Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Czarny humor


Siedzi inwalida bez nóg na wózku inwalidzkim i ogląda wystawę butów przed sklepem obuwniczym. Przychodzi do niego właściciel i krzyczy:
- Co pan tak ogląda te buty? Niech pan wejdzie i sobie kupi.
Inwalidzie zrobiło się przykro bo przecież nie ma nóg, więc pojechał się zwierzyć przyjacielowi. Na to przyjaciel:
- Trzeba było wstać i mu przywalić.
Teraz tym bardziej inwalidzie zrobiło się przykro, więc pojechał do swojej żony i opowiedział jej o wszystkim. Po czym ona mówi:
- Wypij setę to cię na nogi postawi!
627

Dowcip #25748. Siedzi inwalida bez nóg na wózku inwalidzkim i ogląda wystawę butów w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.

Hans zbudował żydom szklarnie i powiedział kto podejdzie do okna snajper go zestrzeli!
830

Dowcip #27354. Hans zbudował żydom szklarnie i powiedział kto podejdzie do okna w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co? Co z nią, panie doktorze?!.
- Cóż żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: dwadzieścia pięć tysięcy złotych.
- Oczywiście, oczywiście. - na to mąż.
- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. pięć tysięcy miesięcznie.
- Tak, tak ... - kiwa głową mąż.
- Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje. Koszt sanatorium dziesięć tysięcy.
- Boże ...
- Tak mi przykro. To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.
- Ile? - blednie mąż.
- Miesięcznie piętnaście tysięcy złotych.
- Jezu.
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za dziesięć złotych za godzinę.
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
- Żartowałem! Nie żyje!
411

Dowcip #27633. Mąż został wezwany do szpitala w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.

- Jak możesz śmiać się z tego, że jestem na wózku? Jesteś taki nieczuły.
- Zupełnie jak Twoje nogi.
646

Dowcip #28291. - Jak możesz śmiać się z tego, że jestem na wózku? w kategorii: „Czarny humor”.

Dlaczego podczas II wojny światowej Święty Mikołaj nie przychodził do żydów?
- Bo mijali się w kominie.
25111

Dowcip #28522. Dlaczego podczas II wojny światowej Święty Mikołaj nie przychodził do w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.

Dlaczego blondynka postrzelona w głowę umiera dopiero po pięciu minutach?
- Bo kula szuka mózgu!
422

Dowcip #18944. Dlaczego blondynka postrzelona w głowę umiera dopiero po pięciu w kategorii: „Czarny humor żarty”.

Dwóch Szkotów założyło się o jednego pensa, który dłużej wytrzyma pod wodą. I obaj utonęli.
715

Dowcip #18976. Dwóch Szkotów założyło się o jednego pensa w kategorii: „Czarny humor kawały”.

W domu Stalina światło zapalało się i gasło równocześnie we wszystkich pokojach. Z zewnątrz nie można było ustalić, w którym pokoju znajduje się generalissimus. Znajdowało się tam kilka identycznych pokoi, urządzonych bardzo skromnie: biurko, łóżko, krzesło. Nikt nie wiedział, w którym z nich Stalin w danej chwili pracuje, a w którym będzie spał. Mieszkanie to oddzielały od reszty świata opancerzone drzwi, w których znajdowało się niewielkie okienko, służące do przekazywania posiłków. Chyba żaden więzień na świecie nie znajdował się w takiej izolacji, jaką sam sobie narzucił Stalin.
W domu tym mieszkał - i miał dostęp do wydzielonych pokoi - młody agent ochrony, pełniący funkcję ordynansa. Wycierał kurze, czyścił obuwie, w ogóle utrzymywał porządek w tych więzienno - spartańskich pomieszczeniach. W przypływie pobożnego uwielbienia, młody ordynans pomyślał, że, mimo iż stara się chodzić jak najciszej, musi z pewnością budzić wodza stukotem swych wojskowych butów. Kupił więc za własne pieniądze domowe pantofle. Ale wydało mu się, że i one zanadto hałasują. Podszył je więc grubym suknem. Teraz stąpał cicho i bezszelestnie. Pewnego dnia Stalina obudziła cisza. Nie słyszał, jak co dzień, stukotu wojskowych butów, do którego przywykł, ale czuł, że ktoś chodzi po mieszkaniu. Odbezpieczył nagan, który zawsze trzymał pod poduszką i wówczas dostrzegł ordynansa, bezgłośnie poruszającego się po pokojach.
Następnego dnia poskarżył się Berii:
- Dlaczego on chodzi w kapciach, a nie w butach. Chce się cichcem podkraść, kiedy śpię.
Chłopca rozstrzelano za próbę zamachu na życie Stalina.
Pod koniec lat pięćdziesiątych matka owego żołnierza wystąpiła z prośbą o rehabilitację syna i przyznanie jej emerytury, stąd też cała sprawa wyszła na światło dzienne.
611

Dowcip #19367. W domu Stalina światło zapalało się i gasło równocześnie we w kategorii: „Czarny humor żarty”.

Do komisu przychodzi mały chłopczyk z aparatem do sztucznego oddychania.
- Skąd masz to urządzenie? - interesuje się sprzedawca.
- A wziąłem wujkowi ...
- A co powiedział na to wujek?
- Argggggh ...
611

Dowcip #22649. Do komisu przychodzi mały chłopczyk z aparatem do sztucznego w kategorii: „Czarny humor kawały”.

Szły dzieci przez pole minowe i wesoło machały rączkami na trzy kilometry.
96

Dowcip #22710. Szły dzieci przez pole minowe i wesoło machały rączkami na trzy w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.

Czarny humor dowcipyŚmieszny czarny humorCzarny humor śmieszne kawałyCzarny humor śmieszne żartyCzarny humor śmieszne dowcipyCzarny humorCzarny humor żartyCzarny humor kawały




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Darmowe anonse motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Opiekunka» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Wyliczanki do klaskania» Słownik pojęć i definicji» Odmiana wyrazów» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Słownik rymów do słów» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost