Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy absurdalne


Idzie baba do lekarza posiekana siekierką w kosteczkę. Lekarz pyta:
- Co się pani stało?
- Jestem porąbana.
59

Dowcip #2391. Idzie baba do lekarza posiekana siekierką w kosteczkę. w kategorii: „Śmieszny humor absurdalny”.

Przychodzi łupież do lekarza, a lekarz:
- Nizoral.
57

Dowcip #3336. Przychodzi łupież do lekarza, a lekarz w kategorii: „Humor bezsensowny”.

Przychodzi baba do lekarza z siekierą w nosie i mówi:
- Chciałam zabić kozę.
49

Dowcip #3406. Przychodzi baba do lekarza z siekierą w nosie i mówi w kategorii: „Kawały absurdalne”.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam!
149

Dowcip #3409. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Humor bezsensowny”.

Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami. Lekarz pyta:
- Co się pani stało?
Prasowałam gdy zadzwonił telefon.
- A drugie ucho?
- Chciałam zadzwonić na pogotowie.
17

Dowcip #3413. Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami. w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.

Blondynka idzie przez ulicę ze świnią pod pachą. Przechodzień pyta:
- Skąd to masz?
Świnia odpowiada:
- Wygrałam na loterii.
623

Dowcip #50. Blondynka idzie przez ulicę ze świnią pod pachą. w kategorii: „Kawały absurdalne”.

Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin. Spotkali Diabła który powiedział:
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno. Amerykanin kaktusa. Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek. Polak wsadził sobie bez problemu. Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
- Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kłuje w czułe miejsce.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie czołgiem.
529

Dowcip #845. Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin. w kategorii: „Śmieszny humor absurdalny”.

Siedzi sobie sroka na sośnie, a tu niespodziewanie do sosny podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa powolutku siada koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę:
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie wisienek pojeść.
- Ty Krowa ... Ale to jest sosna, a nie wiśnia.
- Spoko ... Wisienki mam w słoiczku!
09

Dowcip #24778. Siedzi sobie sroka na sośnie w kategorii: „Śmieszne kawały absurdalne”.

Siedzą dwie krowy na drzewie, rozmawiają, nagle nadlatuje olbrzymie stado kowadeł i jedno z nich pyta:
- Przepraszam, którędy na Madagaskar?
Jedna z krów odpowiada:
- Prosto i w prawo!
Kowadła odleciały, krowy nadal rozmawiają gdy nagle nadlatuje drugie stado kowadeł i znów pierwsze z nich pyta.
- Którędy na Madagaskar?
Ta sama krowa znów odpowiada.
- Prosto i w lewo!
Kowadła odleciały, ale druga krowa myśli, myśli i mówi.
- Czy ty czasem się nie pomyliłaś, raz powiedziałaś w prawo, drugi raz w lewo?
- A po cholerę na Madagaskarze tyle kowadeł!
310

Dowcip #15101. Siedzą dwie krowy na drzewie, rozmawiają w kategorii: „Śmieszny humor absurdalny”.

Pewnemu rolnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki, kiedy szedł do pracy na pole. Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami. Pewnego razu rolnik poszedł robić w pole, kanapki zostawił na kamieniu jak zawsze. Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do kamienia skonsumować kanapki ... a tu ich nie ma!
Następnego dnia żona znowu zrobiła mu pyszne, jak zawsze, kanapeczki. Rolnik poszedł robić w pole, aby po kilku godzinach pracy zauważyć, że znowu ktoś mu zawinął kanapeczki! Zdenerwował się rolnik i postanowił, że następnego dnia będzie patrzył zaczajony za drzewem, kto mu podwędza kanapki! Jak pomyślał - tak zrobił. Zaczaił się i patrzy, a tu wielki orzeł nadlatuje i porywa jego drugie śniadanie! Rolnik biegnie za nim. Patrzy, że orzeł leci do lasu, rolnik za nim! Orzeł siada miedzy drzewami, odpakowuje kanapki, wyciąga z nich zawartość, wyrzuca wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową woła głośno: ”O k*rwa! Jaki ja jestem poj*bany!
2328

Dowcip #1802. Pewnemu rolnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.

Śmieszne kawały bezsensowne • Żarty bezsensowne • Śmieszne dowcipy bezsensowne • Śmieszne żarty absurdalne • Śmieszne żarty bezsensowne • Dowcipy absurdalne • Kawały bezsensowne • Żarty absurdalne • Śmieszne dowcipy absurdalne • Śmieszny humor bezsensowny • Śmieszny humor absurdalny • Kawały absurdalne • Dowcipy bezsensowne • Humor bezsensowny • Śmieszne kawały absurdalne • Humor absurdalny




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyliczanki do zabawy» Hasła krzyżówkowe» Deklinacja wyrazów online» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Opiekunowie do seniora» Zmiana czasu» Słownik rymów online» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost