Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy abstrakcyjne


Spotykają się dwa jeże. Jeden ma zabandażowaną łapkę.
- Co Ci się stało?
- Chciałem się podrapać!
525

Dowcip #32628. Spotykają się dwa jeże. Jeden ma zabandażowaną łapkę. w kategorii: „Śmieszne kawały abstrakcyjne”.

Przychodzi kościotrup do baru i mówi:
- Barman wódkę i szmatę poproszę.
721

Dowcip #32272. Przychodzi kościotrup do baru i mówi w kategorii: „Żarty abstrakcyjne”.

Siedzi zajączek na skraju lasu i płacze. Podchodzi do niego skunks i się pyta:
- Zajączku dlaczego płaczesz?
- Ponieważ straciłem tożsamość i nie wiem jakim jestem zwierzątkiem. Antylopą, krówką, czy może owieczką.
Skunks tak myśli i mówi:
- Zając słuchaj. Długie uszy to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Odstające, długie zęby masz?
- No mam.
- A ogonek to Ty masz?
- No mam.
- To na moje oko Ty zając jesteś.
Zajączek zadowolony biega po całym lesie krzycząc:
- Jestem Zającem, jestem Zającem!
Po kilku dniach idzie zając i widzi skunksa płaczącego na skraju lasu. Podchodzi do niego i pyta:
- Te skunks, co jest?
- Wiesz co zając, straciłem tożsamość jak Ty ostatnio i też nie wiem jakim zwierzątkiem jestem.
Zając przegryzając marchewkę przypomniał sobie jak sam był w takiej sytuacji i mówi:
- Te, futerko to Ty masz?
- No wiesz stary, że mam.
- Taki pas wzdłużny to Ty masz?
- No mam.
- Śmierdzisz?
- No śmierdzę.
- To na moje oko to Ty c*pa jesteś!
313

Dowcip #31977. Siedzi zajączek na skraju lasu i płacze. w kategorii: „Żarty abstrakcyjne”.

Na ostry dyżur przywieźli faceta, któremu podczas wypadku w pracy urwało przyrodzenie. Niestety nie udało się przyszyć jego klejnotów, a szpital nie posiadał tych organów do przeszczepu. Lekarz woła poszkodowanego na bok i mówi:
- Proponuje Panu przyszycie trąby młodego słonia. Niech Pan tylko pomyśli jakie będzie miał Pan powodzenie u kobiet!
Facet niewiele myśląc zgodził się. Operacja przeszła pomyślnie, a facet miał się pojawić za dwa tygodnie do kontroli. Po dwóch tygodniach facet stawia się w szpitalu. Lekarz pyta:
- No i jak się Pan czuje? Jak się sprawuje Pana nowy przyjaciel?
- Ogólnie jest wszystko ok, powodzenie u kobiet i tak dalej. Jest tylko pewien problem... Kiedy idę przez park ten bydlak zrywa liście z drzew i wkłada mi je do tyłka!
27

Dowcip #31730. Na ostry dyżur przywieźli faceta w kategorii: „Śmieszne dowcipy abstrakcyjne”.

Koń w pełnym galopie ucieka przed stadem wygłodniałych wilków. Co chwilę obraca się za siebie i widzi, że wilki są coraz bliżej. W pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że nie zdoła im uciec i jedynym ratunkiem będzie ucieczka na drzewo. W ostatniej chwili udaje mu się wdrapać. Zdyszany siedzi na gałęzi, a tu ku jemu zdziwieniu obok siedzi krowa. Więc pyta:
- Co Ty tutaj robisz?
- Wisienki sobie jem.
- Jak to? Przecież to jest grusza?
- No wiem, ale ja sobie w słoiczku przyniosłam.
212

Dowcip #31742. Koń w pełnym galopie ucieka przed stadem wygłodniałych wilków. w kategorii: „Śmieszne dowcipy abstrakcyjne”.

Przychodzi koń do baru:
- Piwo proszę.
- Dziesięć złotych.
Kiedy koń powoli sączy piwo barman zagaduje:
- Rzadko widujemy tu konie.
- Nie dziwię się! Piwo za dziesięć złotych...
835

Dowcip #31589. Przychodzi koń do baru w kategorii: „Śmieszne kawały abstrakcyjne”.

Przychodzi kaczka do baru i pyta:
- Barman, masz winogrona?
- Nie, w tym barze nie serwujemy winogron. - odpowiada barman.
Następnego dnia kaczka ponownie przychodzi do baru z pytaniem:
- Barman, masz winogrona?
Barman lekko podenerwowany odpowiada:
-Nie, w tym barze nie serwuje się winogron! Nigdy nie były serwowane i nigdy nie będą.
Kaczka marszczy dziób i wychodzi. Jednak następnego dnia wraca. Zanim zdąży cokolwiek powiedzieć barman wybucha na nią:
- Słuchaj kaczka. W tym barze nie ma winogron! Jeśli znowu o nie zapytasz to przybiję Twój głupi dziób do tego baru!
Kaczka chwilę pomyślała i pyta:
- Masz gwoździe?
- Nie mam. - odpowiada zdezorientowany barman.
- A winogrona masz?
719

Dowcip #31279. Przychodzi kaczka do baru i pyta w kategorii: „Śmieszne żarty abstrakcyjne”.

Pewien Polak dowiedział się, że w Indiach żyje mnich, który potrafi lewitować. Postanowił, że uda się do niego na nauki tej mistycznej sztuki. Podróżował dwa lata i wreszcie dotarł. Mówi do mnicha:
- Witaj mnichu, chciałbym się nauczyć mistycznej sztuki lewitacji!
- Zatem udaj się na pustynie i medytuj przez pięć lat, i odkryj tajniki cierpliwości ...
Polak poszedł, medytował te pięć lat i odkrył tajniki cierpliwości. Przybył znowu do mnicha i mówi.
- Mnichu nauczyłem się cierpliwości.
- Dobrze, teraz udaj się w najwyższe góry świata i medytuj tam przez dziesięć lat, abyś stał się odporny na wszelkie obrażenia.
I znowu polak poszedł, medytował, stał się odporny i wrócił.
- Mnichu, stałem się odporny!
- Ostatnia próba. Jedź w dzicz i przeżyj tam bez nikogo przez piętnaście lat!
Polak pojechał i przeżył. Wrócił jako starzec do mnicha. Mnich mówi:
- Pokaż co potrafisz.
Polak usiadł skupił się i zaczął się unosić w powietrze, a mnich.
- O cholera!
121

Dowcip #24092. Pewien Polak dowiedział się, że w Indiach żyje mnich w kategorii: „Śmieszne kawały abstrakcyjne”.

Pewien zdołowany mężczyzna przechadzał się drogą w lesie wzdychając ciężko. Nagle na drogę wskoczyła żabka. Mężczyzna już chciał ją ominąć gdy ta odezwała się do niego:
- Dlaczego jesteś taki przygnębiony.
- Ty mówisz?
- Tak, jestem czarodziejską żabką. Powiedz, jaki masz problem?
- Moja żona to sekutnica, nie mam porządnego domu ani nawet samochodu i nigdy nie starcza mi pieniędzy ...
- Mogę temu zaradzić.
- Ale jak?
- Idź teraz do domu i przekonaj się.
Mężczyzna wrócił i w miejscu swojej starej rudery zobaczył trzypiętrową willę, z Astonem Martinem na podjeździe i prześliczną młodą żoną czekającą na jego przyjście. Pełen radości wrócił do lasu podziękować żabce.
- Co mogę zrobić żeby ci się za to odwdzięczyć?
- No wiesz, właściwie jest taka sprawa ...
- Mów, zrobię wszystko.
- No, bo wiesz, ja się nigdy z nikim nie kochałam i chciałabym spróbować.
- Ale przecież jesteś żabą.
- Mogę zmienić się w człowieka, ale że wyczerpałam już większość mojej czarodziejskiej mocy to zmienię się tylko w dziewczynkę co najwyżej trzynastoletnią. Mam nadzieję że ci to nie przeszkadza?
- Ależ skąd, tyle dla mnie zrobiłaś ...
I tak właśnie było Wysoki Sądzie, a nie tak jak ta gówniara gada!
516

Dowcip #24094. Pewien zdołowany mężczyzna przechadzał się drogą w lesie wzdychając w kategorii: „Śmieszne żarty abstrakcyjne”.

Pewien gościu tak na oko kolo sześćdziesiątki szedł samotnie wieczorem przez park. W pewnym monecie zobaczył żabę, zatrzymał się i patrzy na nią. Żaba przemówiła do niego ludzkim głosem:
- Jak mnie pocałujesz to zamienię się w piękna seksowną, młodą kobietę i spełnię każde Twoje życzenie!
Facet chowając ją do kieszeni mówi:
- W moim wieku wolę mieć gadającą żabę.
212

Dowcip #27755. Pewien gościu tak na oko kolo sześćdziesiątki szedł samotnie w kategorii: „Śmieszne żarty abstrakcyjne”.

Dowcipy abstrakcyjneŚmieszne dowcipy abstrakcyjneŚmieszne żarty abstrakcyjneŚmieszne kawały abstrakcyjneŻarty abstrakcyjneKawały abstrakcyjneŚmieszny humor abstrakcyjnyHumor abstrakcyjny




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Słownik rymów do wyrazów» Słownik definicji» Stopniowanie przysłówków online» Zmiana czasu na czas zimowy» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Odmiana wyrazów online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost