Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o świniach


Rozmawiają dwie świnie w rzeźni:
- Co? Boisz się?
- No trochę.
- A co? Pewnie pierwszy raz w rzeźni?
- Nie, drugi wiesz?
1037

Dowcip #31440. Rozmawiają dwie świnie w rzeźni w kategorii: „Kawały o świniach”.

Dwie świnie jedzą z koryta. W końcu jedna nie wytrzymała i zwymiotowała. Druga zbulwersowana mówi:
-Ty weź nie dokładaj bo nie zjemy!
318

Dowcip #27280. Dwie świnie jedzą z koryta. w kategorii: „Śmieszne żarty o świniach”.

W czasach agroturystyki, pewien mieszczanin wybrał się na wczasy na wieś. W niedzielę, nudziło mu się nieco, więc przeszedł się po wsi. Natknął się na gospodarstwo, w którym zobaczył w zagrodzie świnkę z drewnianą nogą. Zaintrygowało go to do tego stopnia, że odszukał gospodarza i pyta:
- Gospodarzu, a dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja panu zaraz wszystko opowiem jak to było. To było dwa lata temu. Nie! Trzy lata temu. U nas była powódź, wszystko zaczęło pływać, a myśmy spali. Ale świnka, świnka proszę pana wiedziała, co nam grozi. Przeskoczyła swoją zagródkę, podpłynęła do chaty, obudziła nas i myśmy się uratowali, gdyby nie ona ...
- Dobrze, dobrze, ale dlaczego ona ma nogę drewnianą?
- Aaa, ja jeszcze nie skończyłem, zaraz panu wszystko opowiem jak to było. To było chyba dwa lata temu. Ktoś podłożył ogień w gospodarstwie i my byśmy się popalili wszyscy, ale świnka, świnka wiedziała, co nam grozi. Przeskoczyła swoja zagródkę i wyciągnęła mnie spod palącej się belki. Ja wyciągnąłem rodzinę, inwentarz ...
- No dobrze, ale dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja już panu wszystko opowiem jak to było. To było chyba zeszłego lata. Nas napadli zbójcy. Związali nas, pieniędzy chcieli. A przecież my pieniędzy nie mamy. Ale świnka, świnka wiedziała co nam grozi. Przeskoczyła swoją zagrodę, spłoszyła zbójców...
- Proszę pana, opowiada mi pan trzecią historię, a ja chciałem tylko wiedzieć, dlaczego ona ma jedną nogę drewnianą?
- A pan by zjadł taką kochaną świnkę od razu?
417

Dowcip #15855. W czasach agroturystyki w kategorii: „Humor o świniach”.

Wczesny poranek. Wieś, dom, obok domu chlew. Z domu wychodzi rolnik Zenek. Dwudniowy zarost, podkrążone oczy, ręce jak bochny, kufajka, gumofilce, berecik z antenką. Powolnym krokiem idzie przez błotniste podwórko do chlewu. Z chlewu dochodzą pierwsze niepewne pokwikiwania. Zenek podnosi wiadro z pomyjami i wchodzi do środka. Wszystkie świnie kwiczą i tłoczą jak najbliżej. Nalewa pomyje do koryta, świnie w spazmach, pełen entuzjazm, kwik nie do wytrzymania. Zenek przez chwilę stoi i patrzy na nie z lekko zażenowanym uśmiechem. Powoli odwraca się i wraca do domu. W domu zdejmuje kufajkę i podchodzi do sczerniałego kawałka lustra wiszącego nad miską, przygładza tłuste włosy i patrzy na swoje odbicie ... W końcu mruczy do siebie:
- Co one takiego we mnie widzą?
411

Dowcip #15856. Wczesny poranek. Wieś, dom, obok domu chlew. w kategorii: „Humor o świniach”.

Bill Clinton i jego kierowca jechali przez wiele dni od jednego do drugiego wybrzeża. Pewnej nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania. Clinton widząc co się stało, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko farmerowi i powiedzieć, że wszelkie straty zostaną zrekompensowane. Kierowca wrócił dopiero po godzinie z cygarem w zębach, butelką wina w ręce i w poszarpanym ubraniu.
- Mój Boże, co ci się stało? - pyta Bill.
- No cóż, farmer dał mi wino, jego żona dała mi cygaro, a ich dziewiętnastoletnia córka, chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy.
- Cóżeś ty im powiedział?
- Że jestem kierowcą Billa Clintona i właśnie zabiłem świnię.
69

Dowcip #7615. Bill Clinton i jego kierowca jechali przez wiele dni od jednego do w kategorii: „Śmieszne dowcipy o świniach”.

Jedzą sobie świnie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zaczęła rzygać. A inne na to:
- Nie dolewaj, bo nie zjemy!
65

Dowcip #27506. Jedzą sobie świnie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zaczęła rzygać. w kategorii: „Śmieszne kawały o świniach”.

Spotykają się dwie świnie różnej płci w rzeźni. Jedna z nich zagaduje drugą:
- Przepraszam, czy pani tu pierwszy raz?
- Nie ku*ra, drugi!
25

Dowcip #28011. Spotykają się dwie świnie różnej płci w rzeźni. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o świniach”.

Rozmowa przez CB:
- Koledzy widziany radiowóz w stronę Bydgoszczy.
- Kolego to nie radiowóz.
- A co to jest?
- Gospodarstwo rolne. Dwa koguty na dachu i dwie świnie w środku.
210

Dowcip #28909. Rozmowa przez CB w kategorii: „Humor o świniach”.

Wróciły dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada:
- Mamusiu, widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty!
Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to podeszło młodsze z nich, córeczka, i mówi:
- Nie płacz mamusiu, to nie prawda, nie ma grubszej świni od ciebie.
412

Dowcip #15495. Wróciły dzieci z wakacji na wsi. w kategorii: „Humor o świniach”.

Jedzą dwie świnie z koryta. Jedna już nie mogła i zwymiotowała. Na to druga do niej:
- Ty nie dolewaj bo przecież nigdy tego nie zjemy.
410

Dowcip #12892. Jedzą dwie świnie z koryta. Jedna już nie mogła i zwymiotowała. w kategorii: „Śmieszne kawały o świniach”.

Kawały o świniachŚmieszny humor o świniachŚmieszne żarty o świniachHumor o świniachŚmieszne dowcipy o świniachŚmieszne kawały o świniachŻarty o świniachDowcipy o świniach




Przydatne zasoby» Kiedy następna zmiana czasu» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku» Antonim» Słownik definicji» Synonim» Śmieszne wyliczanki» Praca dla opiekunki do dzieci» Słownik rymów do słów» Odmiana imion przez przypadki» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Odpowiedzi krzyżówkowe » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost