Dowcipy o Czerwonym Kapturku
Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi:
- Podaj mi adres babci, to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował!
Czerwony Kapturek odpowiada:
- No to chyba w koszyczek.
- Podaj mi adres babci, to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował!
Czerwony Kapturek odpowiada:
- No to chyba w koszyczek.
310
Dowcip #13661. Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi w kategorii: „Żarty o Czerwonym Kapturku”.
Wilk i Czerwony Kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca.
- Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami: ”a dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto”.
- Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami: ”a dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto”.
213
Dowcip #13665. Wilk i Czerwony Kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska w kategorii: „Śmieszny humor o Czerwonym Kapturku”.
Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. Wilk pyta:
- Gdzie idziesz?
- Do babci.
- A jaki jest adres babci?
- Jak to jaki: www.babcia.pl.
- Gdzie idziesz?
- Do babci.
- A jaki jest adres babci?
- Jak to jaki: www.babcia.pl.
1521
Dowcip #8757. Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Czerwonym Kapturku”.
Przychodzi Czerwony Kapturek do babci. Puk puk, na to babcia:
- Kto tam?
- Twoja wnuczka babciu.
- Jaka znowu włóczka? - pyta babcia.
- Nie włóczka tylko wnuczka babciu!
- Ach tak ... Wejdź proszę!
Po pewnym czasie Czerwony Kapturek mówi do babci:
- Jutro przyjdzie do Ciebie komisja, babciu.
- Jaka znowu misja?
- Nie misja tylko komisja!
- Ależ oczywiście! I co kochanie?
- Będą się Ciebie pytać ile masz lat.
- A ile ja mam lat? - pyta babcia.
- Dziewięćdziesiąt siedem. Będą się pytać ile masz wnucząt.
- A ile ja mam wnucząt?
- Tylko mnie babciu - Odpowiada Kapturek.- A potem będą się pytali gdzie Twój mąż.
- A gdzie mój mąż?
- Poszedł do sklepu po mleko, a na koniec zapytają się gdzie Twoja krowa.
- A gdzie moja krowa?
- Leży pod płotem i zdycha - odpowiedział Kapturek i wyszedł do domu, gdzie czekała na niego mama.
Nazajutrz do babci przyszła komisja. Najpierw zapytali się babci: ile ma lat, a pewna siebie babcia odpowiedziała, że rok. Komisję zadziwiła również druga odpowiedź, z której wywnioskowali, że babcia ma dziewięćdziesiąt siedem wnucząt. Na pytanie komisji: Gdzie jest Pani krowa i mąż? Babcia odpowiedziała,że krowa poszła do sklepu po mleko, a mąż leży pod płotem i zdycha.
Po kilku dniach rodzina babci dowiedziała się o wszystkim i Czerwony Kapturek znowu odwiedził babcię. Pierwszą rzeczą jaką zrobił było spytanie się babci:
- Co najlepszego zrobiłaś?
- Sweterek dla Ciebie kochanie!
- Kto tam?
- Twoja wnuczka babciu.
- Jaka znowu włóczka? - pyta babcia.
- Nie włóczka tylko wnuczka babciu!
- Ach tak ... Wejdź proszę!
Po pewnym czasie Czerwony Kapturek mówi do babci:
- Jutro przyjdzie do Ciebie komisja, babciu.
- Jaka znowu misja?
- Nie misja tylko komisja!
- Ależ oczywiście! I co kochanie?
- Będą się Ciebie pytać ile masz lat.
- A ile ja mam lat? - pyta babcia.
- Dziewięćdziesiąt siedem. Będą się pytać ile masz wnucząt.
- A ile ja mam wnucząt?
- Tylko mnie babciu - Odpowiada Kapturek.- A potem będą się pytali gdzie Twój mąż.
- A gdzie mój mąż?
- Poszedł do sklepu po mleko, a na koniec zapytają się gdzie Twoja krowa.
- A gdzie moja krowa?
- Leży pod płotem i zdycha - odpowiedział Kapturek i wyszedł do domu, gdzie czekała na niego mama.
Nazajutrz do babci przyszła komisja. Najpierw zapytali się babci: ile ma lat, a pewna siebie babcia odpowiedziała, że rok. Komisję zadziwiła również druga odpowiedź, z której wywnioskowali, że babcia ma dziewięćdziesiąt siedem wnucząt. Na pytanie komisji: Gdzie jest Pani krowa i mąż? Babcia odpowiedziała,że krowa poszła do sklepu po mleko, a mąż leży pod płotem i zdycha.
Po kilku dniach rodzina babci dowiedziała się o wszystkim i Czerwony Kapturek znowu odwiedził babcię. Pierwszą rzeczą jaką zrobił było spytanie się babci:
- Co najlepszego zrobiłaś?
- Sweterek dla Ciebie kochanie!
412
Dowcip #6854. Przychodzi Czerwony Kapturek do babci. w kategorii: „Śmieszne żarty o Czerwonym Kapturku”.
Idzi Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. Wilk się pyta:
- Gdzie idziesz piękna dziewczynko?
Czerwony Kapturek odpowiada:
- Do babci.
- A jaki jest adres babci.
- Jak to jaki? www.babcia.pl.
- Gdzie idziesz piękna dziewczynko?
Czerwony Kapturek odpowiada:
- Do babci.
- A jaki jest adres babci.
- Jak to jaki? www.babcia.pl.
26
Dowcip #7712. Idzi Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. w kategorii: „Śmieszne kawały o Czerwonym Kapturku”.
Idzie czerwony Kapturek przez las i widzi wilka. Pyta:
- Dlaczego wilku masz takie wielkie oczy?
- Co, wysrać się nie można?
- Dlaczego wilku masz takie wielkie oczy?
- Co, wysrać się nie można?
622
Dowcip #2270. Idzie czerwony Kapturek przez las i widzi wilka. w kategorii: „Śmieszny humor o Czerwonym Kapturku”.
Przychodzi Jarosław Kaczyński do przedszkola. Pyta Jasia:
- Czy wiesz chłopcze, kto zjadł Czerwonego Kapturka?.
A Jaś na to:
- Słyszałem, że wilk, ale znając pana, to pewnie Donald Tusk.
- Czy wiesz chłopcze, kto zjadł Czerwonego Kapturka?.
A Jaś na to:
- Słyszałem, że wilk, ale znając pana, to pewnie Donald Tusk.
1598
Dowcip #402. Przychodzi Jarosław Kaczyński do przedszkola. w kategorii: „Żarty o Czerwonym Kapturku”.
Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
- Oj żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci.
Nagle z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym, co się zaraz stanie, powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co Ty, co Ty? Srać przyszłaś? Dawaj koszyczek!
- Oj żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci.
Nagle z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym, co się zaraz stanie, powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co Ty, co Ty? Srać przyszłaś? Dawaj koszyczek!
225
Dowcip #571. Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli w kategorii: „Żarty o Czerwonym Kapturku”.
Idzie Czerwony Kapturek do babci przez las, nagle widzi w krzakach wilka z wybałuszonymi oczami:
- Wilku dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Cholera, nawet się wysrać nie dadzą!
- Wilku dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Cholera, nawet się wysrać nie dadzą!
513
Dowcip #6288. Idzie Czerwony Kapturek do babci przez las w kategorii: „Humor o Czerwonym Kapturku”.
Jedzie Czerwony Kapturek rowerkiem przez las, nagle na Czerwonego Kapturka napada Wilk, łamie rowerek i ucieka. Czerwony Kapturek zaczyna płakać. Dochodzi do niej niedźwiedź, pyta się co się stało. Po usłyszeniu całej historii, niedźwiedź goni wilka i każe mu spawać rowerek.
Tak samo dzieje się przez kilka następnych dni, aż w końcu Czerwony Kapturek bez szwanku dojeżdża do babci. Jednak coś jest nie tak.
Czerwony Kapturek pyta się babci:
- Babciu, a dlaczego masz takie duże uszy?
- Żeby cię lepiej słyszeć, wnuczusiu.
- A czemu masz taki duży nos?
- Żeby lepiej czuć twój zapach, słoneczko.
- A dlaczego masz takie czerwone oczy?
- Od spawania, cholera, od spawania!
Tak samo dzieje się przez kilka następnych dni, aż w końcu Czerwony Kapturek bez szwanku dojeżdża do babci. Jednak coś jest nie tak.
Czerwony Kapturek pyta się babci:
- Babciu, a dlaczego masz takie duże uszy?
- Żeby cię lepiej słyszeć, wnuczusiu.
- A czemu masz taki duży nos?
- Żeby lepiej czuć twój zapach, słoneczko.
- A dlaczego masz takie czerwone oczy?
- Od spawania, cholera, od spawania!
27