Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy szkolne


Nauczycielka w klasie pyta dzieci, na czym śpią ich rodzice. Więc po kolei dzieci opowiadają, że u jednego na sofie, u drugiego na kanapie, u trzeciego na łóżku ... Przychodzi kolej na Jasia..
- Jasiu? A na czym śpią twoi rodzice? - pyta nauczycielka.
- Moi rodzice śpią na linie. - odpowiada Jasiu.
- Na linie? Jak to? - pyta za zdziwieniem nauczycielka.
- No na linie, bo rano mama zawsze mówi do taty: ”A ty spuszczaj się szybciej, bo do roboty nie zdążysz”.
821

Dowcip #30468. Nauczycielka w klasie pyta dzieci, na czym śpią ich rodzice. w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.

Przychodzi na lekcje spóźniony Jaś, a pani się pyta:
- Jasiu dlaczego się spóźniłeś?
- Bandyci mnie napadli!
- O Boże! Nic Ci się nie stało?
- Owszem. Zabrali mi zeszyt z wypracowaniem...
531

Dowcip #33032. Przychodzi na lekcje spóźniony Jaś, a pani się pyta w kategorii: „Humor szkolny”.

Pani w szkole mówi do dzieci:
- Na jutro wybierzcie sobie jakiegoś bohatera bajkowego i wymyślcie o nim piosenkę.
Nazajutrz pani zapytała Jasia. Jasio mówi:
- Ja wybrałem Boba Budowniczego, bo to głupek, który prostej roboty zrobić nie umie.
- Jasiu, co ty mówisz! No dobrze. A piosenka?
- Bob Budowniczy wszystko spierniczy!
816

Dowcip #25037. Pani w szkole mówi do dzieci w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.

Przychodzi Jasiu do lekarza.
- Co ci jest chłopczyku?
- Kuleje, Panie doktorze, z matematyki.
718

Dowcip #21894. Przychodzi Jasiu do lekarza. w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.

- Kochane dzieci, znacie jakieś przykłady, że w życiu jest czasem jak w bajkach?
- Moja mamusia była jak Królewna Śnieżka albo może Śpiąca Królewna. Chora, leżała w szpitalu, a ja i moich sześciu kolegów często ją odwiedzaliśmy ale nie mogła wyzdrowieć. Ale za którymś razem kiedy tata pocałował mamę w policzek obudziła się!
- Och, to cudowna historia! Ktoś jeszcze?
- A moja mama to Kopciuszek.
- O! Tyle pracy ma? I nie ma jak zadbać o siebie, nie wychodzi nigdzie? Jest taka zapracowana?
- Pali trzy paczki dziennie...
148

Dowcip #33134. - Kochane dzieci, znacie jakieś przykłady w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.

Dzieci przychodzą do szkoły, a pani pyta:
- Dzieci drogie co daje nam krówka?
- Mleko
-Dobrze! A co daje nam kurka?
- Jajka
- Świetnie, a świnia?
- Prace domowe!
418

Dowcip #31948. Dzieci przychodzą do szkoły, a pani pyta w kategorii: „Humor szkolny”.

Na lekcji religii ksiądz pyta:
- Jasiu, gdzie mieszka Pan Bóg?
- U nas w łazience.
- Jasiu, co Ty mówisz? Dlaczego?!
- Bo codziennie rano mama wali do drzwi i krzyczy: Boże, jeszcze tam jesteś?
421

Dowcip #32199. Na lekcji religii ksiądz pyta w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.

W piątek rano nauczycielka wymyśliła nowatorski sposób aby zmotywować swoją klasę. Zaproponowała uczniom, że będzie czytała cytaty znanych osób. Ten kto odgadnie przez resztę dnia będzie miał wolne. Więc zaczęła:
- ”To była najwspanialsza godzina Anglii”.
Mała Suzy błyskawicznie zerwała się do odpowiedzi:
- Winston Churchill.
- Brawo, możesz iść do domu.
Nauczycielka przystąpiła do czytania kolejnego cytatu:
- ”Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie...”
Nie zdążyła dokończyć bo Maria zgłosiła się i wykrzyczała:
- John Kennedy.
- Pięknie. Możesz wyjść.
Zirytowany mały Jaś zezłościł się, że stracił dwie szanse na wyjście z zajęć.
- Chciałbym żeby te dziewczyny się zamknęły. - wykrzyczał.
Urażona nauczycielka słysząc to zapytała:
- Kto to powiedział?
Jaś energicznie wstał i krzyknął:
- Bill Clinton. Do zobaczenia w poniedziałek.
39

Dowcip #31285. W piątek rano nauczycielka wymyśliła nowatorski sposób aby zmotywować w kategorii: „Dowcipy szkolne”.

Pani na lekcji pyta dzieci:
- Dzieci kto to napisał: A niechaj narodowie wżdy postronni znają Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
Podnosi rękę Małgosia i mówi:
- Mikołaj Rej, proszę Pani.
- Brawo Małgosiu, w nagrodę jesteś zwolniona z reszty lekcji i możesz iść do domu.
- Nie, dziękuje proszę Pani, ja jestem Żydówką, a my chcemy czerpać z życia jak najwięcej wiedzy, dlatego chcę zostać.
- No skoro tak to dobrze.
Następnie pani zadaje pytanie klasie:
- Dzieci, a kto napisał to: A słońce Prawdy wschodu nie zna i zachodu?
Podnosi rękę Krzysio i mówi:
- Adam Mickiewicz, proszę pani.
- Brawo Krzysiu, w nagrodę jesteś zwolniony z reszty zajęć i możesz iść do domu.
Na to Krzysiu mówi:
- Nie, ja również dziękuję i również jak Małgosia jestem Żydem i wolałbym zostać na zajęciach.
Po tym zdaniu gdzieś z końca klasy ktoś krzyknął:
- Żydzi do gazu!
Oburzona pani mówi:
- Kto to powiedział?
Wstaje Jasiu i mówi:
- Adolf Hitler, do widzenia!
1053

Dowcip #16224. Pani na lekcji pyta dzieci w kategorii: „Humor szkolny”.

- Ech, ta siódma B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął. Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni!
- Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy.
615

Dowcip #2821. - Ech, ta siódma B! Nie wytrzymam z tymi baranami! w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.

Humor szkolnyŚmieszne dowcipy szkolneDowcipy szkolneŻarty szkolneŚmieszne kawały szkolneKawały szkolneŚmieszny humor szkolnyŚmieszne żarty szkolne




Przydatne zasoby» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki do druku dla dzieci» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Opiekunka do osób starszych» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja rzeczowników» Wyrazy bliskoznaczne» Wyrazy przeciwstawne» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Zmiana czasu na czas zimowy» Definicje do krzyżówek» Definicja» Wyszukiwarka rymów do słów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost