Dowcipy szkolne
Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
6516
Dowcip #11029. Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Słowacki na swoim pogrzebie widział tylko garstkę najbliższych przyjaciół.
612
Dowcip #11082. Słowacki na swoim pogrzebie widział tylko garstkę najbliższych w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Pani na lekcji plastyki zadała dzieciom, żeby narysowały krowę jak je trawę. Jasiu nic nie rysuje. Po chwili podchodzi do niego nauczycielka i pyta:
- Jasiu, czemu nic nie rysujesz?
- Bo krowa zjadła trawę i sobie poszła!
- Jasiu, czemu nic nie rysujesz?
- Bo krowa zjadła trawę i sobie poszła!
58
Dowcip #11202. Pani na lekcji plastyki zadała dzieciom w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: ”Jak trzeba się uczyć?”.
Jasio napisał:
- Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Więc po co się uczyć?!
Jasio napisał:
- Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Więc po co się uczyć?!
312
Dowcip #11255. Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Pani pyta Jasia co było na ostatniej lekcji, bo oczywiście Jaś nie uważał:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Nie wiem.
- To idź do babci i się zapytaj.
Idzie Jasio do babci i się pyta:
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Babciu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Pomachać mu chusteczką.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Zadzwonić na policję.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Poczekać na swoją kolejkę.
Idzie Jasio zadowolony do szkoły, ale potknął się o korzeń, walnął głową w drzewo i wszystko mu się pomieszało. Pani na lekcji pyta Jasia:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Pomachać mu chusteczką.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Poczekać na swoją kolejkę.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Zadzwonić na policję.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Nie wiem.
- To idź do babci i się zapytaj.
Idzie Jasio do babci i się pyta:
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Babciu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Pomachać mu chusteczką.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Zadzwonić na policję.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Poczekać na swoją kolejkę.
Idzie Jasio zadowolony do szkoły, ale potknął się o korzeń, walnął głową w drzewo i wszystko mu się pomieszało. Pani na lekcji pyta Jasia:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Pomachać mu chusteczką.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Poczekać na swoją kolejkę.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Zadzwonić na policję.
418
Dowcip #11539. Pani pyta Jasia co było na ostatniej lekcji w kategorii: „Żarty szkolne”.
Profesor przyszedł na pierwsze zajęcia ze studentami wydziału elektrycznego i chcąc zrobić na nich dobre wrażenie mówi:
- Proszę państwa, gdyby państwo czegoś nie rozumieli, proszę zadawać pytania. Odpowiem na każde z nich, ponieważ uważam, że nie ma głupich pytań, a są tylko głupie odpowiedzi.
Na to wstaje jeden ze studentów:
- Panie profesorze. Proszę mi powiedzieć, czy jak stanę obiema nogami na szynach, a rękoma złapię za przewód trakcyjny, to pojadę jak tramwaj?
- Proszę państwa, gdyby państwo czegoś nie rozumieli, proszę zadawać pytania. Odpowiem na każde z nich, ponieważ uważam, że nie ma głupich pytań, a są tylko głupie odpowiedzi.
Na to wstaje jeden ze studentów:
- Panie profesorze. Proszę mi powiedzieć, czy jak stanę obiema nogami na szynach, a rękoma złapię za przewód trakcyjny, to pojadę jak tramwaj?
210
Dowcip #4072. Profesor przyszedł na pierwsze zajęcia ze studentami wydziału w kategorii: „Żarty szkolne”.
Przychodzi Małgosia na bal przebierańców do szkoły i jest cala pomalowana na biało. Pani się pyta:
- Małgosiu za co się przebrałaś?
Małgosia podnosi nogę do góry i mówi:
- Za dziurę w zębie.
- Małgosiu za co się przebrałaś?
Małgosia podnosi nogę do góry i mówi:
- Za dziurę w zębie.
613
Dowcip #4933. Przychodzi Małgosia na bal przebierańców do szkoły i jest cala w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
Niektóre gazy są tak śmierdzące, jak spaliny wydzielane przez człowieka.
68
Dowcip #5312. Niektóre gazy są tak śmierdzące w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Jasiu siedzi w ławce i puścił bąka. Nauczycielka kazała mu wyjść z klasy.
Jasiu się śmieje i wychodzi. Podchodzi dyrektor szkoły i się pyta:
- Dlaczego się śmiejesz?
- Bo pryknąłem na lekcji.
A dyrektor się pyta:
- I co w tym śmiesznego?
- Bo oni muszą tam siedzieć w smrodzie, a ja nie.
Jasiu się śmieje i wychodzi. Podchodzi dyrektor szkoły i się pyta:
- Dlaczego się śmiejesz?
- Bo pryknąłem na lekcji.
A dyrektor się pyta:
- I co w tym śmiesznego?
- Bo oni muszą tam siedzieć w smrodzie, a ja nie.
1899
Dowcip #5335. Jasiu siedzi w ławce i puścił bąka. w kategorii: „Kawały szkolne”.
Na lekcji geografii pani miała na szyi naszyjnik w kształcie samolocika. Jasiu przez całe 45 min wpatrywał się w nauczycielkę, nie mogąc oderwać od niej wzroku.Pod koniec lekcji pani pyta się Jasia:
- Co Jasiu, podoba Ci się mój naszyjnik w kształcie samolocika?
- Tak, ale bardziej te dwa bombowce.
- Co Jasiu, podoba Ci się mój naszyjnik w kształcie samolocika?
- Tak, ale bardziej te dwa bombowce.
511