Dowcipy o żonie
- Szefie, żona prosi pana do telefonu.
- Prosi? To pomyłka.
- Prosi? To pomyłka.
58
Dowcip #27009. - Szefie, żona prosi pana do telefonu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żonie”.
Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:
- Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
- Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
- Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
- Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
812
Dowcip #13089. Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa w kategorii: „Kawały o żonie”.
Baba dzwoni do lekarza:
- Doktorze! Proszę szybko przyjechać mój mąż połknął igłę!
Za minutę znowu telefon:
- To ja doktorze, już nie trzeba, znalazłam drugą igłę.
- Doktorze! Proszę szybko przyjechać mój mąż połknął igłę!
Za minutę znowu telefon:
- To ja doktorze, już nie trzeba, znalazłam drugą igłę.
713
Dowcip #11728. Baba dzwoni do lekarza w kategorii: „Żarty o żonie”.
Żona mówi do męża czytającego w pokoju gazetę:
- Skocz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakimś czasie mąż wraca i mówi:
- Na pół litra starczyło, ale na olej już nie.
- Skocz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakimś czasie mąż wraca i mówi:
- Na pół litra starczyło, ale na olej już nie.
615
Dowcip #15692. Żona mówi do męża czytającego w pokoju gazetę w kategorii: „Dowcipy o żonie”.
- Co byś chciała mieć kochanie do czytania na bezludnej wyspie? - pyta się mąż żony.
- Wytatuowanego marynarza.
- Wytatuowanego marynarza.
314
Dowcip #15716. - Co byś chciała mieć kochanie do czytania na bezludnej wyspie? w kategorii: „Dowcipy o żonie”.
Rolnik i jego nowa żona jadą do domu w wagonie ciągniętym przez zespół koni. Nagle jeden ze starych koni potknął się. Rolnik powiedział:
- To jest pierwszy raz.
Nieco później, biedny stary koń potknął się ponownie. Rolnik powiedział:
- To jest drugi raz.
Minęło trochę czasu i nagle stary koń potknął się ponownie. Rolnik nie mówiąc nic sięgnął pod siedzenie, wyciągnął strzelbę i zastrzelił konia. Jego nowa żona krzyknęła:
- To było straszne! Jak mogłeś, gdzie masz serce?
Rolnik ze stoickim spokojem w głosie odparł:
- To jest pierwszy raz.
- To jest pierwszy raz.
Nieco później, biedny stary koń potknął się ponownie. Rolnik powiedział:
- To jest drugi raz.
Minęło trochę czasu i nagle stary koń potknął się ponownie. Rolnik nie mówiąc nic sięgnął pod siedzenie, wyciągnął strzelbę i zastrzelił konia. Jego nowa żona krzyknęła:
- To było straszne! Jak mogłeś, gdzie masz serce?
Rolnik ze stoickim spokojem w głosie odparł:
- To jest pierwszy raz.
1910
Dowcip #31236. Rolnik i jego nowa żona jadą do domu w wagonie ciągniętym przez w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym momencie czuje, jak mąż próbuje ”wziąć ją od tyłu”. Odwraca się oburzona i tłucze go mrożonym kurczakiem po głowie. Ten skonfundowany pyta:
- Kochanie, czy ty już nie lubisz ”szybkich numerków” przy lodówce?
- Lubię, - odpowiada żona - ale dlaczego w Tesco?
- Kochanie, czy ty już nie lubisz ”szybkich numerków” przy lodówce?
- Lubię, - odpowiada żona - ale dlaczego w Tesco?
520
Dowcip #16274. Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym w kategorii: „Śmieszny humor o żonie”.
Kowalski spotyka na ulicy kolegę z pracy idącego pod rękę z jakąś kobietą.
- Czy możesz mi przedstawić tę damę?
- To Kinga, moja druga żona!
- A co się stało z pierwszą?
- Została w domu!
- Czy możesz mi przedstawić tę damę?
- To Kinga, moja druga żona!
- A co się stało z pierwszą?
- Została w domu!
720
Dowcip #17262. Kowalski spotyka na ulicy kolegę z pracy idącego pod rękę z jakąś w kategorii: „Dowcipy o żonie”.
Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko.
- Kładź się, będziemy instalować.
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko.
- Kładź się, będziemy instalować.
513
Dowcip #28237. Żona programisty w kategorii: „Dowcipy o żonie”.
Żona, robiąc mężowi awanturę wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucając:
- I pensję też masz małą!
- I pensję też masz małą!
813