Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Bacy


- Ahoj, baco! Co tam robicie?
- A hoj was to obchodzi...
310

Dowcip #2421. - Ahoj, baco! Co tam robicie? w kategorii: „Śmieszne żarty o Bacy”.

- Baco, co robita jak was suszy?
- Ano idę do pastusków na hale i robimy zrzutę na małą mocną łomżę.
- A jak nie mata dudków?
- To birem ciupaski i idziem pod kościół żebrac o dwa złote na oscypka.
- Dają się na to nabrać?
- A mają jakiś wybór, gdy widzą ciupaski.
- A co robita jak mata pieniądze?
- Idziem Harnasia w piske lać.
211

Dowcip #3072. - Baco, co robita jak was suszy? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bacy”.

Idzie listonosz do Bacy.
- Baco, co tak mieszacie?
- A, gówno z pszenicą.
- A co z tego wyjdzie?
- Listonosz!
Obrażony listonosz idzie drogą od Bacy i spotyka policjanta.
Policjant się go pyta:
- Skąd wracacie?
- A od Bacy.
- I co tam ciekawego Baca robi?
- A miesza gówno z pszenicą.
- A po co?
- Powiedział mi, że ma wyjść z tego listonosz. Idź, to tobie powie, że wyjdzie policjant.
Idzie policjant do Bacy.
- Baco, co tam mieszacie?
- A gówno z pszenicą.
- A co z tego wyjdzie. Policjant?
- Nie, za mało gówna!
1556

Dowcip #186. Idzie listonosz do Bacy. w kategorii: „Śmieszne żarty o Bacy”.

Turysta pyta Bacy.
- Baco dam Wam 2000 zł, za jedną noc z Waszą Gaździną.
Baca się namyślił i mówi:
- Ale tylko za jedną nockę?
- Tak - mówi turysta - chcę posmakować, jak to jest z rodowitą góralką.
Zapada noc. Gaździna się rozbiera, turysta też. Nagle Gaździna oznajmia.
- Gniewom się!
Zaniepokojony turysta pyta:
- Ale dlaczego się gniewacie, dyć Wos jeszcze nawet nie tknąłem?
A Gaździna:
- Ni jo sie gniewom, ino Wom się gnie.
534

Dowcip #424. Turysta pyta Bacy. w kategorii: „Śmieszne kawały o Bacy”.

- Baco! To gówno to ludzkie czy zwierzęce?
- To? Ludzkie.
- A po czym poznajecie?
- A bo to moje.
522

Dowcip #728. - Baco! To gówno to ludzkie czy zwierzęce? w kategorii: „Dowcipy o Bacy”.

Powiesił Baca swe konie na gałęzi i mówi wiśta.
416

Dowcip #813. Powiesił Baca swe konie na gałęzi i mówi wiśta. w kategorii: „Kawały o Bacy”.

Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!
417

Dowcip #920. Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek. w kategorii: „Żarty o Bacy”.

Dwóch górali natknęło się na jeża.
- Patrz, iglok! - mówi pierwszy góral.
- To nie je iglok, tylko spilok! - twierdzi drugi.
- A właśnie, że iglok!
- Nieprawda, bo spilok!
Kłótnię przerywa przechodzący obok Baca:
- Coś wam powiem chłopy, to nie je ani iglok, ani spilok... To je kolcok!
520

Dowcip #985. Dwóch górali natknęło się na jeża. w kategorii: „Dowcipy o Bacy”.

Śmieszne dowcipy o BacyHumor o BacyŚmieszne kawały o BacyDowcipy o BacyŚmieszne żarty o BacyŚmieszny humor o BacyKawały o BacyŻarty o Bacy




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik rymów do imion» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki dla starszych dzieci» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Stopniowanie przysłówków» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Następna zmiana czasu» Słownik pojęć» Opiekunowie do seniora» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost