Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o żonie


Druga w nocy, do drzwi Leppera puka narąbany jak bela gość.
- Czego pan chce o tak późnej porze?!
- Chcę wstąpić do Samoobrony i to od zaraz. - bełkotliwym głosem zakomunikował.
- Panie, jest druga w nocy, przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
- Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz, zdjęcie mam przy sobie ...
Przekomarzał się tak bitą godzinę. Andrzej zmiękł. Gość otrzymał legitymację i już miał iść do domu, przewodniczący jednak zatrzymał go i pyta, dlaczego mu tak zależało na wstąpieniu w szeregi Samoobrony.
- A bo panie to było tak: wróciłem wcześniej z delegacji, wchodzę do domu, patrzę, a tu żona na środku pokoju z sąsiadem, wchodzę do pokoju córki, a ta z dwoma facetami na raz, wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki ... Stanąłem na środku pokoju i wrzasnąłem na całe gardło:
- Tacy jesteście? To ja wam za chwilę wstydu narobię.
812

Dowcip #22897. Druga w nocy, do drzwi Leppera puka narąbany jak bela gość. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żonie”.

Pracownik fabryki frytek popadł w dziwną obsesję.
- Mam nieprzepartą ochotę włożyć przyrodzenie w obieraczkę ziemniaków - zwierza się żonie.
- Absolutnie nie rób tego! - krzyczy kobieta.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady:
- To było silniejsze ode mnie, zrobiłem to.
- Włożyłeś go w obieraczkę ziemniaków? I co?
- Zwolnili mnie z pracy.
- A co z obieraczką?
- Ją też zwolnili.
58

Dowcip #12095. Pracownik fabryki frytek popadł w dziwną obsesję. w kategorii: „Kawały o żonie”.

Chłop i jego żona leżą w łóżku. Ona szydełkuje, on czyta jakąś gazetę. W pewnej chwili mąż odkłada gazetę i pyta połowicę:
- Czy wiedziałaś, że ludzie to jedyny gatunek, którego samice są w stanie odczuwać orgazm?
- Naprawdę? - żona uśmiecha się zalotnie.
Rolnik drapie się w głowę, wstaje z łóżka i gdzieś idzie. Wraca złachany po półgodzinie i mówi:
- No dobra, krowa i owca na pewno nie mogą. Natomiast świnia kwiczała tak, że nie jestem pewien.
139

Dowcip #16144. Chłop i jego żona leżą w łóżku. Ona szydełkuje, on czyta jakąś gazetę. w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.

Facet skarży się koledze:
- Ja to mam żonę, niechlujną, bałaganiarę, jaka pyskata. Nigdy nie sprząta. Budzę się, a tu brud, bałagan, nawet wysikać się nie można bo naczynia nieumyte leżą w zlewie.
2319

Dowcip #30286. Facet skarży się koledze w kategorii: „Kawały o żonie”.

Herszel niewielką wagę przywiązuje do modlitwy. Wymamrocze kilka błogosławieństw i znów niby mucha w ukropie uwija się po bóżnicy. Zgorszeni chasydzi upominają go, stawiając za wzór bogobojnego cadyka, ale kpiarz ma w pogotowiu usprawiedliwienie:
- Nasz rabbi ma sporo kłopotów. Modląc się, musi myśleć o swoim dworze i stajni, o bliższej i dalszej rodzinie, o was, o całym naszym narodzie... A cóż ja? Ja mam tylko jedną żonę, no i kota. A więc stanę w kąciku i westchnę: ”Panie Boże! Żona - kot, Kot - Żona!” - i więcej interesów do Pana Boga już nie mam.
612

Dowcip #18182. Herszel niewielką wagę przywiązuje do modlitwy. w kategorii: „Śmieszne żarty o żonie”.

Wraca podpity Kowalski do domu. Ogarnął się jako taki i kladzie się do małżeńskiego łoża. Popatrzył chwilę na śpiącą żonkę i pocałował ją delikatnie w czółko. Ta lekko przymrużyła oczy i cicho zamamrotała coś pd nosem. Na raz Kowalski wymierza jej solidnego liścia w twarz. Żona przestraszona budzi się i krzyczy:
- Boże, za co to?
- Z to żeś nawet oczu nie otworzyła, żeby zobaczyć kto Cię całuje.
2624

Dowcip #32441. Wraca podpity Kowalski do domu. w kategorii: „Żarty o żonie”.

Mąż do żony:
- Przestań tresować tego psa, nic z niego nie będzie.
- Z tobą mi się udało, to z psem też dam sobie radę!
420

Dowcip #30326. Mąż do żony w kategorii: „Humor o żonie”.

Siedzą dwaj kumple w parku na ławce i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz, dzisiaj się boję iść do własnego domu.
- Dlaczego?
- Bo przy obiedzie powiedziałem do żony zamiast ”Podaj mi zupę” to: ”pocałuj mnie w dupę”.
- Stary to jeszcze nic, ja dzisiaj się przejęzyczyłem, zamiast powiedzieć do żony, ”Podaj mi sól”, powiedziałem: ”Zmarnowałaś mi życie ty stara jędzo”.
38

Dowcip #22365. Siedzą dwaj kumple w parku na ławce i jeden mówi do drugiego w kategorii: „Kawały o żonie”.

Mąż do żony:
- Co to ma znaczyć? Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego, że będą mieli propozycję na twoją ofertę?
- Och nie gniewaj się, to stare dzieje. No wtedy, kiedy byłeś tak ciężko chory.
1018

Dowcip #17265. Mąż do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.

- Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni?
- A href= ”do kuchni”
614

Dowcip #2601. - Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni? w kategorii: „Śmieszne kawały o żonie”.

Śmieszne żarty o żonieHumor o żonieKawały o żonieŚmieszne dowcipy o żonieŚmieszny humor o żonieDowcipy o żonieŻarty o żonieŚmieszne kawały o żonie




Przydatne zasoby» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana wyrazów» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Zmiana czasu na czas letni» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Definicje» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Odpowiedzi krzyżówkowe» Wyliczanki do zabawy» Nianie do dzieci » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost