Dowcipy o Bacy
Wycieczka z Gdańska wspina się na Morskie Oko. Na kamieniu siedzi baca.
- Ahoj baco, co robicie?
- A choj was to obchodzi.
- Ahoj baco, co robicie?
- A choj was to obchodzi.
26
Dowcip #24291. Wycieczka z Gdańska wspina się na Morskie Oko. w kategorii: „Śmieszny humor o Bacy”.
Wisi Baca na drzewie na jednej ręce i czyta książkę, którą trzyma w drugiej. Przechodzący turysta przystaje i mówi:
- Baco! We wsi powiadają, że Baca ma zdolności parapsychiczne!
- A głupoty gadają!
Turysta odchodzi w swoją stronę. Baca dalej wisząc na drzewie puszcza gałąź, na której wisiał i przewraca ze spokojem kartkę, wisząc w powietrzu.
- Oj, gadają głupoty w tej wsi, oj gadają!
- Baco! We wsi powiadają, że Baca ma zdolności parapsychiczne!
- A głupoty gadają!
Turysta odchodzi w swoją stronę. Baca dalej wisząc na drzewie puszcza gałąź, na której wisiał i przewraca ze spokojem kartkę, wisząc w powietrzu.
- Oj, gadają głupoty w tej wsi, oj gadają!
25
Dowcip #25523. Wisi Baca na drzewie na jednej ręce i czyta książkę w kategorii: „Dowcipy o Bacy”.
Rzecz dzieje się w Zakopanem, Baca oddał cepra do sądu o zniesławienie.
Sąd się pyta:
- A w jaki sposób baco zostaliście przez pozwanego zniesławieni?
- A bo wysoki sądzie tyn ceper pedzioł mi ” ch*ju”!
Sąd patrzy w papiery i mówi:
- Baco, zastanówcie się: ten turysta jest z Ameryki, może powiedział do was ”How are you” - brzmi podobnie, ale jest po angielsku przywitaniem.
Baca podrapał sie po łbie pod kapelusikiem i mówi:
- A moze i pedzioł ”how are you” - tero to jus nie wim.
Na to sąd wobec braku jednoznacznego dowodu winy umarza postepowanie. Baca wychodzi przed sąd,znowu drapie się po łbie i mówi do siebie:
- Moze i pedzioł ”how are you”. Ino cymu ”pierd*lony”?
Sąd się pyta:
- A w jaki sposób baco zostaliście przez pozwanego zniesławieni?
- A bo wysoki sądzie tyn ceper pedzioł mi ” ch*ju”!
Sąd patrzy w papiery i mówi:
- Baco, zastanówcie się: ten turysta jest z Ameryki, może powiedział do was ”How are you” - brzmi podobnie, ale jest po angielsku przywitaniem.
Baca podrapał sie po łbie pod kapelusikiem i mówi:
- A moze i pedzioł ”how are you” - tero to jus nie wim.
Na to sąd wobec braku jednoznacznego dowodu winy umarza postepowanie. Baca wychodzi przed sąd,znowu drapie się po łbie i mówi do siebie:
- Moze i pedzioł ”how are you”. Ino cymu ”pierd*lony”?
412
Dowcip #18709. Rzecz dzieje się w Zakopanem w kategorii: „Humor o Bacy”.
Baca trzyma teściową nad przepaścią i mówi:
- Mój dziodek, to teściową zadzgoł nożykiem, mój ojciec teściową powiesił w stodole, a ja cie gadzino puszczom wolno.
- Mój dziodek, to teściową zadzgoł nożykiem, mój ojciec teściową powiesił w stodole, a ja cie gadzino puszczom wolno.
04
Dowcip #27141. Baca trzyma teściową nad przepaścią i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o Bacy”.
Jedzie baca przez miasto i wrzeszczy:
- Siano przywiozłem, siano przywiozłem!!!
A koń odwraca łeb do bacy i mówi:
- Ta, Ty przywiozłeś!
- Siano przywiozłem, siano przywiozłem!!!
A koń odwraca łeb do bacy i mówi:
- Ta, Ty przywiozłeś!
414
Dowcip #27508. Jedzie baca przez miasto i wrzeszczy w kategorii: „Śmieszne kawały o Bacy”.
Baca kocha się w nocy z żoną. W pewnym momencie przydusił jej warkocz:
- Warkoc Jędruś, warkoc!
A Jędruś na to:
- Wrrrrr ...
- Warkoc Jędruś, warkoc!
A Jędruś na to:
- Wrrrrr ...
114
Dowcip #25964. Baca kocha się w nocy z żoną. w kategorii: „Humor o Bacy”.
Turysta pyta bacy:
- Baco, a macie jakieś atrakcje turystyczne?
- Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.
- Baco, a macie jakieś atrakcje turystyczne?
- Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.
116
Dowcip #25965. Turysta pyta bacy w kategorii: „Kawały o Bacy”.
Turysta pyta się bacy:
- Kim jesteście z zawodu?
- Mechooptyk!
- A co robicie?
- Optykam mchem chałupy!
- Kim jesteście z zawodu?
- Mechooptyk!
- A co robicie?
- Optykam mchem chałupy!
1631
Dowcip #25589. Turysta pyta się bacy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bacy”.
Na sali sądowej sędzia pyta się bacy:
- Baco dlaczego zabiliście swoją żonę? Dobrze wam gotowała?
- A dobrze .
- A prała wam skarpety?
- No prała, a co miała nie prać.
- A w polu robiła?
- Robiła.
- To czemu, baco, żeście ją zabili?
- A bo proszę sędzi upierdliwa była i to bardzo.
- Baco dlaczego zabiliście swoją żonę? Dobrze wam gotowała?
- A dobrze .
- A prała wam skarpety?
- No prała, a co miała nie prać.
- A w polu robiła?
- Robiła.
- To czemu, baco, żeście ją zabili?
- A bo proszę sędzi upierdliwa była i to bardzo.
27
Dowcip #25290. Na sali sądowej sędzia pyta się bacy w kategorii: „Śmieszne żarty o Bacy”.
Baca idzie na policję i mówi:
- Dzisiaj dostałem od żony dwa razy w policzek.
- I co? Cieszy to pana?
- Tak, bo zwykle dostaje cztery.
- Dzisiaj dostałem od żony dwa razy w policzek.
- I co? Cieszy to pana?
- Tak, bo zwykle dostaje cztery.
39