Dowcipy o żonie
Byłem u dentysty. Opowiadał o tym, że moja żona ma uroczy odruch wykrztuśny. Śmialiśmy się i śmialiśmy. Potem uświadomiłem sobie, że ona chodzi do innego dentysty.
212
Dowcip #28400. Byłem u dentysty. w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.
Kobietka w sile wieku stoi przed lustrem i podziwia swoją figurę. W końcu mówi do męża:
- Patrz kochanie, ciągle wchodzę w ten sam rozmiar, w który wchodziłam przed ślubem!
- Taa... Szkoda, że ja nie mogę tego powiedzieć o sobie...
- Patrz kochanie, ciągle wchodzę w ten sam rozmiar, w który wchodziłam przed ślubem!
- Taa... Szkoda, że ja nie mogę tego powiedzieć o sobie...
214
Dowcip #33096. Kobietka w sile wieku stoi przed lustrem i podziwia swoją figurę. w kategorii: „Kawały o żonie”.
Pewien facet podejrzewał swoją żonę, o to, iż ma kochanka. Nie miał za bardzo pomysłu jak to sprawdzić, zwrócił się zatem do swojego kumpla który był zawodowym fotografem. Znajomy, po krótkim namyśle mu doradził:
- Przyjacielu, zrób tak: wynajmij pokój naprzeciwko waszego mieszkania i powiedz żonie, że wyjeżdżasz w delegację. Pożyczę Ci bardzo dobry aparat. Następnie rozstaw się tam z aparatem z teleobiektywem, a gdy przyjdzie kochanek zrób im zdjęcie w jakiejś intymnej sytuacji - i wtedy masz jasny dowód na zdradę.
Facet stwierdził, że pomysł jest świetny i tak właśnie zrobił. Zaczaił się w mieszkaniu naprzeciwko i zrobił zdjęcie swojej żonie i kochankowi w trakcie stosunku seksualnego. Po kilku dniach spotyka się ze znajomym - fotografem - aby oddać mu pożyczony sprzęt i zrelacjonować całą operację.
- No i jak. Zrobiłeś im zdjęcie w intymnej sytuacji? - Dopytuje fotograf.
- Zrobiłem.
- I jak wyszło?
- Ona bardzo dobrze, On wyszedł niestety bardzo rozmazany - cały czas się poruszał.
- Przyjacielu, zrób tak: wynajmij pokój naprzeciwko waszego mieszkania i powiedz żonie, że wyjeżdżasz w delegację. Pożyczę Ci bardzo dobry aparat. Następnie rozstaw się tam z aparatem z teleobiektywem, a gdy przyjdzie kochanek zrób im zdjęcie w jakiejś intymnej sytuacji - i wtedy masz jasny dowód na zdradę.
Facet stwierdził, że pomysł jest świetny i tak właśnie zrobił. Zaczaił się w mieszkaniu naprzeciwko i zrobił zdjęcie swojej żonie i kochankowi w trakcie stosunku seksualnego. Po kilku dniach spotyka się ze znajomym - fotografem - aby oddać mu pożyczony sprzęt i zrelacjonować całą operację.
- No i jak. Zrobiłeś im zdjęcie w intymnej sytuacji? - Dopytuje fotograf.
- Zrobiłem.
- I jak wyszło?
- Ona bardzo dobrze, On wyszedł niestety bardzo rozmazany - cały czas się poruszał.
59
Dowcip #33951. Pewien facet podejrzewał swoją żonę, o to, iż ma kochanka. w kategorii: „Kawały o żonie”.
Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany, postanowiła oduczyć go tego nawyku. W noc Halloween przebrała się za diabła i schowała się za drzewem, by zatrzymać go w drodze do domu. Kiedy nadszedł, wyskoczyła zza drzewa i stanęła przed nim z czerwonymi rogami na głowie, długimi pazurami i widłami w ręku.
- Kim jesteś? - zapytał mąż.
- Diabłem! - odpowiedziała.
- W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.
- Kim jesteś? - zapytał mąż.
- Diabłem! - odpowiedziała.
- W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.
1723
Dowcip #6961. Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.
Pewna żona nigdy nie zaglądała do pudełka, które mąż od dwudziestu lat trzymał pod łóżkiem. Kiedyś podczas sprzątania postanowiła rzucić okiem do środka. Okazało się, że w pudełku leżały trzy jajka i dziesięć tysięcy dolarów. Żona poszła do męża i zapytała go:
- Dlaczego w tym pudełku są trzy jajka?
Mąż odpowiedział:
- Za każdym razem, kiedy Cię zdradzałem, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
Żonę zamurowało, ale po chwili namysłu stwierdziła, że trzy jajka przez dwadzieścia lat to i tak kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego
pudełka.
- A co robi tam dziesięć tysięcy dolarów? - zapytała.
A mąż na to:
- Za każdym razem, jak zebrałem dziesięć sztuk, sprzedawałem je na targu.
- Dlaczego w tym pudełku są trzy jajka?
Mąż odpowiedział:
- Za każdym razem, kiedy Cię zdradzałem, wsadzałem do pudełka jedno jajko.
Żonę zamurowało, ale po chwili namysłu stwierdziła, że trzy jajka przez dwadzieścia lat to i tak kilka razy mniej, niż ona musiałaby wrzucić do takiego
pudełka.
- A co robi tam dziesięć tysięcy dolarów? - zapytała.
A mąż na to:
- Za każdym razem, jak zebrałem dziesięć sztuk, sprzedawałem je na targu.
1143
Dowcip #17019. Pewna żona nigdy nie zaglądała do pudełka w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.
W kawiarni ”Nowy Świat”, przy ul. Nowy Świat w Warszawie spotyka się dwóch przyjaciół, opalonych i wypoczętych po urlopie i wymieniają wrażenia ze swoich wakacyjnych wojaży:
- Spędziłem wspaniały urlop w Puszczy Augustowskiej.- mówi jeden z nich.
- A propos ”puszcza”. Spotkałem wczoraj w tej samej kawiarni twoją żonę.
- Spędziłem wspaniały urlop w Puszczy Augustowskiej.- mówi jeden z nich.
- A propos ”puszcza”. Spotkałem wczoraj w tej samej kawiarni twoją żonę.
2937
Dowcip #21315. W kawiarni ”Nowy Świat”, przy ul. w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.
Żona mówi do męża:
- Kochanie, kochaj się ze mną po cichutku.
- Dobrze, ale kto to jest cichutek?
- Kochanie, kochaj się ze mną po cichutku.
- Dobrze, ale kto to jest cichutek?
816
Dowcip #12051. Żona mówi do męża w kategorii: „Humor o żonie”.
Zatroskany mąż przyprowadza chorowitą żonę do lekarza i prosi o zbadanie co z nią się dzieje. Po kilkunastu minutach zniecierpliwiony wchodzi do gabinetu, a tam żona na kolanach, już zmęczona robi lekarzowi dobrze.
Zdziwiony pyta:
- Panie, co pan? Co ona robi?
- Ona już długo nie pociągnie.
Zdziwiony pyta:
- Panie, co pan? Co ona robi?
- Ona już długo nie pociągnie.
713
Dowcip #10902. Zatroskany mąż przyprowadza chorowitą żonę do lekarza i prosi o w kategorii: „Humor o żonie”.
Wpada zomowiec do domu, zagląda do lodówki i pałuje żonę. Żona przerażona następnego dnia wymyła lodówkę. Zomowiec wpada, zagląda do środka i znów pałuje żonę. Przez parę dni biedna żona próbowała wszystkich środków, żeby nie denerwować męża. Wypakowała lodówkę jedzeniem, ale nic nie pomagało. Któregoś dnia kiedy mąż ją okładał pałą, zapłakana pyta o co mu w końcu chodzi? A zomowiec na to:
- Ja Cię nauczę gasić światło w lodówce!
- Ja Cię nauczę gasić światło w lodówce!
1622
Dowcip #28172. Wpada zomowiec do domu, zagląda do lodówki i pałuje żonę. w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.
Mąż przygląda się żonie, która szykuje mu przyjęcie imieninowe i uwija się przy tym jak w ukropie.
- Pomóż mi - prosi żona.
- Nie mam siły - oznajmia mąż, który rozparł się wygodnie na sofie. - Jak na ciebie patrzę, to myślę, że jesteś lepsza niż ten króliczek z reklamy. Baterie nigdy ci się nie wyczerpują .
- Pomóż mi - prosi żona.
- Nie mam siły - oznajmia mąż, który rozparł się wygodnie na sofie. - Jak na ciebie patrzę, to myślę, że jesteś lepsza niż ten króliczek z reklamy. Baterie nigdy ci się nie wyczerpują .
1016