Dowcipy szkolne
Na lekcji matematyki pani pyta Jasia:
- Jasiu, co to jest kąt?
Jasiu myśli i po chwili odpowiada:
- To jest najbardziej zabrudzona część mojego pokoju.
- Jasiu, co to jest kąt?
Jasiu myśli i po chwili odpowiada:
- To jest najbardziej zabrudzona część mojego pokoju.
210
Dowcip #11330. Na lekcji matematyki pani pyta Jasia w kategorii: „Kawały szkolne”.
Na lekcji języka polskiego:
- Jasiu, powiedz nam zdanie w trybie oznajmującym.
- Jedzie koń.
- Dobrze, a teraz w trybie rozkazującym.
- Wio!
- Jasiu, powiedz nam zdanie w trybie oznajmującym.
- Jedzie koń.
- Dobrze, a teraz w trybie rozkazującym.
- Wio!
48
Dowcip #11397. Na lekcji języka polskiego w kategorii: „Żarty szkolne”.
Na fizyce nauczyciel zwraca się do Jasia:
- Jasiu, co to jest próżnia?
- Próżnia... próżnia... Proszę pana, nie mogę tego wytłumaczyć, ale chyba mam ją w głowie!
- Jasiu, co to jest próżnia?
- Próżnia... próżnia... Proszę pana, nie mogę tego wytłumaczyć, ale chyba mam ją w głowie!
36
Dowcip #11398. Na fizyce nauczyciel zwraca się do Jasia w kategorii: „Żarty szkolne”.
Pani pyta Jasia na lekcji:
- Gdzie jest wieża Eiffla?
- Ja nie brałem - odpowiada.
Zdziwiona nauczycielka każe mu przyprowadzić ojca do szkoły.
- Pański syn na pytanie ”Gdzie jest wieża Eiffla?” odpowiada, że jej nie brał.
- Ja też nie widziałem, żeby on coś do domu wnosił.
Nauczycielka poszła do dyrektora, objaśnia mu sprawę, a on na to:
- Co mi tu pani głowę zawraca?! Kupimy nową.
- Gdzie jest wieża Eiffla?
- Ja nie brałem - odpowiada.
Zdziwiona nauczycielka każe mu przyprowadzić ojca do szkoły.
- Pański syn na pytanie ”Gdzie jest wieża Eiffla?” odpowiada, że jej nie brał.
- Ja też nie widziałem, żeby on coś do domu wnosił.
Nauczycielka poszła do dyrektora, objaśnia mu sprawę, a on na to:
- Co mi tu pani głowę zawraca?! Kupimy nową.
29
Dowcip #11432. Pani pyta Jasia na lekcji w kategorii: „Śmieszne żarty szkolne”.
Na lekcji przyrody Pani pyta dzieci:
- Kto zna roślinę na ”ż”?
Jaś się zgłasza i mówi:
- Żywopłot, proszę Pani.
- Kto zna roślinę na ”ż”?
Jaś się zgłasza i mówi:
- Żywopłot, proszę Pani.
515
Dowcip #11433. Na lekcji przyrody Pani pyta dzieci w kategorii: „Kawały szkolne”.
Nauczyciel na lekcji polskiego mówi do Jasia:
- Jasiu, odmień w czasie teraźniejszym czasownik gonić.
- Ja gonię, ty gonisz..., my gonimy, wy gonicie...
- A oni? - pyta nauczyciel.
- Oni uciekają, panie profesorze.
- Jasiu, odmień w czasie teraźniejszym czasownik gonić.
- Ja gonię, ty gonisz..., my gonimy, wy gonicie...
- A oni? - pyta nauczyciel.
- Oni uciekają, panie profesorze.
312
Dowcip #11469. Nauczyciel na lekcji polskiego mówi do Jasia w kategorii: „Żarty szkolne”.
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, jaki to czas ”lubię nauczyciela”?
- Bardzo rzadki, proszę pani.
- Jasiu, jaki to czas ”lubię nauczyciela”?
- Bardzo rzadki, proszę pani.
510
Dowcip #11470. Nauczycielka pyta Jasia w kategorii: „Żarty szkolne”.
Nauczycielka pyta w szkole Jasia:
- Jasiu, co to jest kometa?
- To gwiazda z ogonem.
- Dobrze, a czy potrafisz dać przykład komety?
- Myszka Miki.
- Jasiu, co to jest kometa?
- To gwiazda z ogonem.
- Dobrze, a czy potrafisz dać przykład komety?
- Myszka Miki.
2498
Dowcip #4878. Nauczycielka pyta w szkole Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Młoda blondynka modli się wieczorem:
- Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji.
- Co ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji - Pyta mama.
- Bo tak napisałam na klasówce z Geografii - odpowiada blondynka.
- Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji.
- Co ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji - Pyta mama.
- Bo tak napisałam na klasówce z Geografii - odpowiada blondynka.
111
Dowcip #5168. Młoda blondynka modli się wieczorem w kategorii: „Kawały szkolne”.
Jasio w szkole ma odpowiedzieć na pytanie:
- W jakich czasach występują czasowniki?
Jasio na to:
- W naszych czasach.
- W jakich czasach występują czasowniki?
Jasio na to:
- W naszych czasach.
19