Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Amerykanach


Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich. Żeby wyjść z twarzą i zachęcić oficerów do rezygnowania z wojaczki przyjęła zasadę naliczenia odpraw: każdy oficer podaje jak należy zmierzyć jego ciało, a daną długość mnoży się razy tysiąc. Uzyskana wielkość to wysokość odprawy. Przed komisją staje major Brown. Każe zmierzyć się od dużego palca u nogi do czubka głowy. Wychodzi z tego sto osiemdziesiąt cm. Brown odchodzi ze stoma osiemdziesięcioma tysiącami dolarów. Kolejny wchodzi pułkownik Johnes. Ten jest przebiegły: staje na palcach podnosi do góry ramiona i tak każe się zmierzyć. Wychodzi z dwustoma pięćdziesięcioma tysiącami dolarów. Przychodzi kolej na generała Colta.
- Panie generale, jak Pana generała wymierzyć? - pyta szef komisji.
- Zmierzcie mnie synu od czubka ptaka do jaj. - decyduje Colt.
- Panie generale, z całym szacunkiem dla Pana decyzji, ale to nie będzie duża odprawa. - krztusi się szef komisji.
- Zmierzcie mnie tak jak mówię. - nalega generał.
- Panie generale nie wątpię w siłę Pana lędźwi, ale to nie jest dobry pomysł. - poci się szef komisji.
- Mierzcie jak mówię! To rozkaz! - wrzeszczy generał.
Szef komisji poddaje się. Generał Colt obciąga portki. Szef komisji przykłada linijkę.
- Panie generale, ale gdzie są Pana jaja?
- W Wietnamie synu!
129

Dowcip #27131. Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich. w kategorii: „Żarty o Amerykanach”.

Jak się nazywa amerykański policjant indiańskiego pochodzenia?
- Indianapolis.
1016

Dowcip #21222. Jak się nazywa amerykański policjant indiańskiego pochodzenia? w kategorii: „Śmieszne żarty o Amerykanach”.

Wszystkie nacje mają pociąg do hazardu:
Pięciu młodych Amerykanów siada do samochodów i robią wyścigi, jeden samochód ma niesprawne hamulce, ale nie wiadomo który.
Pięciu Francuzów idzie do domu publicznego, jedna z pensjonariuszek ma syfilisa, lecz nie wiadomo która.
Pięciu Polaków siada przy litrze wódki czystej i opowiada dowcipy polityczne, jeden z nich jest konfidentem UB, tylko nie wiadomo który.
932

Dowcip #33581. Wszystkie nacje mają pociąg do hazardu w kategorii: „Dowcipy o Amerykanach”.

Pewna nowojorska rodzina kupiła rancho na Zachodzie, zamierzała hodować na nim bydło. Pewnego dnia w odwiedziny przyjechali znajomi z Nowego Jorku. Zapytali czy rancho ma jakąś nazwę. Właściciel farmy odpowiedział:
- Cóż, chciałem je nazwać ”Bar - J”, moja żona wolała jednak ”Suzy - Q”. Jeden z naszych synów chciał żyłby się nazywało ”Flying - W”, a drugi ”Lazy - Y”. Więc nazwaliśmy je ”Bar - J - Suzy - Q - Flying - W - Lazy - Y”
- A gdzie macie bydło? - spytali znajomi.
- Jak dotąd żadna sztuka nie przeżyła znakowania...
210

Dowcip #33514. Pewna nowojorska rodzina kupiła rancho na Zachodzie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Amerykanach”.

W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
- Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
- Paciemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
- A potomu, szto u nas cziornych niet!
534

Dowcip #33393. W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Amerykanach”.

Wchodzi Polak do sklepu w Wielkiej Brytanii. Oczywiście nie zna angielskiego. Zwraca się do sprzedawcy, żeby być lepiej zrozumianym, sylabizuje.
- Pił-ka.
- Yyy.
- Pił-ka!
Widząc, że sprzedawca nie rozumie, zaczyna pokazywać odbijanie piłki od podłogi, kopanie itp. W końcu sprzedawca się domyślił.
- Aaa, ball !!
- No widzisz, jaki Ty zdolny jesteś. To uważaj, teraz będzie trudniej.
- Do-me-ta-lu.
121

Dowcip #28152. Wchodzi Polak do sklepu w Wielkiej Brytanii. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Amerykanach”.

W dawnych, breżniewowskich czasach spotkał się jakimś cudem Rosjanin i Amerykanin. Po obaleniu dwóch flaszek zaczęli polityczne dysputy na temat swobód obywatelskich:
- Kiedyś, żeby zaprotestować przeciwko polityce mojego rządu - mówi Amerykanin - nasikałem na ogrodzenie Białego Domu.
- A ja gdy chciałem pokazać co myślę o ekonomicznych posunięciach KPZR - chwali się Rosjanin - to w czasie pochodu pierwszomajowego nasrałem obok trybuny głównej na Placu Czerwonym.
Po trzeciej flaszce zebrało jednak chłopaków na szczerość:
- Wiesz żeby powiedzieć prawdę - tłumaczy się lekko zawstydzony Amerykanin - to trochę się jednak bałem tak demonstracyjnie sikać i zrobiłem to ciemną nocą, jak nikogo w pobliżu nie było.
Rosjanin machnął ręką i odpowiedział:
- A ja tak po prawdzie przyznam się, że chociaż zrobiłem kupę w ciągu dnia i w czasie kiedy przed trybuną maszerowały tysiące ludzi, to tak się bałem, że wcale spodni nie zdejmowałem.
2450

Dowcip #32792. W dawnych w kategorii: „Śmieszne kawały o Amerykanach”.

Amerykanin pyta Bacę:
- Excuse me, do you speak English?
- Łot?
- Do you speak English?
- Łotpieprz się, bo ciupagą zajadę!
36

Dowcip #18703. Amerykanin pyta Bacę w kategorii: „Kawały o Amerykanach”.

Grupa Amerykanów wybrała się na wakacje do Rosyjskiego parku. Idąc przez las napotykają w oddali niedźwiedzia, przerażeni w popłochu zaczynają uciekać!
- Niedźwiedź za nimi.
Nie patrząc przed siebie uciekają ile sił w nogach! Tuż nieopodal Rosjanie rozbili ”biwak” kocyk na trawce, ogórki w słoiku, ognisko, kiełbaski, wódka jak to Rosjanie. Amerykanie uciekając w popłochu wpadają na kocyk, wylewają gorzale, depczą kiełbaski. Na to Rosjanie nie wiele myśląc rzucili się w pogon za Amerykanami. Dogonili ich i spuścili im konkretny łomot.
Wracając zadowoleni. Jeden do drugiego:
- Ty ale ten włochaty to się nieźle bił.
211

Dowcip #27350. Grupa Amerykanów wybrała się na wakacje do Rosyjskiego parku. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Amerykanach”.

Japońscy kamikadze krzyczeli ”Kamikadze” przy ataku samolotem na cel. Co krzyczeliby Amerykanie?
- Waazzzuuupp?
3821

Dowcip #25224. Japońscy kamikadze krzyczeli ”Kamikadze” przy ataku samolotem na cel. w kategorii: „Śmieszny humor o Amerykanach”.

Kawały o AmerykanachŚmieszny humor o AmerykanachŚmieszne żarty o AmerykanachHumor o AmerykanachŚmieszne dowcipy o AmerykanachŚmieszne kawały o AmerykanachŻarty o AmerykanachDowcipy o Amerykanach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Anonse motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas zimowy» Opiekunki» Deklinacja rzeczowników» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Wyszukiwarka rymów do słów» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Wyszukiwarka haseł» Wyliczanki do zabawy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost