
Dowcipy o Żydach
Rachela zgłasza się do rabina z prośbą o rozwód.
- Bój się pani Boga! - powiada rabin - przecież ma pani takiego porządnego męża! Czy ma pani coś mu do zarzucenia?!
- Rebe, ja podejrzewam mojego męża, że to ostatnie dziecko, które mamy, że to nie jest jego.
- Bój się pani Boga! - powiada rabin - przecież ma pani takiego porządnego męża! Czy ma pani coś mu do zarzucenia?!
- Rebe, ja podejrzewam mojego męża, że to ostatnie dziecko, które mamy, że to nie jest jego.
1538
Dowcip #13821. Rachela zgłasza się do rabina z prośbą o rozwód. w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.
Przychodzi stary żyd do rabina i prosi o pomoc:
- Rabe jak to jest możliwe. Ja mam prawie dziewięćdziesiąt lat, moja żona ma trzydzieści lat i wczoraj zakomunikowała mi, że jest ze mną w ciąży. Przecież Rabe ja już od trzydziestu lat nic ... Jak to?
Na to rabin:
- Przypomina mi się pewna opowieść: pewien król poszedł na polowanie na lwa. z roztargnienia zamiast strzelby zabrał ze sobą parasol. Idzie przez las, idzie, aż tu nagle wyskakuje na niego ogromny lew. Król czym prędzej wyciąga strzelbę naciska spust i okazuje się, że to parasol. Równocześnie słychać strzał, lew pada nie żywy.”
- Nie możliwe Rabe, - mówi żyd - ktoś musiał strzelić z boku.
- No właśnie ...
- Rabe jak to jest możliwe. Ja mam prawie dziewięćdziesiąt lat, moja żona ma trzydzieści lat i wczoraj zakomunikowała mi, że jest ze mną w ciąży. Przecież Rabe ja już od trzydziestu lat nic ... Jak to?
Na to rabin:
- Przypomina mi się pewna opowieść: pewien król poszedł na polowanie na lwa. z roztargnienia zamiast strzelby zabrał ze sobą parasol. Idzie przez las, idzie, aż tu nagle wyskakuje na niego ogromny lew. Król czym prędzej wyciąga strzelbę naciska spust i okazuje się, że to parasol. Równocześnie słychać strzał, lew pada nie żywy.”
- Nie możliwe Rabe, - mówi żyd - ktoś musiał strzelić z boku.
- No właśnie ...
1364
Dowcip #16239. Przychodzi stary żyd do rabina i prosi o pomoc w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.
Jedzie Żyd przez granicę. Przychodzi celnik i się pyta o paszport. Żyd pokornie podaje papiery, a celnik je przegląda. Nagle celnik mówi:
- Co wy mi dajecie, przecież tutaj pisze ANALIZA MOCZU!
- Ależ panie celniku, wszystko jest w porządeczku: Ana to moja córka, Liza to moja żona, a Moczu to jestem ja!
- Co wy mi dajecie, przecież tutaj pisze ANALIZA MOCZU!
- Ależ panie celniku, wszystko jest w porządeczku: Ana to moja córka, Liza to moja żona, a Moczu to jestem ja!
1845
Dowcip #29710. Jedzie Żyd przez granicę. Przychodzi celnik i się pyta o paszport. w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.
Jak się nazywa dziecięcy zespół żydowski?
- Węgielki.
- Węgielki.
32116
Dowcip #24982. Jak się nazywa dziecięcy zespół żydowski? w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.

Dlaczego wampiry lubią żydowską krew?
- Bo jest gazowana.
- Bo jest gazowana.
43167
Dowcip #21539. Dlaczego wampiry lubią żydowską krew? w kategorii: „Kawały o Żydach”.
Ilu żydów zmieści się w jednym wiadrze?
- Cztery łopaty.
- Cztery łopaty.
41119
Dowcip #28604. Ilu żydów zmieści się w jednym wiadrze? w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.

Hans mówi do Żydów, że będą grali w piłkę wodną. Kto wygra ten będzie wolny. Żydzi pytają jak poznają przeciwnika.
Hans mówi:
- Krokodyle będą w czepkach.
Hans mówi:
- Krokodyle będą w czepkach.
25110
Dowcip #28583. Hans mówi do Żydów, że będą grali w piłkę wodną. w kategorii: „Śmieszny humor o Żydach”.
Gdy jeszcze na Krakowskim stał krzyż, pojawił się tam Jezus i mówi:
- Dajcie mi ten krzyż. Ja go poniosę.
- Idź stąd Żydzie! Nie oddamy krzyża!
- Dajcie mi ten krzyż. Ja go poniosę.
- Idź stąd Żydzie! Nie oddamy krzyża!
5631
Dowcip #16306. Gdy jeszcze na Krakowskim stał krzyż, pojawił się tam Jezus i mówi w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.

W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście, toczy się w żydowskim towarzystwie dyskusja na temat małżeństwa.
- Małżeństwo to instytucja zdrowotna - mówi lekarz.
- Małżeństwo to mniejsze zło - zauważa prawnik.
Młody student twierdzi z zachwytem:
- Małżeństwo to przecież spokojna przystań, na której spotykają się dwa okręty.
Milczący dotychczas szef restauracji wzdycha głęboko:
- Niestety, niektórzy natknęli się na okręt wojenny!
- Małżeństwo to instytucja zdrowotna - mówi lekarz.
- Małżeństwo to mniejsze zło - zauważa prawnik.
Młody student twierdzi z zachwytem:
- Małżeństwo to przecież spokojna przystań, na której spotykają się dwa okręty.
Milczący dotychczas szef restauracji wzdycha głęboko:
- Niestety, niektórzy natknęli się na okręt wojenny!
1534
Dowcip #13823. W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.
Co to jest: długie, czarne i wisi u szyi żyda?
- Doberman.
- Doberman.
3163
Dowcip #28455. Co to jest: długie, czarne i wisi u szyi żyda? w kategorii: „Śmieszne żarty o Żydach”.
