Dowcipy o Jasiu
Pani nauczycielka pyta dzieci czy mają jakieś zwierzaki w domu. Przychodzi kolej na odpowiedź Jasia:
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
- Miałem, ale zabiliśmy boja mięsa nie jem, ojciec i matka również.
- Jasiu, przyjdź jutro z mamą do szkoły!
- Miałem kiedyś mamę, ale ja jeszcze nie bzykam, ojciec już nie może, a dla sąsiada nie będziemy trzymać.
3928
Dowcip #11137. Pani nauczycielka pyta dzieci czy mają jakieś zwierzaki w domu. w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Idzie Jasio po lesie. Spotyka Dobrą Wróżkę. Postanowiła zmienić trochę zły charakter Jasia. Cóż, niech ma ...
- Spełnię Twoje dwa życzenia, Chłopcze.
- OK. Widzisz to drzewo?
- Tak.
- To wbij w niego gwoździa. Ale tak, żeby nikt na świecie nie mógł go wyjąć.
- Mówisz - masz. A drugie życzenie?
- Teraz wyjmij go.
- Spełnię Twoje dwa życzenia, Chłopcze.
- OK. Widzisz to drzewo?
- Tak.
- To wbij w niego gwoździa. Ale tak, żeby nikt na świecie nie mógł go wyjąć.
- Mówisz - masz. A drugie życzenie?
- Teraz wyjmij go.
1028
Dowcip #26341. Idzie Jasio po lesie. Spotyka Dobrą Wróżkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasio wraca z przedszkola z podrapaną buzią.
- Co się stało? Dlaczego masz podrapaną buzię? - pyta mama.
- A, nic. Mieliśmy zabawę karnawałową i pani kazała nam się wziąć za ręce i pląsać wokół choinki, ale było bardzo mało dzieci...
- Co się stało? Dlaczego masz podrapaną buzię? - pyta mama.
- A, nic. Mieliśmy zabawę karnawałową i pani kazała nam się wziąć za ręce i pląsać wokół choinki, ale było bardzo mało dzieci...
83182
Dowcip #33846. Jasio wraca z przedszkola z podrapaną buzią. w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo dzieci w szkole się ze mnie śmieją, że mam długie zęby.
Mama mówi:
- Jasiu nie ruszaj tak głową bo mi porysujesz panele.
- Mamo dzieci w szkole się ze mnie śmieją, że mam długie zęby.
Mama mówi:
- Jasiu nie ruszaj tak głową bo mi porysujesz panele.
833
Dowcip #1895. Przychodzi Jasiu do mamy i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
- Co to jest świętoszkowatość? - pyta katecheta małego Jasia.
- Na przykład moja mama jest świętoszkowata, proszę księdza. - odpowiada chłopiec.
- Co przez to rozumiesz?
- Przez cały rok zażywa pigułki antykoncepcyjne, a na Boże Narodzenie śpiewa: ”Przyjdź, Dzieciątko, przyjdź”.
- Na przykład moja mama jest świętoszkowata, proszę księdza. - odpowiada chłopiec.
- Co przez to rozumiesz?
- Przez cały rok zażywa pigułki antykoncepcyjne, a na Boże Narodzenie śpiewa: ”Przyjdź, Dzieciątko, przyjdź”.
811
Dowcip #32491. - Co to jest świętoszkowatość? - pyta katecheta małego Jasia. w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Pani pyta się Jasia:
- Jasiu jakie jest Twoje hobby?
- A co to takiego?
Małgosia:
- Hobby to coś co najbardziej lubisz
- Aha, zupa pomidorowa.
- Jasiu jakie jest Twoje hobby?
- A co to takiego?
Małgosia:
- Hobby to coś co najbardziej lubisz
- Aha, zupa pomidorowa.
618
Dowcip #33841. Pani pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Pani nauczycielka kazała zrobić dzieciom zadanie:
- Jaką postać najbardziej lubisz w bajce i zaśpiewaj o niej piosenkę.
Na następny dzień pani mówi aby Jasio przeczytał.
- Wybrałem Boba budowniczego bo to ciula co nie umie zbudować ula.
Ależ dziecko bez takich słów czytaj proszę dalej.
- Piosenka. Bob budowniczy wszystko spierniczy!
- Jaką postać najbardziej lubisz w bajce i zaśpiewaj o niej piosenkę.
Na następny dzień pani mówi aby Jasio przeczytał.
- Wybrałem Boba budowniczego bo to ciula co nie umie zbudować ula.
Ależ dziecko bez takich słów czytaj proszę dalej.
- Piosenka. Bob budowniczy wszystko spierniczy!
924
Dowcip #16564. Pani nauczycielka kazała zrobić dzieciom zadanie w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Ojciec opowiada Jasiowi o swojej młodości:
- A wiesz, że kiedyś w sklepach był tylko ocet?
- Jak to?! Całe TESCO octu?!
- A wiesz, że kiedyś w sklepach był tylko ocet?
- Jak to?! Całe TESCO octu?!
1129
Dowcip #25422. Ojciec opowiada Jasiowi o swojej młodości w kategorii: „Dowcipy o Jasiu”.
Małgosia się pyta mamy:
- Mamo, a czemu Jasiu ma takiego dużego kleszcza zamiast gniazdka takiego jak ja mam?
- Bo jak był mały to w lesie kleszcz mu wskoczył do gniazdka i się go nie da wyrwać.
- Mamo, a czemu Jasiu ma takiego dużego kleszcza zamiast gniazdka takiego jak ja mam?
- Bo jak był mały to w lesie kleszcz mu wskoczył do gniazdka i się go nie da wyrwać.
2616
Dowcip #25512. Małgosia się pyta mamy w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Przychodzi facet do okulisty:
- Dzień dobry, chciałbym okulary.
- Dzień dobry, do czego?
- Do widzenia.
- Do widzenia.
- Dzień dobry, chciałbym okulary.
- Dzień dobry, do czego?
- Do widzenia.
- Do widzenia.
463