie wziął babcię, wujek sobie wziął ciocie, siostra wzięła sobie szwagra, a mi obcą babę kazali brać.
- To trzeba było iść z babcią.
- Jasiu zobacz. Dziadek sobie wziął babcię, wujek sobie wziął ciocie, siostra wzięła sobie szwagra, a mi obcą babę kazali brać.
- To trzeba było iść z babcią.
1312
Dowcip #21755. Tato mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Wraca Jasio ze szkoły i mówi:
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy.
- To świetnie! A w jaki sposób?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie to dasz mi na bilet do kina.
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy.
- To świetnie! A w jaki sposób?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie to dasz mi na bilet do kina.
719
Dowcip #25850. Wraca Jasio ze szkoły i mówi w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Jasio pyta ojca:
- Tato, kto to jest transwestyta?
- Nie wiem, ale spytaj matki, on będzie wiedział.
- Tato, kto to jest transwestyta?
- Nie wiem, ale spytaj matki, on będzie wiedział.
1019
Dowcip #25553. Jasio pyta ojca w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Kupił Jasio samochód na giełdzie. Niedługo potem w samochodzie pękł pasek klinowy. Jasio nie miał nic pod ręką oprócz sznurka, więc zawiązał sznurek, który miał pełnić rolę paska klinowego. Po kilku kilometrach samochód nie chce jechać. Jasio podnosi maskę samochodu i stwierdza, że sznurek pękł, więc zawiązuje drugi kawałek sznurka. Po kilku kilometrach samochód znów staje i sytuacja się powtarza.
Po kilku tygodniach Jasio sprzedaje samochód. Nowy nabywca dziwi się:
- Panie! Taki dobry samochód sprzedajesz pan za pół darmo? Wóz nie jest przerdzewiały, silnik pracuje bez zarzutu.
- To prawda, - odpowiada Jasio - samochód jest bez zarzutu, ale ile zużywa sznurka!
Po kilku tygodniach Jasio sprzedaje samochód. Nowy nabywca dziwi się:
- Panie! Taki dobry samochód sprzedajesz pan za pół darmo? Wóz nie jest przerdzewiały, silnik pracuje bez zarzutu.
- To prawda, - odpowiada Jasio - samochód jest bez zarzutu, ale ile zużywa sznurka!
719