Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy matematyczne


Trzech starszych panów przychodzi do lekarza na badanie pamięci. Lekarz zadaje pytanie pierwszemu:
- Ile to jest 3x3?
- 274. - odpowiada staruszek.
Lekarz przewraca oczami i zadaje to samo pytanie kolejnemu staruszkowi:
- Wtorek. - pada odpowiedź.
Lekarz ze zrezygnowaniem potrząsa głową i pyta ostatniego z mężczyzny:
- Ile to jest 3x3?
- 9. - odpowiada z pewnością w głosie mężczyzna.
- Świetnie. Jak na to wpadłeś?
- To proste. - mówi mężczyzna - Wystarczy odjąć 274 od wtorku.
113

Dowcip #31246. Trzech starszych panów przychodzi do lekarza na badanie pamięci. w kategorii: „Kawały matematyczne”.

Amerykańska szkolna drużyna futbolowa. Mecz finałowy. W szatni trener mówi do najlepszego zawodnika:
- Nie zostałeś dopuszczony do gry, ponieważ nie zaliczyłeś matematyki. Jednak jesteś nam dzisiaj bardzo potrzebny, więc zadam Ci pytanie z matematyki i jeśli odpowiesz prawidłowo, możesz grać.
- Ok. - Zgadza się zawodnik.
- Ile jest 2+2?
- 4!
- 4?! Powiedziałeś 4?! - upewnia się już zadowolony trener.
Na to reszta drużyny:
- Trenerze! Proszę mu dać jeszcze jedną szansę!
315

Dowcip #31370. Amerykańska szkolna drużyna futbolowa. Mecz finałowy. w kategorii: „Śmieszne żarty matematyczne”.

On:
Miła, kocham Cię wprost proporcjonalnie
Do odległości między nami.
Kocham sinus Twych nóg
i cosinus Twych stóp.
Stańmy się ułamkiem,
Ty będziesz licznikiem,
a ja mianownikiem.
Ona:
Odwal się ode mnie,
Ty nieparzysty ilorazie,
bo jak Ci przypierwiastkuję,
To Ci zbiór zębów wyleci poza nawias kwadratowy.
29

Dowcip #4891. On: w kategorii: „Śmieszne żarty matematyczne”.

Pewnego razu jeden ze studentów zaczepił w korytarzu idącego szybkim krokiem von Neumanna.
- Przepraszam, profesorze von Neumann. Czy mógłby mi pan pomóc w pewnym problemie rachunkowym?
- Dobrze kolego, byle szybko. Jestem bardzo zajęty. - odparł von Neumann.
- Mam kłopot z tym zadaniem.
- Spójrzmy ...
Po krótkiej chwili słynny matematyk stwierdza.
- Odpowiedź brzmi dwa po do potęgi piątej.
- Wiem panie profesorze, bo rozwiązanie jest na odwrocie. Mam problem jedynie z dojściem do takiego wyniku. -odparł student
- Dobra, pokaż mi to jeszcze raz. - zgodził się von Neumann
Po krótkiej pauzie stwierdza.
- Prawidłowa odpowiedź to dwa pi do potęgi piątej.
Sfrustrowany już nieco student.
- Ale ja znam odpowiedź. Chciałbym po prostu wiedzieć, w jaki sposób rozwiązać to zadanie.
Zniecierpliwiony von Neumann zakończył.
- Nie rozumiem o co Ci już chodzi kolego, przecież przy Tobie rozwiązałem to zadanie na dwa różne sposoby!
27

Dowcip #27770. Pewnego razu jeden ze studentów zaczepił w korytarzu idącego szybkim w kategorii: „Śmieszne dowcipy matematyczne”.

Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia działa, otrzymując dwa i pół. Zaintrygowany szeregowy protestuje. Major po krótkim namyśle odpowiada:
- Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!
46

Dowcip #19019. Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia w kategorii: „Śmieszne kawały matematyczne”.

- Jak pan to robi - pyta sąsiad - że udaje się panu wyhodować tak piękne kaktusy?
- To proste: trzeba wziąć jedną trzecią piasku, jedną trzecią ziemi kompostowej, jedną trzecią gliny, jedną trzecią tłuczonej cegły, jedną trzecią ...
- Zaraz, zaraz! - woła sąsiad. - to już pięć trzecich! Jak to możliwe?!
- Trzeba po prostu wziąć większą doniczkę ... - odpowiada z niezmąconym spokojem.
418

Dowcip #14184. - Jak pan to robi - pyta sąsiad - że udaje się panu wyhodować tak w kategorii: „Śmieszny humor matematyczny”.

Przychodzi Kubuś Puchatek do Prosiaczka trzymając trzy słoiki miodu pod pachą.
- Prosiaczku! Prosiaczku! Krzyś dał nam dziesięć słoików miodu do podziału. No wiesz po siedem dla każdego.
- Ależ Kubusiu ... Coś tu jest nie tak.
- Ja tam nie wiem, swoje siedem już zjadłem.
212

Dowcip #14749. Przychodzi Kubuś Puchatek do Prosiaczka trzymając trzy słoiki miodu w kategorii: „Humor matematyczny”.

Podczas sobotniego wykładu z matematyki dla studentów zaocznych prowadzący zapisuje na tablicy pewna tezę. Zwraca uwagę na jej ważność i uprzedza, że jej znajomość będzie wymagana podczas egzaminu jak również jej dowód. Zasłania się jednak brakiem czasu, sugeruje konieczność udania się do biblioteki w celu dotarcia do fachowej literatury. W tym momencie z sali pada głos studenta:
- Płacę i wymagam!
39

Dowcip #6842. Podczas sobotniego wykładu z matematyki dla studentów zaocznych w kategorii: „Dowcipy matematyczne”.

- Antek, jak myślisz? Co jest bardziej ciężkie kilo pierza albo żelaza? - pyto Francek.
- Ty głuptoku, przecież kilo jest kilo!
- No to jakes taki mądry to spuść se kilo pierza, a potem kilo żelaza na nogę,a przekonosz się co jest cięższe!
1234

Dowcip #2986. - Antek, jak myślisz? w kategorii: „Śmieszne żarty matematyczne”.

Na lekcji matmy:
- Nowak, podaj liczbę dwucyfrowa.
- 34.
- A jeśli przestawisz cyfry?
- Nie wiem.
- Siadaj. Kowalski, podaj liczbę dwucyfrowa.
- 18.
- A jeśli przestawisz cyfry?
- Nie wiem.
- Jasiu, podaj ...
- 33.
05

Dowcip #12660. Na lekcji matmy w kategorii: „Śmieszne kawały matematyczne”.

Śmieszne kawały matematyczneKawały matematyczneŚmieszny humor matematycznyŚmieszne dowcipy matematyczneŚmieszne żarty matematyczneŻarty matematyczneDowcipy matematyczneHumor matematyczny




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana wyrazów» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Wyliczanki do skakanki» Niania» Alfabet Morse'a» Rozwiązania do krzyżówek» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Zmiana czasu na czas letni» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Słownik wyrazów przeciwstawnych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost